Choroby
Znajdź chorobę
Wybierz literę rozpoczynającą nazwę choroby:
Artykuły:
Komentarze do: Nerwica natręctw

uzależniona od jedzenia

k5~kaska napisał:
24-11-2007 15:21
Jestem od dzieciństwa uzalezniona od jedzenia kredy,zwykłej, szkolnej; z wiekiem jak chwytało mnie takie wewnętrzne rozdygotanie, schrupałam sobie kawałek i sie uspokajałam; to już trwa kilkadziesiąt lat, co to jest? I czy jest na to jakaś rada, pozdrawiam,kaska
k5~Path napisał:
28-11-2007 21:37
Ja mam to samo, ale się nie przejmuję ;P
k5~ktos napisał:
15-12-2007 15:29
jesc krede?fuj......
k5~GOSIa napisał:
18-12-2007 11:27
ja tez jem krede... Tylko mam ogromny problem... Wszystkie teraz sa takie sztuczne...chemiczne... W wieku ok. 19lat przyznalam sie do tego moim rodzicom, a moj ojciec z rozrzewnieniem na to- hmmyyy taka krawiecka kiedys to byla kreda, teraz to nie to samo... Myslelam, ze umre ze smiechu:) Znaczy w genach to mam!! Ale gdzie znalezc taka dobra...??
k5~mati napisał:
20-12-2007 20:24
kto w tych czasach je krede majac tyle wyboru dziewczyno jak nie masz co do gara wlozyc to napisz podanie do opieki mysl rozsadnie.
k5~ropuch napisał:
01-01-2008 21:57
to nie chodzi o to że nie mamy co jeść.to jest tak samo jak papierosy.też jem krede od kilku lat. nie wiem dlaczego. poprostu jak nie zjem wieczorem kredy idzie świra dostać. nie wiem jaka tobie smakuje ale ja zawsze zabieram ze szkoły albo kupuje takie w sklepie do pisania po betonie.:P
k5~kika napisał:
11-04-2008 15:08
jadłam kredę przez wiele lat okazało sie w jakimś momencie że mam anemię tzn bardzo niski pozim żelaza we krwi po wyleczeniu automatycznie skończyła się konieczność jedzenia kredy zupełnie nie czuję teraz takiej potrzeby i cieszę się z tego bo myślałam że coś ze mną nie tak
k5~asm napisał:
06-05-2008 21:09
ja też jem kredę XD Raz niosłam kredę do klasy i zaczęłam ją jeśc xD
k5~evi 22 napisał:
13-05-2008 13:54
hej ja takze jem krede od dziecinstwa nie moge sie powstrzymac to jest jak jakis nalog moge sobie zrobic przerwe tydz ale pozniej jak zaczne ja jesc to zjadam 10 razy wiecej ! pudelko z 50 szt tej wiekszej starcza mi na ok 1,5 tyg. fakt ze nie wszystkie sa smaczne trafia sie czasem na gorzkawe ale zazwyczaj kupuje firmy MAR-BOR wydaje mi sie ze ma najlepsze. pewnie ze to co robie jest chore dla wielu ludzi którzy tego nie rozumieja dla mnie jest to tak nie odparta pokusa jak dla kogos papierosy kawa czy alkohol ! chcialabym skonczyc z tym bo zdrowe to na pewno nie jest ale nie mam pojecia jak tego dokonac jadlam juz tabletki ktore mialy mi zastapic niby krede ale skonczylo sie na tym ze zjadlam cale pudelko tych tabletek naraz. nikt z moich znajomych o tym nie wie i sie nie dowie bo jednak to wstydliwa sprawa jak dla mnie. myslalam ze tylko ja mam ten problem ale jak widze nie tylko ja i to mnie troszke pocieszyło :) pozdrowionka dal wszystkich KREDOżERCóW :)
k5~Tomeczek napisał:
23-05-2008 17:27
Też jem kredę, ale nie zbyt często, mniej więcej mały kawałek na 2 tyg. Zawsze podkradam z klasy i ją jem w domu. Może to trochę dziwne ale jak nie zjem tej kredy to czuje jakby taki niedosyt.
k5~evi22 napisał:
26-05-2008 23:22
nio rozumiem ten niedosyt :) tez tak robilam bralam ze szkoly czasami nawet szlam specjalnie do woźnego żeby mi dal że to niby do klasy a to było dla mnie :) później nie moglam sie doczekac kiedy bede juz w domu i na spokojnie ja sobie zjem :) kurcze to jest chyba chore :( pozdrawiam
serdecznie :)
k5~olka napisał:
01-06-2008 21:39
jak mozna zrec krede??!!
k5~evi 22 napisał:
02-06-2008 19:42
a mozna mozna :)
k5~Jun napisał:
08-06-2008 14:51
Staram się nie jeść kredy, chociaż to mi jakoś nie wychodzi ;-) Zastanawiam się tylko czy to nie szkodzi na nerki i czy przez te lata jedzenia kredy (wcześniej tynku ze ścian) nie zrobiły mi się kamienie. A co do tematu anemi, to przez jakiś czas brałam żelazo i chęć na kredę była mniejsza ale puźniej i tak to samo.
k5~evi 22 napisał:
09-06-2008 17:04
też sie nad tym często zastanawiam czy to nie powoduje kamieni na nerkach czy innych chorób zwapnienia kości albo czegoś innego ale nie mam odwagi iść się przebadać :((( albo choćby zapytać lekarza :(((
k5~Jun napisał:
10-06-2008 16:41
Ja wybieram się do lekarza i poproszę o usg nerek. Jak nic nie będzie to dam znać ;-)
Zawsze można pogryźć i wypluć ;-D
k5~evi 22 napisał:
13-06-2008 10:17
nio w sumie dobra myśl :))) daj znać jak już bedziesz miał wyniki :) powodzenia :)
k5~evi 22 napisał:
04-07-2008 00:48
hejka Jun co tak nie dajesz wieści ? byłeś u tego lekarza ?
k5~n napisał:
05-07-2008 15:17
kreda MAR BOR najlepsza, pozdrawiam kredożercow. mi sie wydaje ze to wlasnie objawy anemii...
k5~evi 22 napisał:
08-07-2008 00:51
nio MAR BOR i żadna inna !!
k5~Jun napisał:
13-07-2008 18:50
Jeszcze nie byłam u lekarza ;-( Ciągle mi coś wypada. Ale mam nadzieję że do końca wakacji pójdę ;D
A co do kredy czy próbował ktoś z was kredy paszowej? Ciekawe jak smakuje???
k5~evi 22 napisał:
14-07-2008 00:44
no szczerze to pierwszy raz słysze o takim rodzaju :)) nie wiem gdzie taka można dostać ale może warto by było skosztować :))) pozdrowionka
k5~domino napisał:
17-07-2008 20:41
Też to mam :D Teraz wiem, że to wynik niedoboru żelaza. Leczę się, ale apetyt na kredę dalej mam. Tak fajnie się ją chrupie, jak jest w całym kawałku to ma taką twardszą powłoczkę i fajnie pęka. To jest chore i brzmi strasznie, ale lubie jeść kredę...
k5~domino napisał:
17-07-2008 20:44
Szkodliwa jest kreda szkolna, bo to ulepek z chemicznego kleju, substancji wybielających i właśnie... kredy. Nie służy do jedzenia, tylko do pisania.

Paszowa jest pewnie zdrowsza
k5~evi 22 napisał:
20-07-2008 20:20
hej no tez lubie to kruszenie jak jest jeszcze cala :)) ciekawe jak smakuje ta paszowa czy tak samo czy jak :)))
k5~przemo napisał:
24-07-2008 01:29
przenioslem sie na paszowa i jeszcze bardziej mnie przyciaga....jest taka pyszna...Teraz jem dziennie 25 sztuk tego rodzaju kredy;/
k5~evi 22 napisał:
02-08-2008 11:43
jasne a gdzie można dostać taką kredę ???
k5~mala18 napisał:
02-08-2008 23:08
wlasnie gdzie mozna dostac taka krede jeszcze jej nigdy nie jadlam;)
k5~mala18 napisał:
03-08-2008 14:08
ja tez jem krede od dziecka. niewiem co to jest.na wakacje robie sobie przerwe bo chcem sie troszke opalic a przez krede robie sie blada jak sciana.rok temu bralam tabletki(wapno)zjadalam 60 tabletek wciagu 3-4 dni;(to nic nie pomoglo.gdy teraz mam chec na zjedzenie kredy to pale papierosy i tak popadlam w drugi nalog;(to straszne.
