Choroby

Znajdź chorobę:

Wybierz literę rozpoczynającą nazwę choroby:

Komentarze do: Schizofrenia

Zbyt mało!

Odpowiedz

~Julek napisał:

03-01-2009 10:05

Informacje powierzchowne,które
powinien znać średnio oczytany
człowiek.Napiszcie,jak widzi sam
chory na schizofrenię swoje dolegliwości i z jakimi problemami zmaga się każdego dnia.

~iwona napisał:

23-05-2010 04:57

slysze glosy w mojej glowie szczegolnie kiedy usiluje zasnac,czasem dyskutuja ze soba to nie sa moje mysli to inny glos wypowiadajacy jakies znanie bezsensowne do sytuacji i budzacy mnie kiedy zasypiam/,kilka razy budzilam sie w nocy slyszac w glowie jakby muzyke ustawiona na caly regulator,nie moge spac zasypiam i budze sie po godzinie...potem cala noc nie moge spac,jakis czas temu mialam okres ktory tlumaczylam sobie a raczej zaczelam sobie wkrecac ze mamy w domu duchy...tak sie balam ze nie dosc ze nie moglam spac to jeszcze budzilam sie w nocy zlana potem wlasnie wtedy zaczelam slyszec glosy w glowie oprocz tego wrazenie w polsnie jakbym latala nad lozkiem i krecila sie w kolko,teraz nie czuje sie wyobcowana nie stronie od ludzi wrecz przeciwnie,ale byl dlugi czas kiedy bylam baaardzo zamknieta wrecz mieszkajac ze znajomymi nie wychodzilam z pokoju zeby ich nie spotkac :/bylam totalnie odcieta od rzeczywistosci...tak naprawde dzisiaj kiedy znow slyszalam glos w glowie zaczelam szperac w intern ecie i wiem ze to objaw shizofrenii i zapisalam sie na wizyte u psychiatry,

~Paweł napisał:

19-12-2010 21:18

hmm ja nabyłem te hmm przerażającą a zarazem piękną przypadłość jakieś 4 lata temu, psychiatra już mi na 2 wizycie oznajmił iż wszedłem w posiadanie królewskiej choroby. Chcesz wiedzieć jak się czuje schizofrenik ? przypomnij sobie swój najgorszy dzień w życiu i pomysł że my mamy go co dzień. schizofrenia to nie jest coś o co można zapytać na forum, to się czuje, strach,ból psychiczny, nieustanny pesymizm, obojętność, niewyobrażalny strach przed zmianami.

~W.J napisał:

11-01-2012 23:34

Mam chłopaka który jest chory .Ma podobne objawy słyszy głosy - ciągle przez cały dzień a w nocy ma koszmary . Gdy ma dobry dzień to jakoś idzie się dogadać ale jak go coś złapie to nie ma z nim kontaktu. Czasami w takiej chwili to nawet imienia swojego mi nie powie. Nic do niego nie dociera, zamyka się w tym swoim świecie.A ja nie potrafię mu pomóc. Jestem bezsilna . A żeby tego było mało to uważa się za boga.Że jest tym drugim co po Jezusie ma zbawić ludzi.Wiem że to dziwne ale tak jest.Czasami mam już dosyć. Kocham go ale dlaczego ta nasza miłość musi być wystawiona na taką próbę .Boje się że z biegiem lat będzie coraz gorzej .Czy jestem naiwna wierząc ze kiedyś przyjdzie taki dzień ze wszystko będzie dobrze ? Znów będzie zdrowy-modle się o to.
Jedno jest pewne ciężko się żyje z tą chorobą .-choruje cała rodzina.Przychodzą chwile załamania, zwątpienia i te pytanie dlaczego ON dlaczego nas to spotkało ?
Jesteśmy razem 4 lata.Byłam przy nim w najgorszych chwilach. Dawałam wsparcie . Tylko że się już wypalam , a co dalej ? Nie radze sobie nie wiem jak długo jeszcze to potrwa.
Wszystkim członkom rodzin chorych na schizofrenie życzę siły , odwagi i nadziei w lepsze jutro.

Odpowiedz

Zobacz wszystkie komentarze

Tagi

Najnowsze choroby

Aktualności

Artykuły