od wielu lat cierpię na AZS. Niestety nie da się tego wyleczyć lecz można tylko zaleczyć i trzeba unikać czynników natężajacych objawy,chociaż np. w mojej sytuacji jest to bardzo trudne.Wystarczy,że trochę dłużej mam kontakt z sokami kwiatów, krzewów(przycinanie,układanie,pielęgnacja), dłuższy kontakt z wodą, z środkami chemicznymi a nawet jezeli z jakigoś? powodu spocą mi się ręce, to najpierw robią się czerwone plamki potem małe sączące się wykwity następnie pękające pęcherze(oczywiście cały czas coraz bardziej swędzące)a w końcowej fazie pęka mi skóra na palcach i dłoniach(koszmarem są popękane ,całe opuszki palców i spody dłoni tak jakby były pocięte nożem) wtedy naprawdę trudno jest wykonywać jakiekolwiek czynności. Jedyne lekarstwo, które łagodzi i stopnowo likwiduje objawy jest maść DIPROGENTA, no i oczywiście nie mam kontaktu z alergenami a po tygodniu całe dłonie mam w takim stanie jakbym nigdy w życiu nie miała nawet zadraśniętej skóry itak do czasu aż znowu muszę trochę więcej popracować.
~Piotr napisał:
13-04-2010 16:49
Ja nie wiem co dokładnie mam:(ale czytając różne fora na temat chorób dermatologicznych to podejrzewam u mnie AZS:(
Na twarzy jak mi wychodzą rózne plamy lub wypryski korzystam z PROTOPIC-u lecz ten lek używam ponad 1,5 roku i jest jak narazie NAJLEPSZY.Lecz i tak choroba powraca co parę dni:(Mam tego już dośc.Jest to BARDZO MĘCZĄCE:(Idę pojutrze do Szpitala i MAM NADZIEJĘ że w końcu tą chorobę POWSTRZYMAJĄ.Oprócz Protipicu brałem tabletki czyli Sterydy i pomogło bardzo szybko aż efekt był zadziwiający.ale po sterydach wróciło wszystko i jest tak samo jak było:(
~ASIA napisał:
07-04-2010 21:28
od wielu lat cierpię na AZS. Niestety nie da się tego wyleczyć lecz można tylko zaleczyć i trzeba unikać czynników natężajacych objawy,chociaż np. w mojej sytuacji jest to bardzo trudne.Wystarczy,że trochę dłużej mam kontakt z sokami kwiatów, krzewów(przycinanie,układanie,pielęgnacja), dłuższy kontakt z wodą, z środkami chemicznymi a nawet jezeli z jakigoś? powodu spocą mi się ręce, to najpierw robią się czerwone plamki potem małe sączące się wykwity następnie pękające pęcherze(oczywiście cały czas coraz bardziej swędzące)a w końcowej fazie pęka mi skóra na palcach i dłoniach(koszmarem są popękane ,całe opuszki palców i spody dłoni tak jakby były pocięte nożem) wtedy naprawdę trudno jest wykonywać jakiekolwiek czynności. Jedyne lekarstwo, które łagodzi i stopnowo likwiduje objawy jest maść DIPROGENTA, no i oczywiście nie mam kontaktu z alergenami a po tygodniu całe dłonie mam w takim stanie jakbym nigdy w życiu nie miała nawet zadraśniętej skóry itak do czasu aż znowu muszę trochę więcej popracować.
~Piotr napisał:
13-04-2010 16:49
Ja nie wiem co dokładnie mam:(ale czytając różne fora na temat chorób dermatologicznych to podejrzewam u mnie AZS:(
Na twarzy jak mi wychodzą rózne plamy lub wypryski korzystam z PROTOPIC-u lecz ten lek używam ponad 1,5 roku i jest jak narazie NAJLEPSZY.Lecz i tak choroba powraca co parę dni:(Mam tego już dośc.Jest to BARDZO MĘCZĄCE:(Idę pojutrze do Szpitala i MAM NADZIEJĘ że w końcu tą chorobę POWSTRZYMAJĄ.Oprócz Protipicu brałem tabletki czyli Sterydy i pomogło bardzo szybko aż efekt był zadziwiający.ale po sterydach wróciło wszystko i jest tak samo jak było:(