Błagam o pomoc;(sama nie daję sobie rady z tą chorobą.Zaczęło się jak przeprowadziłam sie do teściowej.Mąż ma coraz mniej cierpliwości do mnie i wydaje mi się że czasem traktuje mnie jak wariatkę.Objawy;szum w uszach,trudności w oddychaniu,brak apetytu,płacz i ostatnio nawet myśli samobójcze.
~Michał napisał:
13-03-2010 17:45
Idz do psychiatry, ja byłem ostatnio dostałem lekarstwa i powoli się jakoś z tego wylizuje, dodam że bez leków nie wyobrażam sobie funkcjonowania na dzień dzisiejszy.
Pozdro
~malenka napisał:
30-03-2010 09:35
bardzo ci wspolczuje . Kiedy przeczytalam twoja wypowiedz to jakby byla moja historia dokladnie taka sama.Tscie mi dokuczaja i ich drugi syn.Tak jest codziennie.
~anuszka napisał:
01-04-2010 21:34
nie można się poddawać,ja na nerwicę lękową choruje od 2 lat,największym pokarmem jej jest moment gdy się poddajemy. Wiem że to bardzo cieżkie,przezwyciężyć te wszystkie trudności jakie ona nam przyspaża ale trzeba to przeżyć i iść dalej. Nerwica jest chorobą z którą trzeba się pogodzić,mimo że bardzo utrudnia nam życie. Jeżeli ktoś chce porozmawiać to zapraszam : musia16@wp.pl
Trzymac się musimy,bo życie mamy jedno,niepowtarzalne !
~nowa napisał:
22-04-2010 15:54
zgadzam sie zycie jest niepowtarzalne i trzeba o nie walczyc.najgorzej odnalezc sie i znalezc nadzieje kiedy przychodzi kryzys...pozdrawiam was :)
~Nerwuska napisał:
12-03-2010 19:54
Błagam o pomoc;(sama nie daję sobie rady z tą chorobą.Zaczęło się jak przeprowadziłam sie do teściowej.Mąż ma coraz mniej cierpliwości do mnie i wydaje mi się że czasem traktuje mnie jak wariatkę.Objawy;szum w uszach,trudności w oddychaniu,brak apetytu,płacz i ostatnio nawet myśli samobójcze.
~Michał napisał:
13-03-2010 17:45
Idz do psychiatry, ja byłem ostatnio dostałem lekarstwa i powoli się jakoś z tego wylizuje, dodam że bez leków nie wyobrażam sobie funkcjonowania na dzień dzisiejszy.
Pozdro
~malenka napisał:
30-03-2010 09:35
bardzo ci wspolczuje . Kiedy przeczytalam twoja wypowiedz to jakby byla moja historia dokladnie taka sama.Tscie mi dokuczaja i ich drugi syn.Tak jest codziennie.
~anuszka napisał:
01-04-2010 21:34
nie można się poddawać,ja na nerwicę lękową choruje od 2 lat,największym pokarmem jej jest moment gdy się poddajemy. Wiem że to bardzo cieżkie,przezwyciężyć te wszystkie trudności jakie ona nam przyspaża ale trzeba to przeżyć i iść dalej. Nerwica jest chorobą z którą trzeba się pogodzić,mimo że bardzo utrudnia nam życie. Jeżeli ktoś chce porozmawiać to zapraszam : musia16@wp.pl
Trzymac się musimy,bo życie mamy jedno,niepowtarzalne !
~nowa napisał:
22-04-2010 15:54
zgadzam sie zycie jest niepowtarzalne i trzeba o nie walczyc.najgorzej odnalezc sie i znalezc nadzieje kiedy przychodzi kryzys...pozdrawiam was :)