k5~kredomaniak napisał:
06-08-2008 00:09
kurde witam widze ze nie jestem sam... nawet glupio mi bylo wpisac w google cos o jedzeniu kredy :d a tu prosze... Ja od jakis 5 lat jem krede i kurde nie moge wytrzymac:d jak sobie nie pogryze jej... Wszystko dokladnie tak samo podkradanie kredy ze szkoly lazenie niby do kibla a tu hyc po krede do dyzurki bo nima w klasie :D... Tez uwazam ze kreda mar bor jest najlepsza .... powiem wam tak ze szperalem troche tu i tam i wyszukalem takie cos ze kreda nie jest czyms szkodliwym dla organizmu jest to substancja z typu E ... Tak jak na przyklad E 123 na butelkach po koli czy cos ... jest to substancja ale dopuszczona do spozycia i wedlug norm nie powoduje niczego zlego... wiadomo nikt raczej nie badal tego zjawiska na szersza skale bo to glupie nei wiadomo co moze przyniesc dlugletnie jedzneie kredy... Na moje kreda to inacze weglan wapnia ... wapno wplywa pozytywnie na kosci... A i wkoncu musza produkowac takie kredy zeby nie zagrazaly zdrowiu bo oni wiedza ze w szkole dzieciaki mlodziez i dorosli robia rozne zeczy... lacznie z pozeraniem tej przepysznej substancji...
k5~evi 22 napisał:
06-08-2008 00:20
witam Kredomaniaka :) ale mi teraz smaka narobiłeś właśnie wróciłam z wakacji i jestem na strasznym głodzie a w domu nie mam nawet okruszka !!! masakra 2 tyg musialam wytrzymac ale ciezko bylo jak widzialam ze ktos pali sobie papieroski to az mnie zciskalo ze inni moga sobie ulzyc w nalogu a ja tak sie musze meczyc !! i uwazac zeby nikt sie nie dowiedzial bo to krepujaca sprawa jak dla mnie !! ale juz jutro ide sobie kupic bo nie daje rady !!
k5~kredomaniak napisał:
06-08-2008 11:56
aaa probowaliscie jesc krede nie tylko biala ale i takze kolorowa ? nawet dobra gdy nie ma innej pod reka.. oczywiscie biala wygrywa.. ale z kolorowych najlepiej smakuja jasne kolory :D zolta itp bo niebieska i inne da sie wyczuc jakis barwnik :D

ej a tez tak macie ze uwielbiacie zapach swiezo otynkowanych wygipsowanych scian i innych takich rzeczy... ogolnie ja lubie bawic sie jakims gipsem czy czym zostane chyba murarzem :D
k5~evi 22 napisał:
06-08-2008 19:19
hej dokładnie mam tak samo uwielbiam zapach świerzo wykończonych pomieszczeń, jak również piwnic i wilgotnych miejsc gdzie czuć tynk i gips mmmmm :)))) jadłam kiedyś kolorową jak nie miałam białej tak jasne kolory da sie zjeść ale niebieska i zielona były kwaśne :( teraz jak byłam na tych wakacjach i graliśmy w bilarda i tam była kreda do tego bilarda po cichcu ulamalam troszke była niebieska akurat ale smakowo podobna tylko taka jak by była zmieszana z piaskiem :) ale zjadłam dobre i to jak nie ma nic innego ! :)))
k5~kredomaniak napisał:
06-08-2008 23:41
tylko ta bilardowa jest troche zbyt twarda :D:D:D i taka raczej szkodzi :D w podobnych ilosciach jedzona co zwykla.. ale coz jak sie nie ma co sie lubi je sie to co ma :d
k5~evi 22 napisał:
07-08-2008 13:41
wlasnie nie byla twarda taka jak ta zwykla tylko bardziej piaskowa :) ale nie dobra moze ze niebieska :)
k5~kredomaniak napisał:
08-08-2008 21:54
no mi tez sie zdarzylo jej zasmakowac i moja byla twarda i to dojsc mocno... i farbowala :d
Kupilem sobie dzis krede ale jakas lipna :/ a marbor :/ bede musial sie przejechac do marketu bo w sklepach jakas zlezala :d
k5~evi 22 napisał:
09-08-2008 00:19
no nie wiem moze za granica maja inna :))) ja wczoraj kupilam oczywiscie mar bor pycha :) tylko jak to zwykle bywa w czasie wakacji jest maly wybór byla tylko mala a wole te wieksze sa smaczniejsze :) a Ty ?
k5~kredomaniak napisał:
09-08-2008 11:28
no ja tez wole zdecydowanie te wieksze... takie co sa sprzedawane w pudelkach po 50 sztuk :d teraz jak mi sie skonczy zapas t okupie sobie chyba takie male okragle niepylace innej firmy :D tez dobrze =samkuja tak inczej :D a zmiana jest dobra :D Polecam tez krede sprzedawana w wiaderkach taka wielka gruba do rysowania po betonie :]
k5~evi 22 napisał:
09-08-2008 15:59
a jak sie nazywa ta okragla to sprobuje :) jadlam kiedys okragla ale gorzka byla moze jakiejs dziwnej firmy :) zastanawialam sie wlasnie nad ta gruba do pisania po betonie ale z tego co widzialam to nie ma tak zeby same biale byly w wiaderku tylko kolorowe i w tym tylko 1 biala :(
k5~mala 18 napisał:
09-08-2008 19:15
ja wczoraj kupilam sobie male pudelko ale jakas nie dobra bo miekka a ja wole twarde;) naprawde sa rozne rodzaje;) wiecie tez jadlam kolorowa jak nie bylo bialej ale dziwnie smakowala. szkoda ze ten nalog nie wyjdzie na swiatlo dzienne byloby nam latwiej;)
k5~evi 22 napisał:
09-08-2008 21:52
no szkoda bo obciach o tym mowic publicznie a juz nie wspomne o znajomych !!!! kupilam na allegro (bo w sklepie sama nie znalazlam a sprzedawcy sie wstydzilam zapytac)ksiazke pt. "KREDOŻERCY" autor Oscar Aibar dzis ja czytam caly dzien podoba mi sie bardzo w niektorych sytuacjach to normalnie jak bym siebie widziala :) dalam za nia razem z przesylka 24zl polecam do poczytania :))
k5~mala18 napisał:
10-08-2008 10:13
evi czy moglabys bardziej przyblizyc tresc tej ksiazki?
k5~kredomaniak napisał:
10-08-2008 10:46
hej koledzy kredozercy a wpisywalisice sobie w youtube cos w stylu jedzenie kredy lub po angielsku chalk eating zobaczcie sobie ... niektorzy gryza maly kawaleczek i ich skreca a my bysmy mogli to jesc pudelkami :D evi wiesz co nie wiem jak sie nazywa ta kreda ale ona jest nie pylaca nie brudzaca i taka okradla jak olowek tylko krotsza... nawet dobra dla odmiany..... za to twardziutka D:
k5~Domino napisał:
10-08-2008 11:15
Mi ta okrągła niepyląca nie smakuje. Tam chyba jest dodawana jakaś substancja klejąca, żeby właśnie kreda nie pyliła i w buzi robi się taka mamałyga... Kolorowa od biedy może być, ale i tak biała najlepsza. U mnie można na sztuki kupić. Biała za 10 gr a kolorowa za 15.
k5~mala18 napisał:
10-08-2008 11:42
kupilam ta okragla nie pylonca ale jest nie dobra jakas dziwna lezy u mnie jem ja tylko wtedy gdzy nie mam innej.
k5~mala18 napisał:
10-08-2008 11:45
wiecie tyle razy sie zastanawialam czy ktos ma to samo co ja. ale nikomu nie mowie o tym bo to krepujace.ciesze sie z jednej strony ze nie tylko ja tak mam.
k5~mala18 napisał:
10-08-2008 11:49
a ile kawalkow(lasek) zjadacie dziennie ja tak dwa kawalaki.
k5~evi 22 napisał:
10-08-2008 15:35
a kupie ta okragla dla sprobowania :) u mnie nie da sie kupowac na sztuki moze to i lepiej bo ciagle pewnie bym chodzila i kupowala po pare szt :) a tak to za jednym razem mam duzy zapas :) ja zjadam roznie jak mam duza przerwe w jedzeniu to jem ok 7 szt dziennie w gore ! a pozniej to tak po 3 :)
mala18 ta ksiazka jest o dziewczynie ktora wychodzi z narkotykow i zastepuje je jedzeniem kredy przechodzi przez rozne trudne sytuacje zyciowe az w internecie poznaje innych co tez jedza krede i postanawia ich poznac na zywo ... fajna ksiazka i fajnie sie ja czyta bo my z naszego punktu widzenia mozemy wczyc sie w jej sytuacje :)
tak ogladalam na you toube filmik jak jakis koles je krede nawet jej jeszcze dobrze nie pogryzl a juz ja wypluwa i sie krzywi jakby nie wiem co mial w buzi masakra a ci by powiedzial gdyby ja polknal !! idiota zmarnowal cos co ja bym chetnie zjadla :)
na ang stronach tez bylam akurat wczoraj i jedno co mnie tam troszke przerazilo to to ze w odpowiedzi na list tam jakis o tym lekarz napisal ze jedzenie kredy moze spowodowac zagrozenie dla zycia, raka itd :(
k5~mala18 napisał:
10-08-2008 16:15
raka??? uuu to nie zle ale to jedzenie kredy to wielka niewiadoma bo przeciez nikt otwarcie o tym nie mowi i nie bada tego.
