Choroby

Znajdź chorobę:

Wybierz literę rozpoczynającą nazwę choroby:

Komentarze do: Kłykciny kończyste

prosty sposob leczenia

Przejdź do strony:

Odpowiedz

~TakaJakTy napisał:

07-01-2008 19:16

witam, jest prosty sposob leczenia tej choroby. mam 21 ;at i rowniez sie tem zarazilam. bylam u 5! ginekologow, z ktorych kazdy mowil co innego, ale wszyscy mowili o condyline- lekarstwo ktore mna zasadzie kwasu solnego wyzera chore komorki. leczenie dlugie, zasadnicze trwa 3 mies, i juz po 4 zastosowaniu bardzo bolesne, trudno zrobic krok, usiasc, zachowac higiene czy oddawac mocz majac rane stworzona przez ow lek. 6 ginekolog zaproponowal zamrozenie cieklym azotem lub wypalenie laserem, jesli zmiany nie sa duze badz rozsiane [punktowo polecam laser gdyz azot splywa zamrazajac duze obszary. zabieg nie tyle bolesny co nieprzyjemny, szczypanie i zapach palonego ciala- bleee, ale sa znieczulajace kremy, po ktorych juz nawet nie szczypie. udalo mi sie ten zabieg powtorzyc tylko raz (przy pierwszym leczeniu). poki co choroa siwee nie nawrocila:-)

~klaudia napisał:

10-01-2008 22:33

w jaki sposób mozna leczyć domowym sposobem ?jest to swędzoce i rośnie i biały wygląd.kwasem octowym usuwałam czy to jest bezpieczne i spowrotem jest

~zarazona napisał:

30-01-2008 22:33

takajakty chyba zwariowałas!!!!!!jestem mlodą dziewczyną,zarazilam sie od mojego 1-go i jedynego partnera.Osobiscie mialam zamrazanie i to nie jeden zabieg tylko przez rok co miesiac a po zabiegu nie moglam usiasc,spac,stac nic nie mogłam!zabiegi byly bardzo,bardzo bolesne ,bez znieczulenia,probowalam cos na wlasna reke i łykalam ibuprom garsciami ale przeciez to nic nie pomagalo!nigdy w zyciu nie zgodzilabym sie na taki zabieg kolejny raz!lekarz zapewnial ze bedzie bezbolesny-tak,ale tylko w pierwszych 3 minutach.W trakcie zabiegu siedząc na fotelu 2 godzine poprostu darłam sie,ryczalam i wyzywalam mojego biednego ginekologa-za co oczywiscie pozniej przeprosilam...KATORGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~monia napisał:

04-08-2008 15:01

wiecie co jest dziwne, mi lekarz powiedział ze mam virus hpv, dal mi leki ktore brałam 6 miesiecy, i powiedxiał ze juz niemam tego virusa.dziwne, bo nawet badan nierobił, a wy piszecie ze ten wirus do konca zycie zostaje wiec jak to jest?

~Kwiat kalafiora :) napisał:

04-08-2008 17:12

Witam, też miałam problem z kalafiorem. Mój ginekolog położył mnie na kilka godzin do szpitala, na oddział i wykonał zabieg pod znieczuleniem. Wszystko trwało (od przyjęcia do wypisu)5 godzin. Miałam wycięte świństwo i złożony szew. Siedziałam spokojnie zaraz po wybudzeniu się z narkozy, na nastepny dzień poszłam do pracy (siedzącej). Higienę wspomagałam płukankami z Tantum rosa. Miało to miejsce 4 lata temu-cały czas mam spokój, parszystwo nie wraca-a wówczas mój lekarz powiedział, że to sposób najrostszy, najtańszy i najbardziej skuteczny. Bolało przy gojeniu bardzo mało i krótko. Jestem w szoku czytając Wasze obolałe historie. Współczuje i życzę takich pomysłowych lekarzy, jak mój ;))

~Kwiat kalafiora :) napisał:

04-08-2008 17:14

Acha, zapomniałam dopisać, że nie leczyłam się na to wógóle farmakologicznie. Od razu ten zabieg.

~moli napisał:

18-09-2008 01:23

Witam.

Generalnie sprawa wglada tak ... brodawki powoduje wirus HPV ktory jest niedowyleczenia niestety. Mozna go zaleczac usowac jego objawy w postaci brodawek ale samego wirusa nie usuniecie. Lekarz ktory ci powiedzail ze go juz nie masz to jakis konował. Nie ma lekarstwa obecnie na tego wirusa. Do usuwania brodawek oprocz wymrazania i condiline istnieje lek o nazwie Aldara (albo cos kolo tego) zupelnie bezbolesna i dos nowa masc na ten rodzaj brodawek

~natala napisał:

