
Komentarze do: Afta
leczenie afty - woda utleniona
~żadka napisał:03-09-2007 21:19
na afty ,,,,WODA UTLENIONA''''wszystjiego juz próbowałam mam to przez całe życie.polecam wodę utlenioną(bezbolesne)skuteczne
~Ola napisał:19-09-2007 12:55
Bardzo, bardzo dziękuję za wspaniałą radę z wodą utlenioną. Już na drugi dzień jest zauważalna poprawa.
Jeszcze raz dziękuję.
Jeszcze raz dziękuję.
~emilka napisał:10-12-2007 19:01
tyle lat walki masci kasy kremów mazideł i innych pierduł i nic. woda utleniona wieczorkiem na wacik jak tonik i przemywać. koszt 1złoty.
~zrozpaczona napisał:08-07-2008 13:08
a co jesli jest umiejscowiona na migdale? albo sromie? buuuu ja juz nie chce miec tego shitu ;(
~dolores napisał:09-08-2008 12:38
jeśli masz na migdałach zrób sobie płukankę zwykłej wody i wody utlenionej :) powodzenia :)
~big afty;) napisał:31-08-2008 16:19
a ja mam tak duzo tych aft ze mowic nie moge masakra i sprobowalam woda utleniona... myslalam ze sie zesram z bolu;/
~Misiak napisał:07-09-2008 11:15
Ja na pojedyncze afty używam żelu stomatologicznego "Sachol", na początku boli jak jasny gwint, ale po chwili jest uczucie chłodu i ból natychmiast przechodzi. Znieczulenie trwa do kilku godzin, wyraźnie wspomaga leczenie.
Moja ciocia radzi sobie na afty płukankami. Albo zaparza Septosan (mieszanka ziół)albo używa wody utlenionej (dentysta poradził mi łyżka wody utlenionej na pół szklanki wody)
Pozdrawiam
Moja ciocia radzi sobie na afty płukankami. Albo zaparza Septosan (mieszanka ziół)albo używa wody utlenionej (dentysta poradził mi łyżka wody utlenionej na pół szklanki wody)
Pozdrawiam
~afciarz napisał:07-10-2008 21:49
Jest taki lek na recepte chyba vagothyl to jest dopiero szybkie leczenie wypala całość momentalnie jak się dobrze człowiek przyłoży. Ale dość boli sochol jest słaby i długo leczy. Pozdrawiam wszystkich
~Marta napisał:18-10-2008 17:35
ja jak tylko wyszlam za mąż mam afty, nic mi nie pomaga, sachol, i inne maści też nie, użyję jeszcze tą wode utlenioną i zobacze
~lila napisał:02-11-2008 15:36
Ja mam afty od zawsze,próbowałam wszystkiego,ale to wszystko tylko na chwilę pomaga a afty schodzą jak zawsze po 7 dniach.
~aftoz napisał:06-11-2008 12:19
nie próbowałem wody utlenionej ale teraz niestety będę miał okazję. Zawsze stosowałem gencjanę na patyczek i do ust - nie zwalcza ale uśmierza ból problem tylko taki że lepiej się później nie uśmiechać ;)
~lol napisał:10-11-2008 13:03
ja mam afty od 2-3 lat. Iteraz mi jedna wyszla blisko gardła -.- boli jak jasna cholera jak cos przelykam. Sprobuje tej wody utlenionej... Tydzien smaruje dentoseptem A i zadnej poprawy -.-
~obywatel napisał:17-11-2008 18:32
Witam. Od paru lat mam problem z aftami, próbowałem wielu środków wody utlenionej też nie pomagało aż przeczytałem o "Padma basic"- (środek wspomagający odporność organizmu ok.70zł wystarcza na długo), do tego kupiłem żywą szałwie do płukania( w razie pojawienia się), w torebkach jest szajs. Wcześniej średnio co 2 m-ce wyskakiwały mi po 2 lub 3 naraz, odkąd stosuje Padme w ciągu pół roku dostałem jeden raz i to na 2 dni
~Bida napisał:22-11-2008 12:01
Ja polecam Dentosept (mieszanka ziołowa na stany zapalne jamy ustnej). Uzywałam też Aftinu, ale on mi tylko pogorszał sprawę. Dentosept przypali chwilę, ale po chwili pojawia się uczucie komfortu:)
~Kasia napisał:27-11-2008 17:47
żyję z aftami od , chyba zawsze , czasami aż chce mi sie płakac gdy nie moge jeść ani mówić :-( nic juz mi nie pomaga teraz dentysta zapisał mi jakieś mazidło ,smaruje trzeci dzien i nic.Poczytałam tutaj o wodzie utleniona -moze to bedzie dla mnie jakas alternatywa:-)
Pozdrawiam wszystkich z aftami , ludzie trzymajcie sie !!!!
Pozdrawiam wszystkich z aftami , ludzie trzymajcie sie !!!!
