I mam to gdzieś :) Jako dziecko wożona byłam gdzie się da i nic nie pomogło. Po urodzieniu przez mnie dziecka wszystkie plany zniknęły. Same z siebie. teraz jednak, po 9 latach wracają. Nie przejmuję się tym jednak i nigdy nie przejmowałam. Jestem żoną, mamą i jestem szcześliwa, nawet z tymi plamami. Nigdy nic złego na temat tych plam nie usłyszałam, zdarzały się jedynie pytania co to jest. Z tym możnaa żyć, i to cał,kiem nieźle a więc radzę wszystkim - głowy do góry.
~Majka napisał:
10-08-2009 11:39
I mam to gdzieś :) Jako dziecko wożona byłam gdzie się da i nic nie pomogło. Po urodzieniu przez mnie dziecka wszystkie plany zniknęły. Same z siebie. teraz jednak, po 9 latach wracają. Nie przejmuję się tym jednak i nigdy nie przejmowałam. Jestem żoną, mamą i jestem szcześliwa, nawet z tymi plamami. Nigdy nic złego na temat tych plam nie usłyszałam, zdarzały się jedynie pytania co to jest. Z tym możnaa żyć, i to cał,kiem nieźle a więc radzę wszystkim - głowy do góry.