k5~evi 22 napisał:
10-08-2008 19:31
hmmm kto wie moze kiedys jakis lekarz odwiedzi to forum i sie za to wezmie :)
k5~evi 22 napisał:
10-08-2008 19:35
http://video.google.pl/videosearch?q=eating+chalk&hl=pl&sitesearch=#

filmiki :)))
k5~kredomaniak napisał:
10-08-2008 20:15
no troche lipa ze nie mozna sie z nikim podzielic doswiadczeniem tylko tutaj w komentarzach :D nawert nie ma forum zadnego :D ale coz... fajnie by bylo spotakc jakiegos kolege kolezanke z osiedla i by sie okazalo ze tez je krede.... aaa takie pytanie z innej beczki w jaki sposob spozywacie ten bialy proszek :D:D:D

Ja uwielbiam kredy twarde... i jak jakis zwierz "szlifuje " ja sobie o zeby przewracam i takie tam... nie miele jej na miazge tylko sie z nia zabawiam :D:D:D lol jak to brzmi :D A wy co jak ja zjadacie to ucieracie z niej mizge czy jak?
k5~evi 22 napisał:
10-08-2008 20:57
ja ugryzam kawalek robie z niej miazge zeby nie bylo wiekszych grudek i polykam :) a i przed ugryzieniem lubie czuc jej zapach :) a wy jak polykacie z wiekszymi grudkami czy malymi jak wolicie ?
k5~mala18 napisał:
12-08-2008 20:16
ja zawsze jem malymi kawalkami kilka razy dziennie. nie lubie gdy jest mokra.
k5~mala18 napisał:
12-08-2008 20:19
he;) czy zdazylo wam sie kiedys ze po zjedzeniu kredy zostalo wam troszke bialego proszku na twarzy a ktos zapytal co to jest?he he mi sie to przydarzylo od tej pory staram sie zacierac wszelkie slady hehe
k5~mala18 napisał:
12-08-2008 20:20
he;) czy zdazylo wam sie kiedys ze po zjedzeniu kredy zostalo wam troszke bialego proszku na twarzy a ktos zapytal co to jest?he he mi sie to przydarzylo od tej pory staram sie zacierac wszelkie slady hehe
k5~evi 22 napisał:
12-08-2008 20:24
hi hi mi sie jeszcze to nie przydarzylo zawsze staram sie wytrzec zanim z kims rozmawiam :)
k5~evi 22 napisał:
12-08-2008 20:27
to moj gg 646 6030 jak chcecie to piszcie :)
k5~kredomaniak napisał:
12-08-2008 23:31
:P mokra kreda jest lipna :D ja najczesciej jadlem ja w szkole na lekcji :d najwieksza frajde mi to sprawialo:D na granicy ryzyka wpadki :d ale by byl przypal :D w domu to sie nia delektuje :D czasem odchodza mi rozne schematy.. to np ja scieram na proszek i wciagam przez slomke do bbuzi :D:D nie kojarzyc z narkomania :D albo cyrklem robie dziury na wylot i wtedy ja jem :D wtedy czuje w buzi inny format kredy :D juz sie tyle tego zjadlo ze hohoh

a mam takie pytanie czy po zjedzeniu duzej ilosci np 2 3 laski kredy odrazu sobie chrupiac macie jakies rzeczy.. nie wiem jak to nazwac.. mi np chce sie pic bo mam sucho w jamie ustnej.. bo przeciez kreda jest higroskopijna czyli wchlania wode.... zawsze mam tak ze na wieczor jak sie klade spac to lubie sobie zjesc troche i pozniej rano maam takiego kapcia jak po kacu :d
k5~evi 22 napisał:
12-08-2008 23:58
no mi tez sie zazwyczaj po zjedzeniu chce pic ale zeby porownywac to do kaca w moim przypadku to nie :)
k5~kredomaniak napisał:
13-08-2008 11:14
no po zwyklym zjedzeniu nie ale tuz przed spaniem zjem i ide spac i rano jak sie budze to suuuuuchhhoooo :D.. a wogole skad jestescie ? ja BDG
k5~evi 22 napisał:
13-08-2008 12:20
aha no rozumiem ja tak przed spaniem nie jem :) ja jestem z BB
k5~mala18 napisał:
13-08-2008 17:31
no ja tez z krede robie rozne rzeczy dziury itd;)a w szkole najlepiej sie ja je;)
k5~kredomaniak napisał:
13-08-2008 21:30
widze ze w gronie kredozercow przemawiaja dziewczynki :D:D:D meskich swirow malo :D:D:d
k5~evi 22 napisał:
14-08-2008 00:04
he he wiesz dziewczyny w koncu wiedza co dobre :)))
k5~mala18 napisał:
14-08-2008 18:07
czasami jak kupuje krede to mam wrazenie ze sprzedawca wie po co mi ona he he
k5~mala18 napisał:
14-08-2008 18:08
czasami jak kupuje krede to mam wrazenie ze sprzedawca wie po co mi ona he he
k5~mala18 napisał:
14-08-2008 18:12
a jak u was sie to wszystko zaczelo? moja mama powiedziala ze jak byla ze mna w ciazy to jadla krede i ze lubi zapach swiezo pomalowanuch scian. od tamtej pory ja zaczelam. minelo juz jakies 6 lat i szczeze to naprawde juz bardzo duzo jej zjadlam. a czy macie czasami skutki uboczne?
k5~evi 22 napisał:
14-08-2008 23:10
ja zaczelam jak mialam 6 lat i tata przynoisl cale pudlo kredy z pracy sprobowalam i ciagle jadlam i tak do dzisiaj tez mnostwo jej zjadlam ale po tylu latach to powinno juz rczej mi cos byc gdyby to szkodzilo zdrowiu ale nic nie zauwazylam :) skutki uboczne mam tylko jak zjem po dluzszej przerwie wieksza ilosc ale to chyba normalne ze nieprzyzwyczajony organizm tak reaguje tak mi sie wydaje :) :))))
k5~kredomaniak napisał:
15-08-2008 23:11
no ja jem juz jakies 5 lat zaczelo sie jak ?? hmmm zawsze na lekkcjach rzucalismy sie kreda... pozniej jak dostawalismy zjebki od nauczycieli to zawsze w piorniku jakies kawalki zostawaly to z nodow rzezbilem w nich cyrklem... uwielbiam ten zapach kredy i ogolnie wapna tynkow itp.. raz kiedys przynioslem ta krede do domu zaczelem znowu cos tam majstrowac az wkoncu przyszedl mi do glowy glupi pomysl zeby ja zjesc:D:D:D okazala sie wyborna :D:D:d skutki uboczne hmmm jak np kupie sobie duzo kredy i wezmie mnie chec do jedzenia i jem tego sporo to pozniej " kupka " jest jasniejsza:D:D sry :D ale jak szczere rozmowy to szczere :D
k5~evi 22 napisał:
17-08-2008 15:20
no ja tak samo mam jak zjem zbyt duza ilosc to pozniej mam biegunke i czasami ale rzadko jest mi mdło :)))

a jak jest u was wasi znajomi rodzina itd wiedza ze jecie krede ?
k5~kredomaniak napisał:
17-08-2008 20:55
no co ty :D to moj tajemny sekret :D i nie zamierzam sie z wygadac :D:D a po kredzie mdlo ?:D mi nie :D
k5~evi 22 napisał:
17-08-2008 23:20
nie zawsze tylko jak zjem bardzo duza ilosc czyli jak przesadze :) to tylko czasami jest mi niedobrze ale rzadko kiedy ! a tak to super sie czuje :) ja tez nikomu o tym nie mowie nie chce wyjsc na jakas dziwaczke :P

ale chcialabym kogos takiego poznac albo sie dowiedziec ze ktos z moich znajomych robi to samo :)
k5~kredomaniak napisał:
18-08-2008 11:41
no kurde bylo by wypas wpasc jakos tak przypadkiem na kogos najlepiej nakryc go na goracym uczynku jak podgryza gdzies w rogu :D:D:D ale by bylo :d wspolne kredo party :D
k5~evi 22 napisał:
18-08-2008 21:45
ha ha kredoparty ha ha świetne określenie !!!! :) wyobrażacie to sobie jak na jakiejś imprezie oprócz alkoholu, jedzenia itd lezy kreda roznych rodzajow na talerzu ??? ha ha chce isc na takie party !!!!!!
k5~mala18 napisał:
18-08-2008 22:55
u mnie spoko mama wie ze jam krede czsami sama jej daje;) babcia tez no i wcinam z siostra a w szkole czsami z kolezanka z lawki fajnie jest;)
k5~evi 22 napisał:
19-08-2008 00:18
no Ty to sie masz super ! tez tak chce ! :(
k5~kika napisał:
19-08-2008 12:18
Charakterystycznym objawem niedoboru żelaza jest, łaknienie spaczone, czyli apetyt na produkty nie zaliczane do pokarmów, jak krochmal, lód, tynk i inne.