~Rafaello napisał:30-11-2008 10:17
Też cierpie na afty-teraz mam z boku języka-boli tak, że można boso po sizanie łazić.Zgadzam się, że sachole i inne paskudztwa wcale nie pomagają.Lekarz zalecil mi atecortin-może warto spóbować
Pozdrwawiam Serdecznie Aftopatologów
R.
Pozdrwawiam Serdecznie Aftopatologów
R.
~gosia napisał:12-12-2008 00:42
ja udałam sie do lekarza, żaląc sie na afty dostałam serię zastrzyków Milgamma (wit B 12)kompleks witamin, zelazo, kwas foliowy itp bo mam słaba odpornośc i może to byc powód robienia się aft. Biorę te zastrzyki, wytrzymam, bo wiele lat leczenia tóżnymi srodkami z aptek nic nie daje, jedynie doraźnie. Bede czekać na efekty...
~Daga napisał:15-12-2008 15:40
Ja jakoś z tymi aftami żyję ;-) Mialam okres co robily mi sie raz na pól roku, a teraz znowu częściej ;( Eh... tak ogolnie to afty mam już od dzieciństwa (teraz mam 15 lat) i szczerze chciałabym się tego pozbyć ale nie wiem jak ;P Smaruje sobie taką maścią która gówno daje (ale ma fajny smak xD) i tyle.
~IRENA G Z L napisał:21-12-2008 12:28
JESLI MACIE NAWRACAJACE AFTY TO RADZE ZROBIC SOBIE MORFOLOGIE ,MIALAM Z AFTAMI WEIELE PROBLEMOW .PO WIELU BADANIACH WYSZLO ZE BRAK MI WITAMINY B12
~Dml napisał:28-12-2008 12:53
Ja wypalam spirytusem 3-4 razy dziennie, boli ale po 1-2 dniach znika
~zuo napisał:31-12-2008 14:32
Albo żel stomatologiczny SACHOL też jest dobry.. ale szczypi jak diabli ; /
~Gosia napisał:10-01-2009 23:27
ja miałam afte i mama stomatolog chirurg szczękowy dała mi wacik namoczony w VAGOTHYLU, przypala troszkę szczypie, ale pomogło:-)
~zimowa88 napisał:13-01-2009 20:05
sachol ani dobry ani skuteczny a przy tym nieziemsko boli, zdecydowanie nie polecam, mimo jego niewielkiej ceny (mniej niz 10zł) szkoda zdrowia
~afty -- gnojstwo napisał:25-01-2009 01:17
ehhh zal poprostu z czego sie to robi ;// mam juz to dziecinstwa chodze do lekaza i nic pzrepisuje mi jakis shit co nie pomaga;/ wrrrr 3maj cie sie ci co maja afty.
~Krystyna napisał:27-01-2009 17:16
Radze wzmocnic uklad odpornościowy np. mikstura oczyszczajaca (Słonecki), wyprobowałam na wlasnej corce , bo nie moglysmy sobie poradzic z ty dranstwem.Odpukac,mamy ostatnio spokoj , az nie do uwierzenia.Dobrze bedzie tez sprawdzic czy mamy prawidlowe przyswajanie glutenu.
~Mariusz napisał:27-01-2009 20:06
Mi kiedys sie afta zrobila kolo zęba i poszlem z tym do dentysty bo myslałem ze to jakis mi zab wychodzi bo jeszcze nie wiedzialem co to jest i dopiero dentystka mi powiedziala ze to afta i ze afty robią sie od jedzenia orzechow.Ja uzywam Dentosept A(plyn do stosowania w jamie ustnej)i powiem wam ze pomaga.
~Mariusz napisał:27-01-2009 20:10
Jakis czas nie miałem wogole afty nic i kupiłem sobie maslo orzechowe i zaczely mi sie znow afty robic jak mi sie jedna zrobila i zeszla to odrazu po niej droga sie zrobila.;/
~Mała Mi napisał:30-01-2009 17:07
Czasami mi się robiły, paskudy jedne. Bezczelnie "wypalałam" je spirytusem np. salicylowym, lub co tam było pod ręką (podejrzewam,że mocniejszy alkohol by pomógł a perfumy mają niedobry smak :P) odrobinę na wacik przytrzymać, chwila bólu i spokój na 5-6 godzin. Powtarzyć, zaraz jak znowu zacznie boleć. W sumie przestają boleć po 2-3 takich zabiegach;) i ładnie się goją. Odkąd stosuję po myciu zębów Listerine (zielony) nie mam tego problemu.
~Denzoz napisał:02-02-2009 04:17
Jam właśnie zrobiłem sobie wódeczką na waciku 16%. I przez momęt jest dobrze, jak przestanie działaś zasięgnę większego kalibru 40%.
~Marek napisał:05-02-2009 21:02
Widzicie związek występowania aft z piciem kawy? Pijam trzy kawy dziennie i mam te paskudy co pare tygodni. Jak jest w Waszym przypadku?
~AZETKA napisał:07-02-2009 17:09
witajcie!jeżeli CZĘSTO dopadają Was afty zróbcie sobie badanie krwi bo może to być związane z anemią i wtedy częściej dostaje się zapalenie jamy ustnej. Życzę zdrowia.
