Choroby

Znajdź chorobę:

Wybierz literę rozpoczynającą nazwę choroby:

Elektrohipernadwrażliwość: czy to naprawdę choroba?

Elektrohipernadwrażliwość: czy to naprawdę choroba?

dodane 2012-04-01 14:22

Elektrohipernadwrażliwość to prawdziwa zagadka dla całego świata naukowego. Francuska akademia medycyny (Académie nationale de médecine) pochyla się naprawdę nad tą kwestią już od pewnego czasu, aby dowiedzieć się w jaki sposób lepiej diagnozować tę chorobę, a nawet - czy w ogóle można ją diagnozować. A jeśli tak, czy istnieją skuteczne sposoby, aby pomóc cierpiącym z powdu elektrohipernadwrażliwości.

Po czterdziestu czterech miesiącach badania w 24 centrach szpitalnych, powinny się pojawić nowe elementy tej układanki.

Na tę chwilę, elektrohipernadwrażliwość (EHS, electromagnetic hypersensitivity) w żadnym kraju nie jest uważana za patologię na planie naukowym. Ale, po raz pierwszy w historii jest ona przedmiotem badania, godnego tej nazwy.

Badanie to, jak zapewniała francuska narodowa akademia medyczna, ma na celu ocenić skuteczność zindywiualizowanego leczenia medycznego osób hiperelektronadwrażliwych. Ofiary tego zjawiska na całym świecie skarżą się na to, iż czują się lekceważone przez społeczność naukową i przez lekarzy, a więc można było się spodziewać, że inicjatywa francuskiej akademii zostanie dobrze przyjęta.

Co zadziwiające, wcale się tak nie stało. Albowiem, wiele stowarzyszeń francuskich zrzeszających osoby elektrohipernadwrażliwe prosi o uznanie istnienia szkodliwego działania promieniowania radiowego. Natomiast, Académie nationale de médecine uważa to za naciski i ostrzega przed manipulacjami i sekciarstwem.

Z punktu widzenia ściśle naukowego, Académie nationale de médecine przypomna, że ponad 40 badań metodą próby podwójnie ślepej wykazało, że osoby „elektronadwrażliwe” nie odczuwają więcej zaburzeń przy obecności radioczęstotliwości niż przy jej braku.

Dla jasności, nie istnieje żaden dowód na to, obiektywny i naukowy, że fale elektromagnetyczne są związane ze zjawiskiem EHS.

Dysponujemy całością danych, a także wnioskami z solidnych eskpertyz, które pozwalają stwierdzić, że elektrohipernadwrażliwość ma pochodzenie psychologiczne, podkreśla francuska agencja medycyny. Co oczywiście nie oznacza, że zjawisko to nie istnieje.

Elektrohipernadwrażliwość: rzeczywista czy wyimaginowana?

Odbiegając od ściśle naukowego punktu widzenia, członkowie francuskiej akademii nie stwierdzają, że to wszystko faktycznie istnieje tylko w głowie. A wręcz przeciwnie: akademicy podkreślają, że lęk albo pojawienie się objawów somatycznych w obecności nadajników pola elektromagnetycznego, mogą być takie, iż przekładają się one na prawdziwe zaburzenia. Konieczne jest więc odpowiednie leczenie.

Przypominając swoje poprzednie opinie, Académie nationale de médecine podkreśla jednakże istnienie zagrożeń, które, jak uważają ci pacjenci, nad nimi ciążą. Co więcej, zaburzenia te mogą powodować bardzo poważne upośledzenia społeczne.

Dodatkowo, czasami są one używane na niekorzyść tych, którzy są najbardziej zainteresowani, stwierdzają akademicy.

Jakie leczenie?

Te jak najbardziej realne zaburzenia mogą doprowadzić do tego, że pacjenci porzucą swoją pracę, zmienią swój styl życia, a nawet zaczną się ukrywać po jaskiniach w górach (ekstremalny przypadek dwóch Francuzek, które spędziły całą zimę w jednej z grot w Alpach, ukrywając się przed falami radiowymi).

Długie badanie pomoże lepiej identyfikować chorobę?

Z punktu widzenia społecznego i ludzkiego, zaburzenia te wiążą się z pewnym ryzykiem. Taka ucieczka jest powszechną postawą pośród osób chorych psychosomatycznie, wyjaśnia Académie nationale de médecine.

Są to często osoby bardzo wrażliwe, poprzednio leczone z powodu zaburzeń psychicznych. I im bardziej uciekają one do tak zwanych „białych stref”, czyli stref rzekomo wolnych od promieniowania elektromagnetycznego, tym bardziej odcinają się od możliwości terapeutycznych, z których mogłyby skorzystać.

A wmawianie im, bez żadnego solidnego dowodu na to, że ryzykują one zachorowaniem na raka, guzy mózgu, czy też nawet na chorobę Alzheimera, może tylko jeszcze nasilić ich chorobę, przestrzega francuska akademia medycyny.

Przypomnijmy jeszcze, że badanie prowadzone przez naukowców z CHU Cochin-Broca-Hôtel-Dieu w Paryżu, którymi kieruje Dominique Choudat, ma na celu scharakteryzowanie zaburzeń związanych z elektrohipernadwrażliwością.

Przez czterdzieści cztery miesiące w 24 centrach szpitalnych we Francji, badanie to ma w końcu objąć indywidualnym leczeniem pacjentów, a także co najmniej czternastomiesięczną obserwacją każdego z nich.

Prace te, które będą oceniać każdego pacjenta według określonego protokołu, przed i po leczeniu, powinny w końcu przynieść konkretniejsze odpowiedzi na pytania, które dziś pozostają w zawieszeniu.

Nadwrażliwość zębiny

Ból przy nadwrażliwości zębiny to ból występujący w okolicy przyszyjkowej zębów, również na przedwcześnie i nadmiernie startych powierzchniach zębów, a także w miejscach przylegania aparatów ortodontycznych czy protez zębowych, oraz w miejscach zalegania pokarmów.... czytaj więcej

Rozpoczęcie badania klinicznego nad nadwrażliwością elektromagnetyczną

Aby lepiej sprawdzić objawy przypisywane przez niektórych falom elektromagnetycznym, rząd francuski postanowił o przeprowadzeniu pierwszego narodowego badania klinicznego nad nadwrażliwością na pole elektromagnetyczne. Ruch francuskiego rządu wynika z namnażających się skarg przeciwko instalacjom anten nadawczo-odbiorczych. Nowe ba... czytaj więcej

Dodaj komentarz

Brak komentarzy

Gorący temat

Jak cukrzyca wpływa na wzrok?

Jak cukrzyca wpływa na wzrok?

Cukrzyca może doprowadzić do utraty wzroku! »

Najnowsze choroby

Tagi

Aktualności