-tak było w moim przypadku
k5~?? napisał:
22-08-2008 08:57
poje***o was???
k5~kredomaniak napisał:
22-08-2008 22:45
dlaczego tak uwazasz.... chcesz nas obrazac pf tez mi cos wy jaracie szlugi dajecie w zyle pijecie spiryt i inne gowna wciagacie scierwo a my jemy krede... ty lubisz czipsy my cos innego moze jak bys sprobowal to bys sie przekonal
k5~evi 22 napisał:
23-08-2008 00:02
nie bede komentowac takich wpisow .. jezeli ktos dobrze sie czuje ublizajac innym to jego sprawa .. jak widac wyrażenie "kultura osobista" jeszcze przez niektore osoby nie zostalo poznane ..
k5~?? napisał:
23-08-2008 09:01
normalnie ludzie chcieli by z tym z kończyć, a wy jeszcze sobie polecacie która jest najlepsza w smaku. U mnie w szkole był koleś, który jadł papier, ale z tym walczył i przestał.
k5~?? napisał:
23-08-2008 09:03
j jkbym takie coś miał byłbym na siebie nieziemsko wkużony, kto wie może bym nawet za to co jakiś czas walił głową w mur.
k5~kredomaniak napisał:
23-08-2008 10:53
ale dlaczego mamy z tym skonczyc ? powiedz nam ? napewno jest to mniej szkodliwe od papierosow a kazdy musi na cos umrzec...
Nierozumiem takich ludzi sami robia zle beznadziejnie ale tego nie powiedza szukaja innych do ktorych mozna sie przyczepic i wysmiac ... czlowieku wez sie zastanow
k5~mala18 napisał:
23-08-2008 15:05
wiecie ten ??? jest psychiczny. spiepszaj stad smieciu!!!!
k5~evi 22 napisał:
23-08-2008 23:09
to wal głową w mur bo widze ze masz powazniejszy problem niz my pisze sie WKURZONY jak cos a nie WKUżONY !!!! ha ha naucz sie pisac a pozniej przyjdz nas nauczac :)
k5~kredomaniak napisał:
24-08-2008 11:04
ja mysle ze jak kolo trafil tutaj na stronke choroby.biz :D:D:D to ma jakis wiekszy problem niz my :D pozeracze kredy :D:D:D mniam mniam
k5~evi 22 napisał:
24-08-2008 11:41
racja nikt przez przypadek nie trafia na takie strony !!! ja jakoś nie wchodzę na fora narkomanów, alkoholików, satanistów czy czegokolwiek innego a już tym bardziej nie wypisuje tam jakiś bezsensownych tekstów !!! nie interesuje mnie to bo to nie moja sprawa ! ha ha pewnie sam je kredę i jest tym tak przerażony ze woli nam ubliżać no i zapewne jak to pisał wali głową w mur !!! :))))) pozdrowionka kredożercy :)))
k5~kredomaniak napisał:
24-08-2008 15:29
ej a wogole jak jestesmy w temacie :D To Jak wpadliscie tutaj ?? Bo ja np. buszowalem po google szukajac czegos pod haslami " jem krede" jedzenie kredy" i innych rzeczy o kredzie :D jej wlasciwosciach itp
k5~Lilian napisał:
24-08-2008 19:16
Hej... :) Ja zawsze myslalam o szukaniu czegos na temat jedzenia kredy... ale pomyslalm - to chore, kto normalny je krede? Ale wpisalam i jest! Przeczytalam wszystkie posty i strasznie sie ciesze, ze nie jestem sama. Ja jem krede od ok. 7 lat :D. Teraz jestem na wakacjach i cierpie na niedobor! I zaczelam robic jeszcze bardziej chore rzeczy - jesc kawalki cegly! Jest twarda, ale jak sie znajdzie stara taka, ktora sie kruszy to tez jest super! To raczej moze mi zaszkodzic, te kamienie itd... A jak nie mialam kredy to jadlam pustaki :D tez calkiem calkiem, ale oczywiscie kreda the best. Bywa tak, ze nie jem pol roku... ale kiedy cos mnie wezmie to potrafie zjesc 5 i mi niedobrze, ale dalej jem.. i czuje sie wtedy taka zaspokojona. Jak jem krede to czuje taka ulge... Pozdrawiam!
k5~kredomaniak napisał:
24-08-2008 23:01
nooo witamy :D:D i jak zwykle kobieta :D:D a kiedy jakis ziomal :D kredozerca :D:D No to ja powiem wam ze jak ja nie mam kredy to jem cos innego... Po remoncie zostala mi w piwnicy duza plyta gipsowa.. jest prawie identyczna jak kreda tylko twardsza... nie polykam jej bo to by bylo chore ... gryze to i miele tak jak zwykla krede z tym wyjatkiem ze to wypluwam pozniej do wc:D:D:D i jest spox w pozostaje taki smaczek i swoiste uczucie jak bym jadl krede to moj taki maly zamiennik :D:D
k5~evi 22 napisał:
25-08-2008 13:54
moja siostra tez kiedys jadla cegle :) miala swoja jakas tam ulubiona i ciagle przy niej siedziala i jadla :) pozniej trafila do szpitala i okazalo sie ze ma kamienie w nerkach i miala operacje od tamtej pory juz nie tknela zadnej cegly ! nie wiem czy to ma jakis zwiazek bo lekarzowi o tym nie powiedziala ale ona jest przekonana ze te kamienie przez ta cegle sie jej zrobily :)
k5~evi 22 napisał:
25-08-2008 13:58
a na te strony w taki sam sposob jak Ty Kredomaniak wpadlam wpisywalam w google wszystko na ten temat az trafilam na te posty napisalam swoj i czekalam juz myslalam ze nikt nie napisze ale na szczescie bylo inaczej :))) dobrze miec takie miejsce jak to ze mozesz sobie poczytac o czyms co bardzo dobrze znasz i rozumiesz :)))
k5~Lilian napisał:
25-08-2008 19:07
Ojej... kamienie... kurde, chyba muszę jednak przestac! Zdrowie wazniejsze. A wiecie co, kiedys jeszcze probowalam wapienka dla chomikow/papug. Biale jest spox i mysle, ze nie jest szkodliwe skoro jedza je tez zwierzeta. A wlasnie! Ostatnio w sklepie zobaczylam krede...i normalnie :D jej.... chcialam kupic, ale to chyba taka ktorej nie lubie -ta wlasnie niepylaca, blee zawsze taka ciapa sie robi i klei sie do zebow, wole jak sie kruszy ale nie lepi ;-). Nabralam smaczka, wiec chyba kupie jutro :D.
k5~Lilian napisał:
25-08-2008 19:27
Z ta kreda to mamy upodobania co? Chlopak przychodzi do dziewczyny z bukietem kwiatow i pudelkiem... kredy :D zamiast czekoladek, haha :D
k5~evi 22 napisał:
25-08-2008 20:55
nio lepiej nie jedz juz tej cegły :) kreda chyba jest zdrowsza :) ostatnio kupilam wlasnie ta okragla ale faktycznie taka papka sie z niej robi nie przypadla mi do gustu a ta kruchutka mi sie skonczyla tez chyba jutro pojade sobie kupic :)
k5~evi 22 napisał:
25-08-2008 20:56
a co do pudelka kredy zamiast czekoladek to bym byla za !!!! tylko jak to komus powiedziec :((( hi hi
k5~kredomaniak napisał:
25-08-2008 22:05
eee tam moje dorgie zmyslacie :D ja pozeram kazda krede :D:D hmmm mowisz dla papug i chomikow ciekawe trzeba sprobowac... ja w sumie lubie ta okragla niepylaca :D.. cegiel ani pustakow nie tykam :D za to jak pisalem wyzej lubie plyty kartonowo gipsowe :D tak to sie fachowo nazywa :D ... niedlugo buda :D wiec bedzie co jesc.. nie bedize trzeba wydawac kasy.... ja to w sumie jak bylem w budzie i udawalo mi sie kosic krede to czasami z 20 sztuk wynosilem w kazdej klasie bralem jak wchopdzilismy :D i wtedy nie ylo kredy :D lecialem na ochotnika po krede :D dawalem polowe a pozniej po lekcji jak wychodzilem z klasy bralem 2 polowe :D::D hihii swir :D.... raz to mialem taka wizje zeby wpasc do tego kantorka sprzataczek i wyczyscic cala szafke :D caly plecak bym wyniosl .. ale jednak nie ryzyko porazki za wysokie:D:D... Ile zjedliscie najwiecej kredy ? nie koniecxznie odrazu ale w ciagu jednego dnia :D moj rekod to 12,5 laski :D mysle ze niedlugo mnie wezmie to zjem z 20 :D
k5~kredomaniak napisał:
25-08-2008 22:14
aaa i co do tych kamieni to tak nie jest powiedziane ze to od tego tak akurat trafilo i ze jemy krede to zaraz wszystko do tego przypisujemy to tak jak z horoskopem czytamy i doszukujemy sie rzeczy ktore mialy miejsce .i wychodzi na to ze horoskopy dzialaja :D nieprawda....