~anka napisał:09-02-2009 18:59
a ja już wariowałam od bólu próbowałam wszystkiego i wit B12 nic teraz wypalam je kitem pszczelim boli ale pomaga jeśli zastosuje się na samym początku na 2 dzień jest po afcie polecam
~aftiner napisał:15-02-2009 22:25
Ja mam afte na policzku tzn w jamie ustnej jest wielkosci ok.1,5cm poszedlem do dentysty nałoczył mi na to jakies niebieską maz kóra przyklejiła mi sie do tej afty po jakiesj 1h maz znikła a afty wgl nie czułem jaagłem ostry keczup i nic ani torche nie szczypiało a afty jak ktos juz dostanie ją 1 raz to będze miał je nonstop too tak jak grypa...
~myszor91 napisał:22-02-2009 21:11
SPRAWDZONA METODA!
lekko pocieramy afte suchym gazikiem i jej okolice aby było sucho (żeby nie było śliny), potem zeskrobujemy siarke z zapałki następnie suchą afte obsypujemy siarką i potpalamy, koniec
PS: oczywiście żartowałem, ale różnego mi do głowy pomysły przychodzą jak mnie to CHUJJSTWO boli:((
Wszystkim radze poprostu przeczekac kilka dni cierpienia i potem kilka miesięcy przerwy, Przynajmniej ja tak mam. poprostu nie myślcie o tym!
lekko pocieramy afte suchym gazikiem i jej okolice aby było sucho (żeby nie było śliny), potem zeskrobujemy siarke z zapałki następnie suchą afte obsypujemy siarką i potpalamy, koniec
PS: oczywiście żartowałem, ale różnego mi do głowy pomysły przychodzą jak mnie to CHUJJSTWO boli:((
Wszystkim radze poprostu przeczekac kilka dni cierpienia i potem kilka miesięcy przerwy, Przynajmniej ja tak mam. poprostu nie myślcie o tym!
~Ewa napisał:23-02-2009 12:06
a ja propojue aphtin, tani w aptece, naprawde skuteczny.
~Afta napisał:26-02-2009 18:30
A mi afitn wogule nie pomaga...teraz zobacze sztuczke z wodą utlenioną...zobaczymy jak bedzie ale ból jest straszny
~JOlanta Pniok napisał:03-03-2009 23:44
Nie mam aft, nie mam próchnicy od czasu ( 15 lat)jak jako zmoczenie szczoteczki do mycia zębów używam wody utlenionej. Na koniec szczotkowania i po wypłukaniu wodą jamy ustnej wlewam sobie do ust na "oko" ok pół łyżeczki wodę utleniona i płuczę nią całą jamę ustną, poczym to połykam. Czy jestem zdrowa ogólnie ???? Nie choruję na żadne infekcje to fakt. Natomiast czy nie dotkneły mnie inne choroby ???? TAK. mam dziś 52 lata i od 2 lat leczę się w kierunku padaczki. Istotne sa zmiany w EEG. W części białej mózgu odnotowano zmiany demielinizacyjne . Po przebytej w 2006 r operacji - skrętu jelit , wycięciu fragmentu jelita cienkiego i wycięciu uchyłka Meckela mam wielkie problemy jelitowe. Cierpie na tzw zespół jelita drażliwego. Koszmar jakis po prostu. BOlą mnie bardzo kolana zwlaszcza przy schodzeniu ze schodów. W obydwu łokciach zmiany . Bolesny " łokieć tenisisty" . Na piętach ostrogi, chrypka na skutek niedomykania się krtani czy tchawicy ?? (podobno po intubacji) sama nie wiem. dzis stwierdzono u mnie mastopatię jakby wtórną bo powrociła po 10 latach wyleczenia oraz włókniaka piersi. Mam wysoki cholesterol zły, zaczęła się demencja starcza . NIby nic takiego , ale nie wierzcie ludzie w zbawienne dzialanie wody utlenionej. MOże w niektorych chorobach ??? Tak wiec choruje stosownie do wieku. Choroby układu pokarmowego odziedziczylam po mamie, a siostra choroby płuc i serca po tacie. Raczej niech genetycy popracują...
~misiek napisał:15-03-2009 22:00
tak woda utleniona pomaga a one i tak wracają jak zaraza
~Leo napisał:17-03-2009 18:23
hej. Jak sama wiesz trzeba próbowac wszystkiego, może coś nam bardziej podpauje.
teraz mi to gówno wyskoczyło po wizycie u dentysty w celu usunięcia zęba, jak na zawołanie wieczorkiem juz była, w dodatku wyjatkowo wściekła i wielka, jak nigdy.
Ogólnie zauwazyłem ze mi wyskakuje jak piję prosto z butelek PET. Nie wiem czy coś sobie wmawiam, ale serio zbyt duzo przypadków.
Tak czy inaczej spróbuję tej wody ale przy nastepnym razie bo teraz jestem już w tej fazie IIiej, zanikania.