21-01-2009 16:28

hpv zwany również brodawkami płciowymi bądź kłykcinami kończystymi to cholernie wredny wirus,którego niestety jeśli sie już załapie to ma się go w organiźmnie do końca życia można go jedynie zaleczyc i wtym momencie może sie on już nigdy więcej nie ujawnic a może nawracac w momencie osłabienia organizmu. I LUDZIE!!! NIE ZARAZICIE SIĘ POPRZEZ POCAŁUNEK hpv też nie występuje na ustach za to może pojawic sie na krtani... Mi na kłykciny pomógł krem Aldara i polecam go wszystkim nie występuje pieczenie bądz inne bolesne skutki uboczne gdyż jest to "immunokwid" czyli lek,który pobudza węzły chłonne do tego,aby wytwarzały więcej przeciwciał lek ten również blokuje namnażanie się wirusa.Jest dobry bo mobilizuje organizm aby sam uporał się z wirusem a nie jak inne leki np. po prostu wypalają to co jest na zewnątrz... acha polecam również aby jeśc witaminy podczas kuracii ja się już "zaleczyłam" trzymam kciuki za resztę... aaaa i nie dajcie ginekologowi wmówic sobie że nie trzeba nic z tym robic bo to samo zniknie-gów*o prawda!!!

~misia napisał:

26-03-2009 15:38

trza iść od razu jak się cokolwiek zauważy i nie ma zmiłuj. zrobiłam tak i po 3 zabiegach leczenia condyline kłykciny znikają. boli to owszem, ale da sie wytrzymać. nie jest aż tak źle ;)

~katastrofa napisał:

02-04-2010 23:04

Poszłam do ginekologa jak zobaczyłam 2 brodawki w okolicy pochwy. Okazało się to kk i pani ginekologs przypisała mi krem Aldara i powiedziała, że mam smarować 3 dni z rzędu bo dłużej nie wytrzymam bo podobno szczypie. Aha i kazała mi smarować całą pochwę od góry, aż po odbyt. Tak więc smarowałam, wszystko było ok gdy po 3 dniu smarowania zaczęło mnie swędzieć, piec i boleć. Mam to już 3 dzień i nie mogę sie normalnie załatwić bo baardzo szczypie, budzę się w nocy z bólu, czasem przy chodzie, albo zmianie pozycji bardzo boli :(:( także nie wiem czy ten Aldara taki wspaniały bo on mi chyba skóre wypalił! Aha i na dodatek dostałam okresu więc będzie się goiło jeszcze dłużej :( Pocieszam się tym, że ginekolog powiedziała, że u mnie dopiero się zaczęło, wiec jak to zniknie mam się zaszczepić na HPV...

~xyz napisał:

09-04-2010 18:38

moli nie masz racji. Ja po 2 latach zaczęłam wytwarzać przeciwciała i dzięki temu wiem, że nawrotu nie będzie. Jedyny mankament w moim przypadku to dysplazja powstałych już brodawek, czyli stan przedrakowy i to muszę mieć wycięte. Natomiast lekarz powiedział, że nie mam się czym przejmować, bo następuje częściowa regresja (oczywiście nie u wszystkich kobiet) i sama powoli zwalczam brodawki, niektóre mi zniknęły a część się znacznie zmniejszyła. Nie będę zarażać i w ogóle mężczyźni o wiele rzadziej są w stanie się tym zarazić i mieć z tego powodu problemy. Nasza anatomia niestety sprzyja wszelkiego rodzaju zakażeniom i trudnościom w leczeniu. Kobietki nie macie się czym przejmować, tylko kontrolujcie się u ginekologa.

~adi napisał:

28-09-2010 21:02

ja mam tez to swinstwo czytam o tych masciach ale to pewnie do dupy wsszystko najlepiej to wyciac w mojim przypadku pozdrawiam jutro jade do urologa

~karol napisał:

28-09-2010 22:35

mi znikło samo po pół roku, nawet u lekarza nie byłem, nie stosowałem też leczenia

~jo napisał:

24-10-2010 14:34

witam wszystkich, mam pytanie do Kwiatu Kalafiora, poniewaz mam u siebie klykciny na sromie i probowalam juz wlasciwie wszystkiego, pomyslalm teraz o zabiegu wyciecia, zastanawiam sie tylko poniewaz mam przerosnieta jedna z warg sromowych zewnetrznych jesli odcieta zostanie czesc przerosnieta wirusowa to czy zostanie duza blizna i czy jest mozliwe dokonanie zabiegu przy znieczuleniu miejscowym, dziekuje z gory za odpowiedz
pozdrawiam

~anonim napisał:

01-12-2010 20:06

czyli co jeśli jestem zarażona tym wirusem to jestem nosicielem do końca życia czyli nie mogę uprawiać stosunków bez prezerwatywy bo będę mogła zarazić swojego partnera tak ??

Odpowiedz

Zobacz wszystkie komentarze

Przejdź do strony:

Gorący temat

Dieta czekoladowa

Dieta czekoladowa

Czy można jeść czekoladę i schudnąć? Jak się okazuje - tak. »

Artykuły

Tagi

Najnowsze choroby