Znalazlem w necie wykaz substancji nieszkodliwych ... http://kuchnia.now.pl/przepis.php?NUMER=648
luknijscie na punkt e 170 weglan wapnia( kreda ) tylko pozostaje pytanie ile jest kredy w tej kredzie co my ja jemy a ile jest tego gowna chemicznego :D
k5~evi 22 napisał:
25-08-2008 23:16
nio mój rekord to było ok 20 prawie połowa pudełka ale pozniej zle sie czulam musialam cigle biegac do toalety !! ale agent z Ciebie tyle ze szkoly wyniesc 20 szt !!!! ja najwiecej ile w ciagu 1 dnia wynioslam to 5 ! :))) i to jeszcze w strachu ze ktos to zauwazy i co wtedy powiem ? teraz mam lipe bo chodze do innej szkoly w ktorej jest nas w sumie ok 10 to kazdy na kazdego patrzy i nie da sie tak sciemniac ze przy wyjsciu cos sobie zabiore :( ale jak mi przejdzie taka okazja kolo nosa to jestem ZLA ! :) a przylapal was ktos kiedys ?
k5~kredomaniak napisał:
26-08-2008 12:08
nieeeee bo to by bylo tragiczne :D:D
k5~mawa napisał:
26-08-2008 22:43
Tak się cieszę że nie jestem sama, ja też JEM KREDE od ... kilku lat. MarBor jest najsmaczniejsza. Podzielam w 100% Wasze doświadczenia.. delektowanie się smakiem kruchej rozsypującej się kredy..uff lubię to:D
k5~kredomaniak napisał:
27-08-2008 14:49
coraz wiecej nas coraz wiecej nas do jedzenia kredy :D:D:D
k5~Lilian napisał:
27-08-2008 19:14
To skoro nas tak duzo pozostaje zalozyc forum :). Zeby biedne, zagubione duszyczki :) myslace, ze sa dziwne odnalazly sie wsrod swoich hehe. Ja nigdy nie liczylam ile najwiecej zjadlam, teraz chyba z 6. Kupilam 2 opakowania kredy po 12 sztuk ;). A ze szkoly kiedys wynioslam w pudelku w podstawowce, ale tam bylo z 10. ;)
Pozdrowienia dla kredozercow!
k5~evi 22 napisał:
27-08-2008 21:41
hejka no dobrze ze nas coraz wiecej w grupie razniej :) kto wie moze kiedys bedzie dane nam sie spotkac :)
k5~mala18 napisał:
28-08-2008 11:38
uuulala skoro mowa o wynoszeniu ze szkoly....hihi w gimnazjum wynosilysmy po 2/3 dziennie z kolezanka to dawalo ok 10 tyg;) mialysmy jej woreczkami hihi;) w liceum juz trudniej ale tez daje rade;)
k5~kredomaniak napisał:
28-08-2008 13:40
nie ma mocnych za postanowienie tegoroczne uwazam wyniesienie calego pudelka :D z kantorka sprzataczek :D ale bedzie uczta
k5~mala18 napisał:
28-08-2008 18:10
bez kitu nie zle;) a pomyslcie sobie ile bylo by lekcji z uzyciem kredy przez nas zjedzonej hehe
k5~evi 22 napisał:
28-08-2008 18:51
no 1 krede to chyba miesiacami zuzywaja w szkole a my chwila moment i juz nie ma ani sladu po niej hi hi
k5~kredomaniak napisał:
31-08-2008 11:52
co to :D maly zastoj ?? trzeba nawianac jakies nowinki o kredzie :d
k5~evi 22 napisał:
31-08-2008 12:24
ale ogolnie to mi sie wydaje ze te kredy wyniesione ze szkoly inaczej pachna taka piwnica mmmm sa smaczniejsze niz te moje z pudelka :)))
k5~kredomaniak napisał:
01-09-2008 10:07
jezeli o tym mowa to ja wygrzebalem u babci gdzies w szfie krede... mysle ze to byla kreda z innego pokolenia :d zupelnie inna.. lepsza...
k5~evi 22 napisał:
01-09-2008 15:03
a po co Twojej babci kreda schowana w szafie ? pewnie tez cichaczem podjadala :)
k5~kredomaniak napisał:
02-09-2008 12:19
no babcia ma maszyne krawiecka .. .cos tam szyje... wiec krede miala do malowania tam po materiale... a ta kreda u niej to schodzi 1 cm na 10 lat :D
k5~evi 22 napisał:
02-09-2008 13:45
moja ciocia tez byla krawcowa i tez miala do tego celu krede ale moja mama mi mowila ze tez lubiala jesc ta krede jak szyla :)
k5~mala18 napisał:
05-09-2008 21:14
mam sorke ktora na kazdej lekcji musi cos pisac na tablicy i tak sie zastanawiam czy czasem nauczyciele tez nie maja takiego czegos jak my z tym jedzeniem kredy?
k5~kredomaniak napisał:
05-09-2008 23:11
ja wiem jedno.. oni moga miec tyle kredy ile zechca.. moga brac z kazdej klasy wyslac dzieciaki brac z pokoju nauczycielskiego bez podejrzen.. biora do domu i jedza kilogramami.. mmmm
k5~mala18 napisał:
06-09-2008 18:48
ale ty masz wyobrazenia;) czytalam to z usmiechem na twarzy;)
k5~kredomaniak napisał:
06-09-2008 19:13
taka ma natura :D Kredozercy :d
k5~evi22 napisał:
06-09-2008 21:53
gdybym byla nauczycielka i miala prowadzic lekcje majac kolo siebie takie zasoby kredy to nie dala bym rady :) ciagle bym siedziala pod biurkiem i chrupala to nasze biale szalenstwo :) :)
k5~Domino napisał:
07-09-2008 15:48
a ja mialam takie szczescie ze mialam praktyki w szkole i jak się dalo to podbierałam kredę. Ale tak trochę mi głupio było bo jakby dzieciaki zobaczyły to by było gadanie że praktykantka kredę kradnie :) Już bardzo dawno nie miałam kredy w zasięgu i też lubię ją w różnych postaciach. Kiedyś pocięłam ją nożyczkami na takie okruchy, wrzuciłam do puszki i dokładnie wymieszałam, żey brzegi były opływowe, albo miałabym ochotę na kredę w kształcie gumy orbit, taka cienka i długa, pewnie fajnie pęka :) A poza kredą to też jadłam płytę gipsową, albo fugę czy gips ale to nie to samo. A jak myślę o kredzie to dostaję ślinotoku tak samo jak na myśl o cytrynie :D
k5~evi22 napisał:
07-09-2008 23:38
fajnie :) Domino wynosilas ta krede z klas czy tez z innych miejsc nie dostepnych dla uczniow np. pokoj nauczycielski, sekretariat itd ? :)
k5~kredomaniak napisał:
08-09-2008 09:42
jo te gipsowo tynkowe rzeczy fajnie chrupia :D:d
k5~kredomaniak napisał:
12-09-2008 00:03
co jest wszyscy poumierali od nadmiaru kredy ?:d
k5~Domino napisał:
12-09-2008 21:08
tylko z klasy wynosiłam niestety. W pokoju nauczycielskim były tłumy ludzi a do sekretariatu nie miałam po co chodzić. Przed zajęciami czasami sie zdarzało, że byłam sama w klasie i przygotowywałam płyty z nagraniami, wtedy podbierałam i chowałam do torebki. Jak sama się uczyłam było więcej możliwości:D Fajny gosciu z matematyki zawsze pod tablicą składował takie małe kawałeczki kredy, których się juz nie dało w palcach trzymać i pisać wygodnie. Całymi garściami brałam jak małe cukierki do chrupania :D Kreda mi się kojarzy też z cukierkami pudrowymi. Szkoda, że nie ma kredy o posmaku mięty ... hmm marzenie...
