chcialabym pomóc mojemu synowi ale on niechce iść do lekarza ani nieche zemna rozmawiac jest mi bardzo ciezko starzejemy sie z mezem boimy sie oniego i martwimy
~loop napisał:
24-02-2009 22:27
Witam, Pani Maju na siłe nic nie da sie zrobic-mysle ze spokojna rozmowa pomoze lub uzmyslowienie synowi na czym polega problem - nie wiem w jakim wieku jest syn ale trzeba probowac
~loop napisał:
24-02-2009 22:28
Witam, Pani Maju na siłe nic nie da sie zrobic-mysle ze spokojna rozmowa pomoze lub uzmyslowienie synowi na czym polega problem - nie wiem w jakim wieku jest syn ale trzeba probowac
~maja napisał:
23-01-2009 18:50
chcialabym pomóc mojemu synowi ale on niechce iść do lekarza ani nieche zemna rozmawiac jest mi bardzo ciezko starzejemy sie z mezem boimy sie oniego i martwimy
~loop napisał:
24-02-2009 22:27
Witam, Pani Maju na siłe nic nie da sie zrobic-mysle ze spokojna rozmowa pomoze lub uzmyslowienie synowi na czym polega problem - nie wiem w jakim wieku jest syn ale trzeba probowac
~loop napisał:
24-02-2009 22:28
Witam, Pani Maju na siłe nic nie da sie zrobic-mysle ze spokojna rozmowa pomoze lub uzmyslowienie synowi na czym polega problem - nie wiem w jakim wieku jest syn ale trzeba probowac