Jestem A... i mam nerwicę lękową, ciągle czuję nieuzasadnioną obawę/lęk. Jest to dużą udręką dla mnie i dla mojego chłopaka. Większość osób mnie nie rozumie...
~marena napisał:
24-03-2010 15:05
witam cie a... chyba cie rozumiem bo mam podobna sytuacje tylko ja nie zbadałam sie jeszce na to i nie mam dowodow czy jestem naprawde chora ale czesto czuje sie bezradna w swoim zyciu.. tez mam chłopaka ktory nie rozumie zadrecza sie moim zachowaniem mysli ze to jego wina i jest ciezko w tym zwiazku a ja nie wiem co myslec jesli masz ochote mozemy popisac
~A... napisał:
05-03-2010 19:55
Jestem A... i mam nerwicę lękową, ciągle czuję nieuzasadnioną obawę/lęk. Jest to dużą udręką dla mnie i dla mojego chłopaka. Większość osób mnie nie rozumie...
~marena napisał:
24-03-2010 15:05
witam cie a... chyba cie rozumiem bo mam podobna sytuacje tylko ja nie zbadałam sie jeszce na to i nie mam dowodow czy jestem naprawde chora ale czesto czuje sie bezradna w swoim zyciu.. tez mam chłopaka ktory nie rozumie zadrecza sie moim zachowaniem mysli ze to jego wina i jest ciezko w tym zwiazku a ja nie wiem co myslec jesli masz ochote mozemy popisac