Pozdrawiam
teraz mi to gówno wyskoczyło po wizycie u dentysty w celu usunięcia zęba, jak na zawołanie wieczorkiem juz była, w dodatku wyjatkowo wściekła i wielka, jak nigdy.
Ogólnie zauwazyłem ze mi wyskakuje jak piję prosto z butelek PET. Nie wiem czy coś sobie wmawiam, ale serio zbyt duzo przypadków.
Tak czy inaczej spróbuję tej wody ale przy nastepnym razie bo teraz jestem już w tej fazie IIiej, zanikania.
Pozdrawiam
~apaszka napisał:18-03-2009 00:55
KILL AFTY! kill em! atakują osłabione organizmy, szałwia neutralizuje ból, płyny antyseptyczne, baikadent- ale to i tak na nic, trzeba czekac az same zlezą, a przy okazji zdrowe jedzonko i duzo witamin z grupy B!
~Kasiakwiat napisał:19-03-2009 22:16
Hej Aftowicze! Pełen szacunek i zrozumienie. Właśnie po raz pierwszy w życiu zaliczyłam aftę. Złapała mnie po podnoszeniu dna zatoki. Czyli wiadomo- obniżona odparność , antybiotyk- igotowe. Myślałam , że to podrażnienie jakiegoś nerwu albo ropne zapalenie już nie wiem czego chyba prawie mózgo- bolało mnie tak , że miałam mroczki przed oczami.... no dobra - wczoraj dotarłam do dentystki na konsultejszyn( przez telefon jakoś nie mogła mi uwierzyć- bo zwykle ludzie po tym zabiegu nie mają takich przypadłości)i kiedy sięokazało że to nie ropa w zatoce ani w mózgu (he he) kamień spadł mi z serca. Wzięłam od niej racepty. Po powrocie do domu przeczytałam najważniejsze o.... w sieci. Dołączyłam do tego porady miłego i przystojnego pana farmaceuty i nastąpił cud nad Wisłą (bo piszę z Warszawy). Otóż- nawalajcie na to bez zmiłowania wodę utenioną( rewelacja) , dentosept. Potem na własne ryzyko nasączyłam wacik -taki do czyszczenia ucha niby - AMOLEM- czuję , że to nieżle wyżarło. Potem propolisol( znaczy od tego zaczęłam bo to polecił mi pan w aptece mówiąc "to mnie najszybciej wyprowadza, w każdym razie o wiele szybciej niż aftin)Te środki które wymieniłam dotychczas to środki silnie dezynfekujace , one wyżerają ale fajnie przed nocą po tym jak zrobimy atak na aftę tymi wszystkimi zajzajerami opatulić aftę Maścią Solcoseryl- w każdym razie czymś regenerującym. Bo wypalona rana musi się mieć czym zagoić. Tak czy inaczej nie oszczędzajcie się i tak was boli - więc dawajcie na to wodą utlenioną , amolem i czym wlezie tylko potem aplikujcie coś kojącego, regenerującego jak np solcoseryl. Ja dziś tak zrobiłam - nie było totalnie idealnie ale o 90% lepiej niż wczoraj i przedwczoraj. Niektórzy piszą w zeznaniach forowych , że wręcz solcoseryl zlikwidował całe oznaki....... no coóż to chyba by ł koniec...
~afciarka w czasie terapii napisał:20-03-2009 18:29
Witajcie :) ja już prawie zwalczylam moje afciki. Dostałam je pierwszy raz w życiu. Po pierwsze Heviral 5 razy dziennie, po drugie mikstura: 4 łyżeczki wody, 1 ampulka gentamycyny, 2 łyżeczki nystatyny i 1 tabletka polopiryny S. Wszystko pobeltane razem.Miskturą plukać usta 5 razy dziennie potem polknąć. uwaga gorzkie że hoho :) Ulga po mniej więcej 12 godzinach od pierwszego spozycia. Cala ta metoda wymaga jednak wizyty u lekarza po receptę. Powodzenia!
~adrian88 napisał:23-03-2009 23:48
mam to samo istny koszmar ale dobrze ze to nie paradontoza:) ja mam troche inny sposób na afty, mianowicie plyn do płukania jamy ustnej ELUDRIL dostepny bez recepty w aptece, koszt to ok 20 zł. odkaza wysmienicie ale za to lzy leca z oczu w czasie plukania. naprawde silny srodek + do tego vit.B12 + szalwia.
~GRUNWALD1410 napisał:24-03-2009 14:09
PAPIEROSY!!!PAPIEROSY POMAGAJĄ TYLKO TRZEBA DŁUGO W BUZI DYM TRZYMAĆ!!!!!
~dexxa napisał:28-03-2009 10:09
nic nie pomaga,boli boli ,że ach.lecę próbować z wodą utlenioną
~sylwia napisał:30-03-2009 20:35
mi sie zrobiły 2 obok siebie po założeniu aparatu :( i ciągle ocierają o zamek albo drucik ;/ siedzę z nabranym powietrzem w buzi bo nawet normalnie nie mogę usiedziec... dobra ide płukać ta woda ;] zobaczymy żele są dupne...
