miedawno dowiedziałem sie ze mam torbiel w glowie(15mm), nabyty przez wypadek na rowerze, z tego co wiem jest to dosc grozna rzecz.. nie powinienem sie przemeczac, denerwowac itp. poniewaz wszystko to moze spowodowac jego pekniecie co powoduje zalanie muzgu i smierc... troche sie boje. lekarz ma zamiar leczyc to tabletkami kture pomoga w wchłonieci sie plynu, ale slyszałem ze takie leczenie moze trwac nawet rok..
~agulinka 28 napisał:
30-05-2011 18:34
nie martw sie sie ja też z tym żyje mam małego synka i musze pracowac chciałabym umrzec lecz wiem ze mam dla kogo zyc
~Chopin napisał:
26-04-2009 22:35
miedawno dowiedziałem sie ze mam torbiel w glowie(15mm), nabyty przez wypadek na rowerze, z tego co wiem jest to dosc grozna rzecz.. nie powinienem sie przemeczac, denerwowac itp. poniewaz wszystko to moze spowodowac jego pekniecie co powoduje zalanie muzgu i smierc... troche sie boje. lekarz ma zamiar leczyc to tabletkami kture pomoga w wchłonieci sie plynu, ale slyszałem ze takie leczenie moze trwac nawet rok..
~agulinka 28 napisał:
30-05-2011 18:34
nie martw sie sie ja też z tym żyje mam małego synka i musze pracowac chciałabym umrzec lecz wiem ze mam dla kogo zyc