Choroby

Znajdź chorobę:

Wybierz literę rozpoczynającą nazwę choroby:

Komentarze do: Nerwica lękowa

tez tak mam? nie wiem czy odpowiedni dzial

Odpowiedz

~eskimo napisał:

21-01-2010 03:25

Hmm! Pewnie i tak nie przeczytacie do końca mojej historii albo jej nie zrozumiecie..jak ja..ale jest ciekawa :) Nie jestem i nie byłem otyły i urodziłem się raczej normalny.
Już w przedszkolu i na początku szkoły podstawowej (1991/1993) miałem wielki problem z próchnicą (pomimo higieny) oraz 3 krotne zapalenie prawego ucha w tym 1 raz wewnętrznego,
wyleczone przy utracie 25% słuchu w stosunku do ucha lewego, potem ospa, potem angina (bańki na plecach) i spokój aż do VI klasy - rok 1996/98. Szybko sie meczylem.
Badanie ekg zakonczylo sie polrocznym codziennym chodzeniem do szpitala (w celu zdiagnozowania zrodla ew.choroby). Po serii badań usg, ekg, rtg, echo, morfologii aż do omdleń od próbek pobranej krwi :)
i wizyt portugalskich studentów oraz rodzimych specjalistów wkońcu rozpoznano zaburzenie repolaryzacji serca spowodowane niby infekcją streptococową wirusem Coxsackie B i stałym lekkim uszkodzeniem
mięśnia sercowego objawiajacym sie minimalnym pulsem 100/110 w spoczynku nawet teraz majac 25lat. Leczenie jakimś Ospenem-500mg co 6 godzin przez 1,5 roku 4 letnie kontrole co 3 miesiace ASO, potem Magnez,
potem jakiś aerozol inhalator Bioparox i spokój kilka lat aż do 2003/04 roku i niewytłumaczalnego zapalenia spojówek - krople antybiotyk i chodzenie w okularach przeciwslonecznych w dzien pochmurny
zwracalo uwagę przechodniów..po tygodniu już było ok. Po pół roku dziwne duszności, myśli i niepokoje szczególnie w nocy i lęk w pozycji leżącej miałem wrażenie że serce chodzi jak traktor
a czasem wogóle nie czułem aby biło :) Kolejny antybiotyk od kardiologa - propranolol i jakies beta-blokery. Niby pomoglo bo akurat jak zaczely sie imprezy i alkohole i inne bajery to nic sie nie działo dziwnego.
Teraz majac 25 lat jedyne co mnie naszlo to 2 krotne zapalenie okostnej bardzo niemile i bolesne tak mi spuchła twarz jak Andrzejowi Gołocie :)
Leczenie? klimandycyna domięśniowo w pupe a po roku jak był nawrót już doustnie jako antybiotyk. Czym spowodowane? niby próchnica? pomimo trwajacego leczenia zakonczonego juz w 100% na co naprawde musze byc chory? nie wiem.
Uważam ze to jest albo - zespol nadwrazliwego jelita powiazany z nerwica niewiadomą plus kardiomiopatia lub najprawdopodobniej reumatologiczne zapalenie (ale czego)?
W Lux-Medzie po 2 badaniach morfologii i kalu (2003 i 2006 rok) powiedzieli ze wyniki mam lepsze i sami by chcieli mieć takie jak ja najlepsze - jedyne zalecenie to pic duzo plynow niegazowanych aby jakies plytki nie zalegaly w nerkach i tyle.
Bawie sie i zyje chociaz nadal nie wiem czy nie bagatelizuje sprawy tlumaczac sobie ze niby alkohol i papierosy i stres i brak diety, ze niby nic mi juz nie dolega i nie ma sensu sie przejmować.
Jakies moze uwagi pytania lub sugestie? chetnie podyskutuje.
pozdrawiam wszystkich i sorry za chaos przy pisaniu...

~Kama napisał:

29-01-2010 03:09

Jesteś hipochondrykiem tylko i wyłącznie - to też rodzaj nerwicy albo tak lubisz.Hipochondryk wykończy każdego kto go słucha. Nie masz pojęcia co to znaczy pradziwa nerwica.

Odpowiedz

Zobacz wszystkie komentarze

Tagi

Najnowsze choroby

Aktualności

Artykuły