~Niunia napisał:09-04-2009 09:24
Ja tez mam duzy problem z aftami. jedna schodzi, a niebawem pojawia sie kolejna. nic nie pomaga, zawsze trwaja ok 7 dni;( kiedys slyszalam , ze nalezy przylozyc tabltke APAPu do afty i schodzi...mysle jednak, ze zalezy duzo od ogranizmu co na kogo dziala.
~Afciarz napisał:22-04-2009 19:51
Aż dziwne że nikt z was nie stosuje Aftinu dostępnego w każdej aptece za jakieś 2zł mi przechodzi zazwyczaj po jednym dniu, smaruje na noc a rano po kłopocie.
~pawel napisał:25-04-2009 13:33
polecam spirytos salicylowy,na szpatułkę 2-3 dni i po kłopocie
~KaŚś ;***.;)..xD napisał:01-05-2009 13:06
Ja już mam od tygodnia i smaruję kroplami miętowymi... efektów nie daje, ale przynajmniej nie boli przez jakieś półtorej godziny ;D
W szkole to po prostu masakra, boli jak jasny gwint...
Pzdr. dla was ludzie ;)
W szkole to po prostu masakra, boli jak jasny gwint...
Pzdr. dla was ludzie ;)
~walcząca z wiatrakami napisał:03-05-2009 21:47
Ja mam afty odkąd pamiętam. Tyle, ze jak kiedyś były pojedynczo i sporadycznie tak teraz zazwyczaj mam po 2 i przynajmniej raz w miesiącu. Od 4 dni na języku i dziąśle. Przypalałam spirytusem bo lekarz tak doradził, to ta na dziąśle zrobiła się 2 razy większa i boli jak cholera. Nie wspomnę, że sam akt przypalania tym spirytusem 40% przypłacony został łzami.
Z moich obserwacji wynika, ze robią się obrzydlistwa przy obniżonej odporności, po lub w trakcie przeziębienia. Stosowałam już wiele medykamentów, sachol, spirytus 40%, gdy brałam aktiv na odporność pojawiały się rzadziej, witamina B12 też skutkuje. Co do kwasu foliowego mam wątpliwości bo zażywam już 2 miesiąc i jak widać nie pomaga. Ale na co to wszystko jak to cholerstwo wraca. Ostatnio słyszałam , ze to ma podłoże wirusowe.
Z moich obserwacji wynika, ze robią się obrzydlistwa przy obniżonej odporności, po lub w trakcie przeziębienia. Stosowałam już wiele medykamentów, sachol, spirytus 40%, gdy brałam aktiv na odporność pojawiały się rzadziej, witamina B12 też skutkuje. Co do kwasu foliowego mam wątpliwości bo zażywam już 2 miesiąc i jak widać nie pomaga. Ale na co to wszystko jak to cholerstwo wraca. Ostatnio słyszałam , ze to ma podłoże wirusowe.
~piloo napisał:03-05-2009 22:16
polecam maść sorcoseryl super skuteczna
~Kasia napisał:04-05-2009 22:23
Lecze sie juz pol roku w przychodni immunologicznej z przypadlosci od poltora roku silnych i czestych aft. Przypisano mi pare lekow w tym PADME BASIC. Podziałała niesamowicie, kazdemu z tym problemem z reka na sercu polecam. Ulga duza :)
~pacjentka napisał:04-06-2009 19:06
A ja długo nie miałam aft chyba z 10 lat i właśnie dziś sie obudizłam z dziwnym bólem( niestety osłabiony organizm - miesiaczka)i gotowe . Mam wypróbowany sposób vagothyl (bolesne ale skuteczne!!!)Wypala szybko i lecznie 2-3 dni.Proponuje też więcej warzyw i mniej cukrów...
~A.S. napisał:09-06-2009 17:12
Mam aftę (ponownie...) od paru dni. Zastanawiam się czy to jet jakieś wirusowe. Może ktoś wie?? Czy można się tym zarazić? albo kogoś?;P Pojawiają mi się od czasu do czasu. Mój partner nigdy nie miał no a jakiś czas temu mu się pojawiła (już dwa razy była).. Jeśli się pojawia to oczywiście koniec z całowaniem etc. Więc tak się zastanawiam czy to ja go zaraziłam....
~arezok napisał:11-06-2009 10:19
A czy ktoś próbował może cebionu, lub mieszanki wit c i b12??? Mojej córeczce pomogło natychmiast, mi teraz wyskoczyła po usunięciu ósemki. Stosowałam soroceryl-drogi-nieskuteczny, Od dziś cebion! I zobaczymy...
