Moja półtoraroczna córeczka miała na czole coś co wyglądało jak kaszak. Pewnego dnia spróbowałam go wygnieść i o dziwo poszło bardzo łatwo(nie jak z kaszakiem,który jest trudny do usunięcia). Na paznokciu zobaczyłam białą grudkę, a z miejsca w którym się znajdowała wypłynęła niemal od razu spora kropla krwii. Teraz po ok.2 miesiącach moja córeczka ma rozniesione po całej twarzy te nie wiem jak to nazwać, ale powiedzmy *brodawko-kaszaki* Z czasem występują one już na całej twarzyczce. Błagam kogoś o pomoc! Niech mi ktoś powie co to takiego może być. Mój e-mail to aniusiatet@interia.pl DZIĘKUJE
~wqrwiony napisał:
15-11-2009 20:09
do lekarza idz z dzieckiem kobieto!!!
~ona napisał:
30-03-2010 17:35
czego ty kobieto tu szukasz do lekarza idz z nia!
~Goja napisał:
30-04-2010 22:23
Okołomieszkowe rogowacenie skóry....nieprawidłowe rogowacenie, raczej na całe życie. Moje dziecko też to ma, na twarzy ramionach i udach....niestety
~Ania napisał:
30-10-2009 03:20
Moja półtoraroczna córeczka miała na czole coś co wyglądało jak kaszak. Pewnego dnia spróbowałam go wygnieść i o dziwo poszło bardzo łatwo(nie jak z kaszakiem,który jest trudny do usunięcia). Na paznokciu zobaczyłam białą grudkę, a z miejsca w którym się znajdowała wypłynęła niemal od razu spora kropla krwii. Teraz po ok.2 miesiącach moja córeczka ma rozniesione po całej twarzy te nie wiem jak to nazwać, ale powiedzmy *brodawko-kaszaki* Z czasem występują one już na całej twarzyczce. Błagam kogoś o pomoc! Niech mi ktoś powie co to takiego może być. Mój e-mail to aniusiatet@interia.pl DZIĘKUJE
~wqrwiony napisał:
15-11-2009 20:09
do lekarza idz z dzieckiem kobieto!!!
~ona napisał:
30-03-2010 17:35
czego ty kobieto tu szukasz do lekarza idz z nia!
~Goja napisał:
30-04-2010 22:23
Okołomieszkowe rogowacenie skóry....nieprawidłowe rogowacenie, raczej na całe życie. Moje dziecko też to ma, na twarzy ramionach i udach....niestety
~herrrma napisał:
03-01-2011 17:08
Do lekarza idź kobieto!