nie mam na nic ochoty,denerwuje mnie moj 4 letni syn,ktorego kocham nad zycie,krzycze na niego bez powodu,za chwile placze i go przepraszam,za to ze jestem zla matka,i tak to sie zdarza z 10 razy na dzien taka zmiana nastoju,to krzycze znerwow,to znow placze dlaczego taka jestem.prosze o pomoc.
~zalamana napisał:
01-12-2008 17:29
nie mam na nic ochoty,denerwuje mnie moj 4 letni syn,ktorego kocham nad zycie,krzycze na niego bez powodu,za chwile placze i go przepraszam,za to ze jestem zla matka,i tak to sie zdarza z 10 razy na dzien taka zmiana nastoju,to krzycze znerwow,to znow placze dlaczego taka jestem.prosze o pomoc.