~fryzura napisał:11-06-2009 14:22
mam chyba z 17 albo i więcej na przełyku atm gdzie ten dzyndzelek to jest dopiero bul nie jadłem i nie piłem od trzech dni nawet sliny nie przełykam co mi poradzicie?? prozba o pomoc pierszy raz mi sie takie cos zrobiło chyba bym wolał zeby mnie przypalali rozrzazonym pogrzebaczem:/
~Pani profesor napisał:14-06-2009 23:17
Mam je od dawna, kiedyś zrobiło mi się całe mnóstwo, poszedłem do dermatologa. Trafiłem na leciwą Panią profesor, która też je miała. Powiedziała mi, że to wirus i to nieusuwalny do końca życia, nieszkodliwy, ale upierdliwy. Przypisała mi jakiś płyn (wypróbowany na sobie). Był bosko skuteczny, ginęły po 2 dniach. Po wizycie nie miałem ich z rok. Nie zapisałem nazwy leku i klops. Próbowałem odszukać Panią profesor. Przyjmowała w Alfie na Nowym Świecie w Warszawie, ale niestety nikt jej nie kojarzy. Było to z 10 lat temu. Nie mogę się nadziwić jaki ze mnie frajer. Mam 3 dzieci i 2 już też je ma.
~Pani profesor napisał:14-06-2009 23:17
Mam je od dawna, kiedyś zrobiło mi się całe mnóstwo, poszedłem do dermatologa. Trafiłem na leciwą Panią profesor, która też je miała. Powiedziała mi, że to wirus i to nieusuwalny do końca życia, nieszkodliwy, ale upierdliwy. Przypisała mi jakiś płyn (wypróbowany na sobie). Był bosko skuteczny, ginęły po 2 dniach. Po wizycie nie miałem ich z rok. Nie zapisałem nazwy leku i klops. Próbowałem odszukać Panią profesor. Przyjmowała w Alfie na Nowym Świecie w Warszawie, ale niestety nikt jej nie kojarzy. Było to z 10 lat temu. Nie mogę się nadziwić jaki ze mnie frajer. Mam 3 dzieci i 2 już też je ma.
~traum85 napisał:15-06-2009 22:49
czesto pojawiaja mi sie afty,stosowalam rozne srodki ale nic nie pomagalo az do dzis.mieszkam w niemczech i tu odkrylam swietny srodek ORALMEDIC (8?)ale na poczatko bardzo boli ale po sekundzie bol mija polecam wszystkim ktorzy cierpia z powodu tych piekielnych aft
~Ann napisał:17-06-2009 18:14
Mam problem z aftami od paru lat. Ktoś mi powiedział kiedyś, że to z braku witamin lub występują z powodu osłabienia organizmu. Biore witaminy, ogólnie nie choruje, a one i tak wracją. Mam pytanie: "Czy udało się komuś wyleczyć to na zawsze??". Stosuje różne leki i nic nie pomaga. A co druga bardziej boli i dłużej się trzyma.
~gola napisał:18-06-2009 22:03
Współczuje wam wszystkim .Ja mam afty od dzieciństwa.Najgorsze jest to jak masz ich kilka.Ja obecne ma teraz 7 aftów.Cholerny ból. Najbardziej bolące są te na migdałach...
~Paolaa:) napisał:20-06-2009 20:05
widzę,że jednak dużo osób ma ta paskudną "afte"blee:/ Ja byłam u dentysty i powiedział mi że to się najczęściej zdarza u małych dzieci...bo wkładają do buzi byle co...:/ beznadzieja...ale kazał mi kupic takie kropelki "Aftin" i szczerze powiem,że nic to nie pomaga:/ wrr...Afte mam juz od kilku lat i szczerze nie wiem do tej pory jak sobie z tym radzic bo boli jak cholera:/Spróbuję z tą wodą utlenioną...byle tylko pomogło. POzdrowienia dla wszystkich "nosicieli" afty:)
~WIOLA napisał:21-06-2009 19:51
Najważniejsze żeby wzmocnić odporność.Trochę ćwiczyłam,a gdy przestałam to paskudztwo wróciło!zaczęłam ponownie ćwiczyć i może znów przejdzie(taką mam nadzieję).Ci którzy są w związkach pytanie: jak na afty reaguje wasza druga połowa? dajcie znać jak o tym rozmawiać,a może ukryć że to cholerstwo się ma.Proszę o wasze zdanie na ten temat.
~Filip napisał:23-06-2009 01:15
Moje doświadczenia z leczeniem aft: aftin to ściema i oszustwo - nie dość, że boli w czasie stosowania to jeszcze nic nie pomaga. Już tego nie dotykam. Dziś zaczynam kurację vagothylem - nieprzyjemne, ale aż czujesz, że wypala, mam nadzieję, że pomoże. Solcoseryl łagodzi objawy, ale nie czuję by radykalnie przyspieszał leczenie, a mam wrażenie że podczas jego stosowania afta się dodatkowo rozrasta... Kiedyś płukałem tym Eludrilem i jeśli dobrze pamiętam nie był zły, także nie wiem czy do niego nie wrócić. Ktoś pytał o związek pojawiania się aft i picia kawy. Nie pamiętam kiedy ostatnio piłem kawę, a wstrętne afcisko znów mi się zrobiło...
