Choroby

Znajdź chorobę:

Wybierz literę rozpoczynającą nazwę choroby:

Komentarze do: Nerwica depresyjna

Mam dosc

Odpowiedz

~emila107@op.pl napisał:

12-09-2008 20:03

MOja depresja pewnie ma tez podloze rodzinne czyli to ze zawsze co bym nie miala zrobic i wybrac sobie chlopaka to najpierw biore pod uwage " co powidza rodzice " mam juz dosc takie zycia moj obecny facet im sie nie podoba i ci pewnie bede zmuszona z nim zerwac i znowu bede nieszczesliwa a mam 26 lat smieszne bym sie od nich wyprowadzila bo dusze sie mieszkajac z nimi ale gdzie wynajem jest drohi. Nie wiem ale nie tak wyobrazalam sobie swoje zycie i depresja jest napewno tego powodem za nic nie moge znalezc wspolnego jezyka z mama Co ja mam robic prosze o rade????

~Gosia napisał:

30-01-2009 16:36

Nie przejmój się rodzicami to twoje życie.Ten wybrany będzie twój,przy którym poczujesz prądy na ciele i zawsze będziesz o niego walczyć.

~Sara napisał:

20-02-2009 09:32

Kochana, za bardzo jesteś związana z opinią Twoich rodziców. Pewnie byli zbyt nadopiekuńczy lub wręcz przeciwnie - zbyt oziębli i dlatego jesteś wręcz uzależniona od ich opinii i tak trudno Ci odciąć pępowinę łączącą Ciebie i ich. Ja również mam 26 lat i również jestem wręcz uzależniona od rodziców, nie tylko finansowo ale rownież mentalnie. Moi rodzice byli zbyt nadopiekuńczy i dlatego między innymi wyrosłam na nadwrażliwą, niewierzącą w siebie i swoje mozliwosci osobę. We wszystkim mnie zawsze wyręczali, bo mnie bardzo kochają i chcą dla mnie jak najlepiej ale nieświadomie wyrządzili mi krzywdę. Nie mam do nich o to żalu. Nie ma rodziców idealnych, bo nikt nie jest idealny. Nie mogę też winić ich o moją nieporadność życiową, tzn obarczać ich za to całą winą. Wydaje mi się, że takie tłumaczenia typu: "Nie mam pieniedzy żeby sie usamodzielnić", "jest kryzys, ciężko wynająć mieszkanie" to tylko słodkie wymówki osób albo nieporadnych albo leniwych. A co na to Twoj chlopak? Czas wziać sprawy w swoje ręcę i odciąć pepowinę od rodziców! Ja również mam chłopaka i pewnie za mniej więcej rok weźmiemy ślub ale - nie wolno nam się poddawać. Wierzę, że jesteśmy w stanie ułożyć sobie życie tak, jak na to zasługujemy. Kochaj rodzicow i podziękuj im za trud wychowania i utrzymuj z nimi dobre kontakty. Wyprowadź się od nich i idź do dobrego terapeuty. Czas stanąc o wlasnych silach. Uwierz mi, potrafisz:) Wierzę w Ciebie, pozdrawiam:)

Odpowiedz

Zobacz wszystkie komentarze

Tagi

Najnowsze choroby

Aktualności

Artykuły