k5~kredomaniak napisał:
13-09-2008 11:24
hehheheh to ja jak szedlem po krede do sprzataczek bralem cala garsc chowalem do kieszeni i szedlem do sekretariatu i mowilem ze w pokoju sprzataczek nie ma nikoogo i od tamtych tez bralem krede :D zawsze bylo co jesc:D:D:D:d
k5~www.www.www.com napisał:
16-09-2008 12:13
Też to miałem, naszczęście sam sobie pomogłem.
k5~kredomaniak napisał:
16-09-2008 18:20
ale my nie chcemy sobie pomagac.. nam to pasuje
k5~www.www.www.com napisał:
16-09-2008 19:02
O LoL
k5~?? napisał:
17-09-2008 20:47
I dlatego jesteście pop****ol**i, bo wam to pasuje!!!
k5~kredomaniak napisał:
18-09-2008 00:24
teraz dales przyklad kto tak naprawde jest popi..... dzieciak lub poprostu stary zakompleksiony cap ktory zapewne trafil na ten portal gdyz dolega mu impotencja ;] pozdrawiam
k5~www.www.www.com napisał:
18-09-2008 10:24
Rany ??, powinieneś okazywać swoje emocje mniej wulgarnie.
k5~evi 22 napisał:
18-09-2008 18:17
a tak było miło :(
k5~sedivanna napisał:
19-09-2008 16:07
Heeej,
Jak sie ciesze ze was znalazlam, juz myslalam ze jestem nienormalna, za tydzien rodze i juz zjadlam 2 pudelka. Ginekolog mnie nie rozumie bo juz o rady prosilam, ale przynajmniej sie nie smial i krzywo nie patrzyl- wapnik przepisal i okazalo sie ze nie mam zelaza, to moze dlatego. Dziecie mi wszystko wchlonelo i to chyba dlatego. Od 3 miesiecy juz tak mam, po 6tym miesiacu ciazy mi sie wlaczyl alarm- Kreeedaaaa i tak juz zoastalo, mam nadzieje ze mi sie poprawi jak urodze ;-) Pozdrowki wszystkim!!!
k5~mala18 napisał:
20-09-2008 15:33
wiecie co ja bardzo lubie jesc krede;) ale wkurza mnie to ze np na wakacjach gdy sie opale i juz jestem troszke brazowa to jak zjem krede robie sie znowu biala i to naprawde mnie denerwuje;(;(
k5~kredomaniak napisał:
21-09-2008 21:50
lol mysle ze to twoje tylko glupie upodobanie .. kreda nie ma wplywu na melanine czy jakos tak ktora jest odpowiedzialna za opalenizne ... tak ci sie wydaje ze kreda jest biala i i ty stajesz sie biala a co jak zjesz zielona ? to co zzieleniejesz :D kotku to nie tak :]
k5~mala18 napisał:
22-09-2008 15:27
hej hej kotku;) podaj mi swoje gg;)
k5~evi 22 napisał:
22-09-2008 18:50
ja np jak zaszlam w ciaze to mialam kredowstret ! nie moglm na nia patrzec raz probowalam zjesc kawalek i nie dalam rady czulam sie jakbym miala zjesc conajmniej proszek do prania czy cos takiego ! juz myslalam ze juz tak mi zostanie ale po ciazy wszystko wrocilo do normy i dalej sobie wcinam ten smakolyk :) ciekawe czy inne osoby ktore na codzien jedza krede tez w czasie ciazy nie sa w stanie tego zrobic :)
k5~kredomaniak napisał:
22-09-2008 22:07
no ja ci nie powiem bo w ciaze raczej zajsc nie moge :] ale wiem np ze kreda mi smakuje zawsze... nawet jak jestem chory

z tym gg to nie bardzo :D wole co jak co ale nie ujawniac swoich kontaktow gdyz pozniej mozna sie niezle skompromitowac jak ktos to znajdzie... a fakt iz jemy krede dla zwyklego czlowieka jest czyms dziwnym.. mielisy przypadki kilka postow wczesniej :]
k5~mala18 napisał:
23-09-2008 14:05
ok ok hehe zaesze mozna z fikcyjnego gg ale jak uwazasz;)
k5~kredomaniak napisał:
23-09-2008 22:19
nnooo robi sie coraz ciekawiej :d od jedzenia kredy po nowe damosko meskie kontakty :D kuszaca propozycja poznac kogos z podobnymi zainteresowaniami :d a ile amsz lat ?:D ja 19
k5~Domino napisał:
24-09-2008 16:58
a gdzie można tą kredę paszową dostać? i za ile? W zoologicznym? :)
k5~kredomaniak napisał:
24-09-2008 19:02
w zoologicznym to nie wiem ale tam napewno dostainiesz krede dla zwirzakow aby uzupelnily sie w wapno i scieraly zeby :]
k5~Domino napisał:
24-09-2008 21:07
Znalazłam takie coś: http://gerbile.pl/forum/viewtopic.php?t=585&sid=77703aca0fe84950807a3bf384d0bb5a i fragment o trującym siarkowodorze mnie przeraził trochę... :)
k5~mala18 napisał:
27-09-2008 15:30
wiecie chyba to prawda ze objawami niedoboru żelaza w organizmie jest łaknienie i chęc zjedzenia rzeczy niejadalnych typu tynk,gips. ja od nie dawna biore zelazo w tablekach i moge powiedziec ze juz mniej kredy pozeram prawie wogole.
k5~evi 22 napisał:
27-09-2008 16:17
sama nie wiem co myslec o tym siarkowodorze ale przez tyle lat co ja jem ta krede to juz raczej powinnam nie miec zoladka gdyby to bylo takie trujace ! faktycznie mam zamiar kupic sobie to zelazo w tabletkach i zobacze jak to bedzie :)
k5~evi 22 napisał:
27-09-2008 16:18
sama nie wiem co myslec o tym siarkowodorze ale przez tyle lat co ja jem ta krede to juz raczej powinnam nie miec zoladka gdyby to bylo takie trujace ! faktycznie mam zamiar kupic sobie to zelazo w tabletkach i zobacze jak to bedzie :)
k5~mala18 napisał:
27-09-2008 22:27
no wlasnie sprobuj z tym zelazem jestem ciekawa jak to u biebie bedzie;) ja dalej mam chec na krede tylko ze juz w mniejszych ilosciach ja pozeram no i rzadziej.
k5~mymymy napisał:
30-09-2008 22:20
przez kilka lat jadłam kredę nałogowo, czasem zapominałam wytrzeć ust, nieźle musiałam wtedy wyglądać. I nagle przestałam jeść(bo jak już wiele razy było tu powiedziane nie każda jest smaczna- najgorsze są te chude okrągłe, najlepsze duże kwadratowe), zresztą szkoła się skończyła, a w sklepach była ta plastelinowata. Nie jem kredy gdzieś od 4-5 lat. Inie powiem, to tak ja z papierosami po ich rzuceniu, leży człowiek wieczorkiem w łóżku i nagle pomyśli: ale by człowiek schrupał troszkę białej, pysznej kredy:D
k5~mala18 napisał:
01-10-2008 19:06
mam pytanie do mymymy dlaczego juz nie jesz kredy? dlatego ze juz szkola sie skonczyla?
k5~kredomaniak napisał:
02-10-2008 13:42
bo moze "kradzione " smakuje lepiej niz kupne <lol2>
k5~mala18 napisał:
02-10-2008 17:17
hehe moze i tak. ostatnio jadlam krede na lekcji a sorka do mnie nie przeżuwaj. hehe gdyby tylko wiedziala co przezuwam;)
k5~kredomaniak napisał:
02-10-2008 23:03
no ja teraz misje bede robil :D na wykaladach :D u kolesia stoja 2 kartony :d po 50 w kazydm :d i normalnie patrze sie caly czas na nie a nie na wyklad :D musze jakos je zdobyc :D t jest ta dobra mar bor duza :D:D
k5~evi 22 napisał:
03-10-2008 20:29
hi hi ciekawe czy Ci sie uda je zabrac te duze pudelka sporo miejsca zajmuja :))) powodzenia :) mniam mniam tyle kredy za free ! :)))
k5~kredomaniak napisał:
04-10-2008 11:39
hehe zjem chyba wszystko odrazu :D ciekawe czy wybuchne :D
k5~evi 22 napisał:
04-10-2008 14:30
nio na pewno :)
k5~?? napisał:
04-10-2008 19:46
Nikt mnie nie będzie pouczał! A na pewno nie jakiś www.www.www.com!