~Marcin napisał:03-07-2009 10:24
z początku pomagało częste szczotkowanie zębów + płyn do płukania jamy ustnej... obecnie płyn sobie już nie radzi ale za to pomaga coś bardzo dobrego. Wystarczy wybrać się do MC Donalda - kupić dużego szejka waniliowego - no i pić w taki sposób, żeby chłodny szejk trafiał bezpośrednio na afty... jak jeszcze uzupełni się niedobór witamin poprzez wypicie w ciągu jednego dnia 2 litry soku Multiwitamina. To następnego dnia czuć wyraźną poprawę. Żeby trwale sobie z nimi poradzić lub żeby organizm szybko sobie z nimi radził to trzeba zmienić dietę na taką która jest bardziej bogata w witaminy, a więc warzywa i owoce... pozdrawiam
~kamilajud1987 napisał:05-07-2009 12:33
˛WIECIE CO aFTIN NIC NIE DAJE NA PLESNIAWKI U DYIECI TAK )u niemowlat a ja na moja pryzjaciolke afte nie mam juz sily .. smaruje spirytusem salicznowym aftinem plucze w plynie do plukania jamz ustnej ..osuszam zebz ydeyznfekowac wacikiem nasaczonym Octeniseptem nie wiem co robic boliiii... mowic nie moge i jesc... a nawet jak zaczne jesc witaminz to i tak teraz nie pomoze ... aaahhhh pozdrawiam wszystkich:*
~Admin_E napisał:08-07-2009 01:17
Ja mam 17 lat i przynajmniej od 3 lat mam co jakis czas te afte :/ Próbowałem aftin ale to nic nie daje polipiryna s nie usuwa afty ale zmniejsza ból na pare godzin. Spróbuje wodą utleniona to zobaczymy. herbata szałwia kiedyś mi pomagała ale to długo trwa :( Afta paskudna spawa moja siostra i mama tez to maja co jakis czas. Powinni wymysleć jakiś dobry lek na to gó..
~KOstek napisał:16-07-2009 21:55
Jeżeli się ma dużo aft lub wystepuja kilka razy w roku należy szybko skonsultować sie z lekarzem. tez mi teraz jedna wyskoczyla sprobuje z ta woda :)
Pozdrawiam
Pozdrawiam
~D. napisał:17-07-2009 16:43
DENTOSEPT - najlepszy 100%
Aftin- tani ,ale to po nim jest jeszcze gorzej odradzam kompletnie.
Aftin- tani ,ale to po nim jest jeszcze gorzej odradzam kompletnie.
~Michal napisał:23-07-2009 17:29
Ja mam afty od 2 lat, jak zachorowałem na ropne zapalenie krtani. Najpierw jest jedna, potem infekują całą buzie i schodzą po ok 1ms. Byłem w instytucie bakteriologii. Żadnych bakterii i grzybów nie wykryto. Krew jest OK. Chyba jednak będzie to zmutowany wirus, bo nie ma na to lekarstwa. Żadna dieta nie pomaga. Wręcz odwrotnie. Jedząc Fast Foody zauważyłem, że pojawiają się rzadziej, lecz ja wyglądałem jak baleron. Zacząłem ćwiczyć i afty są regularnie co 2 miesiące. Jem dużo zielska, biorę witaminy i co i HU.. :) Nic nie pomaga. Absolutnie nic. Nie ma na to COŚ lekarstwa, można przyśpieszać leczenie i to na różne sposoby. Na jednego podziała na innego nie. Po prostu trzeba nauczyć się z tym żyć. Najgorsze jest to że wydałem kupę kasy na medycynę a nie da się tego wyleczyć. Pozdrawiam.
Michał
Michał
~alka napisał:26-07-2009 19:43
Hmm, tak jak Wy miewam od czasu do czasu to cholerstwo.Próbowałam róznych rzeczy...Jedyna rzecz która mi pomaga w bólu i gojeniu tego paskudztwa to Tantum Verde- najlepiej forte. Ma w sobie coś tam znieczulającego i działającego przeciwzapalnie, w ciagu 4 dni afta się goi. Zauwazyłam też, ze gdy mam duża aftę i wezmę dziennie 4 tabletki witamin z grupy B (najlepsze Bcomplex) afty na drugi dzien nie ma! Spróbujecie podziałac z witaminą B!
