Od wielu juz lat mam przytkany nos co utrudnia mi normalne funkcionowanie na codzien,powoduje trudnosci w koncentracji,oddychaniu,spowalnia reakcje.Nie wystepuje przy tym wydzielina i trwa przez okragly rok.Dawno temu bylem z tym u specjalisty ktory powiedzial mi ,ze mam przyrosnieta przegrode nosowa i od tamtego czasu nic z tym nie robilem.Probowalem wiele rodzajow kropli do nosa i tylko Rhinazin bardzo mi pomagal tzn udraznial mi nos.Wiem,ze stosowanie kropli w nadmiarze szkodzi.Moze ktos mial podobny problem i moglby podzielic sie swoim doswiadczeniem ,bede wdzieczny.....pozdrawiam
~JanoJanusz napisał:
25-06-2009 23:05
Z tym to jest problem nie do rozwiązania ja tez mam katar od ponad 50 lat,wystarczy za dziecka przeziębic się i nabyc chronicznego kataru
~quask napisał:
25-08-2009 22:29
mam to samo, pani laryngolog do ktorej trafilem po upewnieniu sie, ze to nie jest na tle alergicznym poradzila mi krioterapie, podobno zamrazaja cos tam w nosie i to przechodzi na okres kilku lat, potem trzeba powtorzyc zabieg
wykonuja to w Lubaniu na dolnym slasku, wlasnie szukam numeru telefonu zeby sie zarejestrowac
~jurek napisał:
10-06-2009 02:01
Od wielu juz lat mam przytkany nos co utrudnia mi normalne funkcionowanie na codzien,powoduje trudnosci w koncentracji,oddychaniu,spowalnia reakcje.Nie wystepuje przy tym wydzielina i trwa przez okragly rok.Dawno temu bylem z tym u specjalisty ktory powiedzial mi ,ze mam przyrosnieta przegrode nosowa i od tamtego czasu nic z tym nie robilem.Probowalem wiele rodzajow kropli do nosa i tylko Rhinazin bardzo mi pomagal tzn udraznial mi nos.Wiem,ze stosowanie kropli w nadmiarze szkodzi.Moze ktos mial podobny problem i moglby podzielic sie swoim doswiadczeniem ,bede wdzieczny.....pozdrawiam
~JanoJanusz napisał:
25-06-2009 23:05
Z tym to jest problem nie do rozwiązania ja tez mam katar od ponad 50 lat,wystarczy za dziecka przeziębic się i nabyc chronicznego kataru
~quask napisał:
25-08-2009 22:29
mam to samo, pani laryngolog do ktorej trafilem po upewnieniu sie, ze to nie jest na tle alergicznym poradzila mi krioterapie, podobno zamrazaja cos tam w nosie i to przechodzi na okres kilku lat, potem trzeba powtorzyc zabieg
wykonuja to w Lubaniu na dolnym slasku, wlasnie szukam numeru telefonu zeby sie zarejestrowac
~halina napisał:
06-01-2010 15:05
mam to samo i nie pomogła operacja przegrody