k5~Lilian napisał:
05-10-2008 15:39
Hej, dawno nie pisalam. Ale musze wam powiedziec, ze czuje sie strasznie! Jestem na glodzie, caly miesiac juz nie jadlam nic z takich rzeczy, a mam taka straszna ochote... :( Nie mam gdzie kupic ani nic... musze chyba skoczyc do zoologicznego po te wapienka dla gryzoni ]:->
k5~mala18 napisał:
06-10-2008 17:00
to gdzie ty jestes ze nie mozesz kupic??? i le masz lat bo ja w szkole mam hehe
k5~mala18 napisał:
06-10-2008 17:03
a co do kredomaniaka;) zawin te krede bedzie smiesznie;)
k5~kredomaniak napisał:
06-10-2008 17:57
nooooo kurde szalu dostaje :D jak ja widze:D cale kartony :D a ja siedze i pisze.. i nie mam nawet kawaleczka ... normalnie rozrywa mnie od srodka :D jak tylko bedzie okazja zawine wszystkie nawet gdyby mialp by mi niestarczyc miejsca w plecaku :D.. no niiieeee zawijam do sklepu kupic bo nie wytrzymam...
k5~evi 22 napisał:
06-10-2008 19:25
ja dzis tez poszlam kupic 2 duze kartony :) i co za pech dali mi to do zwyklej jednorazowki i wszystko przebijalo co niose !!! i do tego 4 osoby znajome spotkalam musialam sciagnac kurtke zeby to przykryc udawalam ze mi tak goraco a zimno jest jak cholera !!! porazka :P dziwnie sie na mnie patrzyli ale mam nadzieje ze sie nie skapli !! :))) to by bylo ponizajace :)
k5~mala18 napisał:
06-10-2008 21:12
hehe ja tez ostatnio kupowalam duza paczke i tez dali mi jednorazowke hehe facet mnie widzial ze sklepu z naprzeciwka a u niego wczesniej kupowalam . ciekawe co sobie myslal.pewnie co ta baba robi z ta kreda?
k5~mala18 napisał:
07-10-2008 15:09
moze juz o to pytalam ale zapytam jeszcze raz. ile calych kawalkow kredy zjadacie codziennie albo na tydzien?
k5~kredomaniak napisał:
07-10-2008 17:42
oczywiscie ilosc jest rozna zalezy od tego ile sie tego ma :]
jak nie mam to nie jem proste :D i zapomne kupic... No ale np tak jak teraz kupilem przed poludniem kartonikk 50 sztuk :D i musze powiedziec ze szybko znikaja :D Jestem na glodzie dawno nie jadlem... jutro juz nie bede mial polowy :D . a jak mam takie male opakowanie 6 sztuk to przewaznie na nastepny dzien nie mam :d Oczywiscie nie jem tego dzien w dzien... Poprostu jak mam chec i mi sie przypomni :D
k5~evi 22 napisał:
07-10-2008 21:10
ja jem codziennie po kilka 3, 4 te duze :)i do pracy z 2 zabieram :) strasznie mnie uspokajaja jak sie na cos wkurze i zjem kawalek to od razu jestem spokojniejsza :P ciekawe dlaczego tak ze mna jest .. :)))
k5~ktosiek napisał:
08-10-2008 20:07
Witam wszystkich "kredomaniaków" Trochę głupio się czuje pisząc tutaj, ale co mi tam :) Tak, więc ja też lubię jeść kredę. Starałam się znaleźć w googlach coś na ten temat i oto tu jestem :) Już myślałam, ze tylko ja jestem taka "inna" a tu proszę....nie jestem sama :) W sumie u mnie z jedzeniem kredy jest różnie. Czasem mam ochotę, czasem nie. Mam na nią ochotę tylko jeśli jest w pobliżu (jak to brzmi :p) Ale jak ją już zjem....to od razu mi lepiej xD Chyba mam to po mamie. Gdy była w moim wieku jadła ściany xD Okazało się, że miała niedobór wapnia. Jak zaczęła je regularnie przyjmować objawy ustąpiły i już jej nie je :) Cóż ja tez "próbowałam" jeść ściany ale jakoś mi nie smakują.....takie gorzkie są i w ogóle fee. Kreda wymiata, ale tylko biała, w kolorowej czuć barwniki....no, ale jak się jest w szczycie desperacji zje się nawet kolorowa kredę, coś o tym wiem...:)
Tak na marginesie wie ktoś może co jest powodem takiego łaknienia na kredę? Co zrobić żeby to ustąpiło? szczerze to nikt z mojej rodziny i przyjaciół nie wie o moim "sekrecie" i głupio mi z tym :P
Pozdro :*
k5~kredomaniak napisał:
08-10-2008 21:36
no witamy :D hmmm w sumie nie wiem co mam ci odpisac bo na poczatku swojego postu piszesz ze twoja mama przyjmowala wapno i laknienie ustalo.. no ogolnie to inni pisza ze zelazo trzeba przyjmowac bo to niby od tego... nie wiem ja nie proboje bo mi dobrze
k5~mala18 napisał:
09-10-2008 18:07
no i dobrze hehe
k5~evi 22 napisał:
09-10-2008 19:57
ja probowalam jesc wapno w tabletkach i nic mi to nie dalo powiem wiecej zjadlam cale pudelko tych tabletek w 1 dzien bo sobie wyobrazilam ze to kreda :) gorzkie bylo ale zjadlam :P teraz planuje wyprobowac z tym zelazem ale poki co nie mam czasu zaczac :) pozdro
k5~ktosiek napisał:
11-10-2008 18:11
No w sumie ja też zaczęłam jeść wapno, magnez i inne witaminy, lecz to nic nie dało :P Też spróbuję z żelazem....jeśli coś da to odpiszę ;)
Pozdrawiam :* :* :*
k5~mymymy napisał:
12-10-2008 15:04
a pewnie, że kradziona lepiej smakuje<lol2> trudno było dostać tę najsmaczniejszą, to jest jak z każdym nałogiem, kiedyś mówimy sobie dość...Sama nie wiem jak to się stało, że przestałam jeść,nie powiem- jestem z tego powodu zadowolona.Ale zjadłabym kawałeczek, pychotka:)
k5~Inka napisał:
16-10-2008 16:52
Ooo proszę, ja tu szukam coś na temat jedzenia kredy myśląc, że tylko ja mam taki problem a tu widzę mnóstwo ludzi się z tym boryka:)
k5~kredomaniak napisał:
16-10-2008 22:24
no co t uduzo pisac :D kreda to cos pieknego tak jak kobiety :D
k5~kredomaniak napisał:
17-10-2008 14:04
jest tu jakis kredomaniak czy tylko kredomaniaczki :D
k5~Inka napisał:
17-10-2008 15:16
Ciesz się, że same kredomaniaczki masz doborowe towarzystwo :D:D
No,no :) a ja właśnie wcinam kawałek kredy :D
k5~kika napisał:
20-10-2008 13:50
ciekawa jestem czy tak jak kiedyś mnie, komuś z Was pomogło zaaplikowanie żelaza, oczywiście mam na myśli tych, którzy chcą skończyć z jedzeniem kredy
k5~mala18 napisał:
20-10-2008 20:09
kika wiesz mi pomaga nie jem jej juz kilka dni a jesli juz skusze sie na kawalek to bardzo maly;)
k5~Inka1988 napisał:
22-10-2008 00:00
Ooo w takim razie muszę spróbować żelaza :)
k5~Ja napisał:
25-10-2008 17:32
co wy z tym żelazem?brakuje wam węglanu wapnia! kreda to nic innego jak węglan wapnia,tylko, że kreda szkolna zawiera dodatkowo napewno jakieś chemiczne świństwa.Ja też od dzieciństwa mam ochotę jeść kredę, jak byłam mała to podgryzałam czasem ale niewiele bo bałam się że zaszkodzi mi. Teraz tymbardziej jak jestem dorosła (choć czasem mam ochotę wgryżć się w ścanę czy kredę) nie robię tego. Strasznie mnie zaskoczyliście jak przeczytałam, że dorośli ludzie kupują paczkami krede i wcinająją. Ja rozumiem doskanale tą nieodpartą chęć jedzenia kredy dlatego próbuję coraz to nowych suplementow diety, które zmniejszą moje zapotrzebowanie na wapń.Piłam wapna musujące ale nie zawsze pomagało a nawet jezeli to brakowało mi wciaż po prostu tego smaku....smaku kredy! a nie musująca oranżadka w proszku jakim jest musujące wapno.Na wakacjach w hiszpani kupiłam wapno musujące i wyobrażcie sobie było przepyszne i zaspokajało ten niedobór. Miało smak kredy, dużo kredowego proszku na dnie po wypiciu...mniaaam. to było to.Tylko najgorsze jest to ze głupia kupiłam tylko jedno opakowanie a teraz nie mogę znależc nigdzie w necie tego wapna.Ale nie dałam za wygraną bo bez tego nie da się żyć ;) Wyszukałamw necie coś jeszcze lepszego!! suplement diety "Calcium Carbonata Powder" (100% czystego węglanu wapnia w proszku) firmy z USA LOW FOODS producenta witamin minerałow i ziól (również znanej w Polsce) tylko akurat w polskich sklepach czy aptekach internetowych akurat węglowodanu wapnia w proszku nie ma z tej firmy http://www.ibg.pl/nowfoods/
za to można go kupić przez internet z usa na ebay np.
