Miałam straszne probblemy ze sobą. Lekarz ani leki mi nie pomogły. W tej chwili jest dobrze tylko dzieki jednemu człowiekowi, na ktorego natrafiłam przy okazji czegos zupelnie innego - w zwiazku z moja miloscią do literatury. On z nikim sie nię spotyka w zasadzie, jest wybitna postacia... poeta i mysliciel, ale dla mnie zrobil wyjatek.... chcialam pogadac o literaturze a wyszlo tak ze mnie uleczył... za to jego menadzer liczy sobie słono, ale bylo warto. \\trzymajcie się i nie poddawajcie.... ja wygrałam. Jakby co to moj mail bionatural@onet.eu
~Ania napisał:
07-03-2010 22:00
Miałam straszne probblemy ze sobą. Lekarz ani leki mi nie pomogły. W tej chwili jest dobrze tylko dzieki jednemu człowiekowi, na ktorego natrafiłam przy okazji czegos zupelnie innego - w zwiazku z moja miloscią do literatury. On z nikim sie nię spotyka w zasadzie, jest wybitna postacia... poeta i mysliciel, ale dla mnie zrobil wyjatek.... chcialam pogadac o literaturze a wyszlo tak ze mnie uleczył... za to jego menadzer liczy sobie słono, ale bylo warto. \\trzymajcie się i nie poddawajcie.... ja wygrałam. Jakby co to moj mail bionatural@onet.eu