Nabawilam sie kataru zoladka w wieku 10 lat- zjadlam na czczo lody. Objawy nie kazaly na siebie czekac. Po 3 godzinach dostalam tak silnych bolesci zoladka, ze omal mdlalam tacie na rekach. Tabletki przeciwbolowe za bardzo nie pomagaly, tylko goraca herbata. Wystarczylo, ze wypilam 2 lyki czegos bardzo cieplego i bol prawie natychmiast odchodzil. Nie moglam jesc nic chlodnego, absolutnie zimnego, ostrego, wszystko lagodne, bo bol niemal natychmiast doslownie scinal mnie z nog. Meczylam sie kilka tygodni, bylam na diecie, lekarz przepisal jakies leki i byl spokoj na kilka lat. Wbrew pozorom wcale nie jest trudno dostac zapalenia blony sluzowej zoladka. Nawet leki na ta chorobe wywoluja u mnie pogorszenie choroby- ortanol wbrew pozorom pogorszyl sprawe. Scisla dieta pomogla.
~kacha napisał:
20-11-2011 01:39
Nabawilam sie kataru zoladka w wieku 10 lat- zjadlam na czczo lody. Objawy nie kazaly na siebie czekac. Po 3 godzinach dostalam tak silnych bolesci zoladka, ze omal mdlalam tacie na rekach. Tabletki przeciwbolowe za bardzo nie pomagaly, tylko goraca herbata. Wystarczylo, ze wypilam 2 lyki czegos bardzo cieplego i bol prawie natychmiast odchodzil. Nie moglam jesc nic chlodnego, absolutnie zimnego, ostrego, wszystko lagodne, bo bol niemal natychmiast doslownie scinal mnie z nog. Meczylam sie kilka tygodni, bylam na diecie, lekarz przepisal jakies leki i byl spokoj na kilka lat. Wbrew pozorom wcale nie jest trudno dostac zapalenia blony sluzowej zoladka. Nawet leki na ta chorobe wywoluja u mnie pogorszenie choroby- ortanol wbrew pozorom pogorszyl sprawe. Scisla dieta pomogla.