http://www.nowfoods.com/?action=itemdetail&item_id=3065
Polecam gorąco! ...jedzcie czystą, ZDROWĄ kredę!...SMACZNEGO
k5~Ja napisał:
25-10-2008 17:49
http://www.jestemchory.pl/inter.via?id=164&VSID=bdcef7a6
a to gdybyście dokładnie chcieli sie dowiedziec się jakie węglan wapnia ma dzialanie, wskazania, przeciwwskazania i dzialana uboczne
k5~kredomaniak napisał:
26-10-2008 21:27
eee tam :D zadnych zamiennikow :D!
k5~inka napisał:
30-10-2008 16:09
Kredomaniak to widzę prawdziwy kredomaniak hihi :)
k5~goh napisał:
04-11-2008 20:01
Mam ten sam problem. Chociaż nie nazwałabym tego problemem a przypadłością.Moim zdaniem najlepsza jest kreda biała i z MAR-BORa, a najlepiej jak tak trochę sobie poleży. Taka szkolna kreda która troszkę już bytuje w dyżurce jest najlepsza. .nie przepadam za tą okrągłą pacia się robi i o, wolę twardszą i kwadratową
A co do tego żelaza. Węglan wapnia, nasza kochana kreda, powoduje że żelazo nie wchłania się tak jak powinno. Żeby je uzupełnić trzeba przyjmować je minimum przez 3 miesiące. Osobiście polecam do ssania. Dobre.
Cieszę się ze nie jestem sama i więcej ludków zajada się .
Pozdrowienia dla wszystkich kredożerców.:)
k5~evi 22 napisał:
08-11-2008 16:38
masz racje jak sobie kilka dni polezy po otwarciu pudelka to jest duzo smaczniejsza !!! pozdrawiam wszystkich :))
k5~Francine;* napisał:
09-11-2008 01:48
o rany rany ale piekna stronka jak znalazlam te wszytskie komentarze to wreszcie zrozumialam ze nie jestem sama z moim nalogiem;)moze to glupie ze sie z tego ciesze sie przynajmniej wiem ze nie jestem taka stuknieta jak myslalam ja jem krede juz conajmniej 10 lat z poczatku male kawalki a teraz to juz okolo paczki(12sztuk)dziennie..i tez z poczatku bralam ja ze szkoly ale 3 lata temu jak skonczylam szkole to zaczelam ja kupowac w supermarketach bo na studiach to juz kredy raczej nikt nie uzywa..wiecie naprawde kamien spadl mi z serca ze nie jestem sama..
k5~Francine;* napisał:
09-11-2008 01:50
chcialam tez was wszystkich pozdrowic kredomaniakow;))wogole czy ktos z was probowal jakos z tym walczyc bo ja probowalam nie raz ale to jest silniejsze odemnie;))
k5~goh napisał:
09-11-2008 11:18
no wreszcie komentowanie sie zaczęło.
k5~Domino napisał:
09-11-2008 12:09
Nie walczyłam z tym. Ewentualnie robiłam przerwy ale tylko z braku dostępu do kredy, ale jak tylko mi się przypomniało i miałam okazję leciałam do sklepu. Faktycznie jak poleży jest bardziej chrupka :) Mój Tato kiedyś miał w warsztacie pudełko takiej kilkuletniej kredy. Miała bardziej kredowy smak, była twarda i się tak nie kruszyła mocno jak świeża. A teraz kupiłam 5 lasek i mi jedna została. A w sklepie gdzie kupowałam na sztuki teraz sprzedaje matka mojego byłego... Przerzucę się chyba na samoobsługowe:) I próbuję dorwać w bibliotece "Kredożerców" do czytania przy chrupaniu
k5~mala18 napisał:
09-11-2008 20:30
szczeze kupowalam pudelko 50 sztuk i zjadalam je w tydzien. a teraz? od kiedy jem zelazo ten problem(bo dla mnie to jest problem) sie zmniejszyl;) zjadam 1/2 laski tygodniowo;)
k5~kredomaniak napisał:
09-11-2008 22:50
ja wchlaniam krede niczym odkurzacz...
k5~Inka napisał:
10-11-2008 14:56
Ja jem jej najwięcej jak się nudzę i nie mam innego zajęcia... To wtedy nachodzi mnie taka chęć na kredowy smak :D
k5~kredomaniak napisał:
11-11-2008 11:47
ja jakos teraz mam okres 2tygodni bez przerwy jedzenia kredy po jakies 5-7 sztuk dziennie i nie ma zadnych problemow
k5~goh napisał:
11-11-2008 19:40
Też tak mam ze jak się nudzę i nie mam co ze sobą robić, to jem więcej kredy. pozdrowienia
k5~evi 22 napisał:
11-11-2008 23:05
ja tez z nudow jem najczesciej albo przeciwnie jak jestem zdenerwowana to dziala na mnie uspokajajaco :)))
k5~Francine;* napisał:
11-11-2008 23:49
oo to nie jestem sama bo myslam ze pochlananie takich ilosci to wyczyn ale widze ze nie;)hehe ja kupuje w supermarketach auchan krede bo tam czasmi nie dosc ze jest bardzo tania nikt nie zwraca uwagi na ilosci jakie kupuje oraz jest do wyboru do koloru;)wogole ja zawsze mam krede ze soba nawet jak gdzies ide a czasami chowam po katach zeby znalezc w chwilach kryzysu;))Chwała kredożercom;)))))
k5~Inka napisał:
12-11-2008 12:31
Mnie też kreda uspokaja i też staram się mieć zawsze chociaż kawałek przy sobie :D No ale dziennie to jem tak 2-3 kredy maksimum :P
k5~kika napisał:
12-11-2008 14:07
ktosiek napisz czy bierzesz żelazo i czy pomogło
k5~evi 22 napisał:
12-11-2008 20:57
he he ja tez chowam w rozne miejsca a pozniej jak nie mam to takie fajowe uczucie znalezc gdzies kawalek i zchrupac :)) mniam mniam :)))
k5~Biel&bud napisał:
15-11-2008 11:44
Czytam i oczom nie wierzę:P Faktycznie kredę lepiej byłoby kupować w supermarketach żeby nie wzbudzać podejrzeń ale po co mam kupować jak mój ojciec prowadzi hurtownię kredy:DDD (prawdziwy raj). Co prawda nie zawsze było tak kolorowo. Kiedyś było ciężko bo w szkole pisali markerami:( a to co było w domu szybko się skończyło ale pod dostatkiem miałem pustaków:DD lub jak kto woli gazobetonu, więc je pałaszowałem:D One są poprostu wyborne, któregoś dnia znalazłem jeden wyjątkowo smaczny i tego samego dnia wieczorem już go nie było, a co najdziwniejsze następnego dnia tylko mnie suszyło. Myślałem że tylko mi w głowie kredowe imprezy:))) Mówię wam musicie tego spróbować!!! to jest git, kiedyś coś takiego organizowałem. Zaprosiłem paczkę znajomych (kredo i pustako - żerców:D) Hehe łatwo się domyśleć co było na stole, stół zresztą też był z pustaków:DD Tylko jedna rada NIE POPIJAJCIE COCACOLĄ!!! bo może być niefajnie. Ciekawe jaka jest śmiertelna dawka pustaka:P Pozdrawiam ziomala i ziomalki kredożerców!:D
k5~goh napisał:
15-11-2008 18:03
Biel&bud ty to masz fajne życie z tatą który pracuje w hurtowni kredy. zazdroszczę i pozdrawiam
k5~mala18 napisał:
19-11-2008 17:39
Biel&blu no nie zle ja chcem isc na taka impreze hehe
k5~Francine;* napisał:
19-11-2008 19:48
heheeh no taka impreza to marzenie chyba kazdego kredożercy mozna kiedys zorganizowac;)wogole mi sie wydaje ze tyje od kredy ale nie wiem czy ktos mial z was taki problem bo wkoncu jak policzyc ile kalori ma kreda;)
k5~evi 22 napisał:
19-11-2008 20:31
ja tez mam ten problem wydaje mi sie ze ciagle przybieram na wadze mimo ze bardzo malo jem za to kreda nadrabiam cos w tym musi byc !!
k5~kredozerca napisał:
20-11-2008 21:17
na bank od kredy sie nie tyje...

Najczęściej czytane:
Kopiowanie treści zawartych na stronie i rozpowszechnianie ich bez pisemnej zgody redakcji zabronione i skutkować będzie odpowiedzialnością przewidzianą przez prawo - © choroby.biz
Nota prawna | Kontakt | Komentarze