mam dokladnie to samo,tyle ze od zeszlej wiosny...bylam u alergologa-podobno pylki,tylko czemu po tabletkach i zastrzykach nadal nie moge spac,bo piecz,az pali mi skore wrecz.wielkie czerone obrzeki,kropki,plamiki to norma na rekach,nogach,czasami na brzuchu,zawsze po wyjsci spod przysznica...nie moge juz tak dluzej wytrzymacz....to naprwde jest uciazliwe zwlaszcza,ze laekarze cos nie pomagaja a ja nie moge spac i wygladam przez to jak zombie:(
~iwonka napisał:
23-09-2008 02:30
mam dokladnie to samo,tyle ze od zeszlej wiosny...bylam u alergologa-podobno pylki,tylko czemu po tabletkach i zastrzykach nadal nie moge spac,bo piecz,az pali mi skore wrecz.wielkie czerone obrzeki,kropki,plamiki to norma na rekach,nogach,czasami na brzuchu,zawsze po wyjsci spod przysznica...nie moge juz tak dluzej wytrzymacz....to naprwde jest uciazliwe zwlaszcza,ze laekarze cos nie pomagaja a ja nie moge spac i wygladam przez to jak zombie:(