ludzie o czym wy piszecie ja stracilam matke 3 lata temu 2 tygodnie temu pochowalam najlepsza przyjaciolke mam rozne dolegliwosci nie moge spac jesc i czasem nic mi sie nie chce ale zawsze sobie powtarzam wes sie w garsc i do przodu
~ona napisał:
25-05-2009 23:35
bardzo Ci wspolczuje utraty najblizszych osob ale nie porownoj dwoch roznych zeczy bo to nie ejst to samo co problemy z wlasnym soba zwlaszcza jak wszystko jest super uklada Ci sie w rodzinie z przyjaciolmi a nie mozesz nawet wyjsc z nimi na spacer czy do baru nie wiesz o czym mowisz ja powtarzam sobie codziennie zeby wziasc sie w garsc a nie daje rady bo mam schizy i nie zawsze da sie powiedziec zeby sie wziasc w garsc :/
~ona napisał:
25-05-2009 23:36
bardzo Ci wspolczuje utraty najblizszych osob ale nie porownoj dwoch roznych zeczy bo to nie ejst to samo co problemy z wlasnym soba zwlaszcza jak wszystko jest super uklada Ci sie w rodzinie z przyjaciolmi a nie mozesz nawet wyjsc z nimi na spacer czy do baru nie wiesz o czym mowisz ja powtarzam sobie codziennie zeby wziasc sie w garsc a nie daje rady bo mam schizy i nie zawsze da sie powiedziec zeby sie wziasc w garsc :/
~fabricio napisał:
06-05-2009 20:11
ludzie o czym wy piszecie ja stracilam matke 3 lata temu 2 tygodnie temu pochowalam najlepsza przyjaciolke mam rozne dolegliwosci nie moge spac jesc i czasem nic mi sie nie chce ale zawsze sobie powtarzam wes sie w garsc i do przodu
~ona napisał:
25-05-2009 23:35
bardzo Ci wspolczuje utraty najblizszych osob ale nie porownoj dwoch roznych zeczy bo to nie ejst to samo co problemy z wlasnym soba zwlaszcza jak wszystko jest super uklada Ci sie w rodzinie z przyjaciolmi a nie mozesz nawet wyjsc z nimi na spacer czy do baru nie wiesz o czym mowisz ja powtarzam sobie codziennie zeby wziasc sie w garsc a nie daje rady bo mam schizy i nie zawsze da sie powiedziec zeby sie wziasc w garsc :/
~ona napisał:
25-05-2009 23:36
bardzo Ci wspolczuje utraty najblizszych osob ale nie porownoj dwoch roznych zeczy bo to nie ejst to samo co problemy z wlasnym soba zwlaszcza jak wszystko jest super uklada Ci sie w rodzinie z przyjaciolmi a nie mozesz nawet wyjsc z nimi na spacer czy do baru nie wiesz o czym mowisz ja powtarzam sobie codziennie zeby wziasc sie w garsc a nie daje rady bo mam schizy i nie zawsze da sie powiedziec zeby sie wziasc w garsc :/