Choroby
Znajdź chorobę
Wybierz literę rozpoczynającą nazwę choroby:
Artykuły:
Komentarze do: Choroba zezowa

Zez rozbieżny

k5~Paweł napisał:
27-09-2007 13:22
Dobrym sposobem ćwiczenia mięśni oczu przy zezie rozbieżnym jest koncentrowanie wzroku na drobnych przedmiotach. Przysuwamy przedmiot z odległości ok.50cm w polu widzenia dziecka(przed oczemi w osi symetrii).Gdy dziecko skoncentruje wzrok na przedmiocie(nie jest to łatwe i wymaga dużo cierpliwości, czym dziecko starsze tym trudniej ,mamy tylko czas do ok. 7 roku życia )przesuwamy go powoli do oczu. Robimy to do momentu ,aż jedono oczko zacznie uciekać. Następnie powtarzamy. Moim sposobem koncentracji jest zapalona zapałka(trzeba bardzo uważać aby nie zrobić dziecku krzywdy wymaga to odpowiedzialności ze syrony ćwiczącego!!!!!!!!!!!) Jest to narazie jedyny sposób takiej współpracy. Dziecko musi być wyciszone i pozbawione bodzców rozpraszających uwagę.
k5~zez napisał:
28-12-2007 13:44
no nie wiem czy to coś pomoże!!!
k5~Ewelina napisał:
21-04-2008 23:50
Czy słyszałeś o innych metodach leczenia zeza rozbieżnego w domu z pięciolatkiem.Czy przy zezie rozbieżnym można zakrywać dziecku prowadzące(zdrowe )oko.
k5~zdesperowana napisał:
09-07-2008 16:42
Jestem młodą osoba 22 lata i strasznie cierpie z powodu mojej wady mam zeza rozbieżnego naprzemiennego ukrytego z którym walcze od ponad 10 lat najpierw był on widoczny po zabiegach (2) został on skorygowany i nic nie było widać!!jednak po jakimś czasie zaczełam zezować kiedy np. byłam zmęczona lub też zakrywałam jedno oko. jestem strasznie nieszczęśliwa z tego powodu bo jestem kobietą i nie potrafię pewna siebie spojrzeć innym w oczy. Nieraz wprost słyszałam komentarze z serii: ej co ty oczy gubisz czy widze te straszne usmieszki to co przezywam jest straszne bo nie moge zaakceptować siebie kiedy patrze w lustro poprostu chce mi sie płakac bo oprócz tego defektu jestem atrakcyjna osobą.W pracy przeżywam dramat bo mam wrażenie że wszyscy to załważają kiedy odwiedziłam niedawno okulite stwierdził że nie powinnam decydować sie na 3 zabiego bo jak sam określił lepsze czasem bywa wrogiem dobrego a ja dłużej nie moge:-(obecnie nie mam żadnego okulisty bo w moim mieście brakuje poradni dla dorosłych (lodz)które naprawde leczyły by SKUTECZNIE zeza. przez tą chorobę czuje ze się nie spełniam bo jadnak ludzie zwracaja uwagę na wygląd a uciekające oczy poprostu szpeca.Mam też krótkowzroczność -1 i nosze soczewki.ostatnio jednak zauwazyłam ze czesciej zezuje i to mnie przeraza. bliskie mi osoby twierdza ze nic nie widac i ze wyolbzymiam sprawe ale ja uwazam ze chca jedynie bym przestala sie tak przejmowac.codziennie wykonuje cwiczenia zbieznosci by wzmocnic miesnie ale nie wiem czy kiedykolwiek one mi pomoga.
k5~Croco_OFI napisał:
08-10-2008 19:55
Zdesperowana - nie przejmuj się. Skoro określasz siebie jako atakcyjną, to inni z pewnością też. Twoja wada jest też Twoją mocną stroną!!! Jeżeli komuś nie przeszkadza ona, to znaczy, że akceptuje Ciebie. Gwarantuje Ci, że takich osób jest duuuuuużo :)
k5~Gabi napisał:
27-10-2008 17:22
Ja mam 23 lata i mam zeza rozbieznego, pierwsze mooje okulary mialam w wieku 3 lat Gdy mialam 6 lat mialam operacje z tego co wiem nie mam juz tak widocznego zeza. Musialam czwiczyc miesnie mojego oka zarowno jak i w przychodni okulistycznej jak i w domu. Gdy byłam dzieckiem i nastolatka bardzo mi to przeszkadzalo ze mam zeza, teraz juz nie tak bardzo, duzo osob tego nawet nie zauwaza
k5~Doniek21 napisał:
31-10-2008 17:03
Czy ktos wie moze czy istnieje jakas klinika blizej warszawy w ktorej operuja zeza? czy to wroclawskie ambulatorium jest jedyne?

Najczęściej czytane:
Kopiowanie treści zawartych na stronie i rozpowszechnianie ich bez pisemnej zgody redakcji zabronione i skutkować będzie odpowiedzialnością przewidzianą przez prawo - © choroby.biz
Nota prawna | Kontakt | Komentarze