~jaca napisał:28-07-2009 17:03
ja tez je mam od kilku lat kawy nie pijam woogóle,polecam spirytus kilka razy dziennie ponoć jek sie systematycznie płucze to nie powracaja ,ale ja jestem kierowca zawodowym i muszę uważac nie mogę tak często płukać jak bym chciał
~emil_seba napisał:29-07-2009 09:49
A ja kiedys bylem u laryngologa na okresowym badaniu lekarskim, w tym czasie bardzo mnie bolalo gardlo, nawet nie wiedzialem co to jest i ze sam mam afte, Pani laryngolog wziela cos na patyk i dolozyla do afty.. bylo troszke gorzkie ale zanim wyszedlem z gabinetu afty juz nie bylo :)
~Kamil napisał:31-07-2009 10:24
Witam
Oczywiście chciałem się dołączyć do tematu, sam od przedszkola miewam dosyć regualarnie afty, oczywiście medycyna znajduje tylko doraźne metody i najczęściej kończą się one na zapobieganiu bólu i łagodzeniu objawów. Afty to temat bardzo obszerny polecam książkę Andrzeja Janusa pt "Nie daj się zjeść grzybom candida" znajdziecie w niej wiele wyczerpujących informacji na nękajacy was temat oraz odpowiedź jak sobie poradzić raz na zawsze z tym uporczywym problemem, dla ludzi szukających głębiej a nie tylko chcących usuwać objawy powiem że afty pojawiają się w momencie kiedy jest zaburzone funkcjonowanie żołądka lub śledziony, te organy są ściśle powiązane to nie musi być coś poważnego może wystarczy zwykła zmiana diety albo poprawienie tzw. "higieny jedzenia" czyli np spokojne jedzenie posiłków, nie popijanie pokarmów ale też dobieranie odpowiednich smaków np rezygnacja z ostrych i bardzo kwaśnych potraw.
Pozdrawiam
Oczywiście chciałem się dołączyć do tematu, sam od przedszkola miewam dosyć regualarnie afty, oczywiście medycyna znajduje tylko doraźne metody i najczęściej kończą się one na zapobieganiu bólu i łagodzeniu objawów. Afty to temat bardzo obszerny polecam książkę Andrzeja Janusa pt "Nie daj się zjeść grzybom candida" znajdziecie w niej wiele wyczerpujących informacji na nękajacy was temat oraz odpowiedź jak sobie poradzić raz na zawsze z tym uporczywym problemem, dla ludzi szukających głębiej a nie tylko chcących usuwać objawy powiem że afty pojawiają się w momencie kiedy jest zaburzone funkcjonowanie żołądka lub śledziony, te organy są ściśle powiązane to nie musi być coś poważnego może wystarczy zwykła zmiana diety albo poprawienie tzw. "higieny jedzenia" czyli np spokojne jedzenie posiłków, nie popijanie pokarmów ale też dobieranie odpowiednich smaków np rezygnacja z ostrych i bardzo kwaśnych potraw.
Pozdrawiam
~Lola napisał:07-08-2009 01:35
Czasem mam po kolka aft a to draństwo nie chce zejść nawet przez tydzień. Wyobraźcie sobie jak to jest kiedy liczysz każde przełknięcie śliny bo boli jak cholera. O jedzeniu nie ma mowy a picie to tortury. Aż mi się czasem chce płakać :-( Jutro spróbuję z wodą utlenioną.
~Gosiulek napisał:08-08-2009 08:14
Tak czytam komentarze i jestem w szoku,że tylu osobom doskwiera ten sam problem-afty.Wiem,co to za ból,gdyż często mnie również dopadają afty,już nawet zaczęłam się martwić,czy to nie jest jakaś patologia.próbowałam już prawie wszystkiego,jeszcze muszę spróbować wody utlenionej,mam nadzieję,że nie prędko...Zawsze,gdy dopada mnie ta przypadłość,wtedy zażywam witaminę b compleks,pluczę dentoseptem,a na noc smaruję dentoseptem A. Pozdrawiam wszystkich aftowiczów!!!życzę Wam-już ani jednej afty w życiu!!1 ;)))
~inny91 napisał:09-08-2009 12:50
Witam Wszystkich!
Mnie również męczy afta....
Nie wiem jak sobie z ną poradzić. używam "Vagothyl", ale strasznie boli.
Spróbuję z wodą utlenioną...
Pozdrawiam :)
Mnie również męczy afta....
Nie wiem jak sobie z ną poradzić. używam "Vagothyl", ale strasznie boli.
Spróbuję z wodą utlenioną...
Pozdrawiam :)
~Xkle napisał:09-08-2009 21:47
Przerobiłem już wszystko. Polecam coś co nazywa się ORALMEDIC -nie wiem czy jest w polskich aptekach ,kupuje poza Polską. Działa skutecznie w 100%, po około 10 minutach od nałożenia na aftę, nie czuję bólu. Jednocześnie zmniejszyła się czestotliwość występowania aft.
~Paweł napisał:12-08-2009 12:04
też już próbowałem wszystkich bajerów i nic.. wracają, a jak nadchodzą to zaczynam się żle czuć tak ja bym mnie brało przeziębienie.. wyczytałem że afata może być przyczyną jakiegoś wirusa zakażnego np HIV!!! może już mam jakieś jazdy ! ale pójdę sobie zrobić test :(
~żell. napisał:13-08-2009 17:12
hej. mi afty robią się od 2-3 lat. straszny ból. tylko, że mi robią się na wargach. byłam u lekarza, przepisał mi parę mazideł ale to i tak nie pomagało- afty robiły się coraz większe. nie próbowałam jeszcze wody utlenionej. muszę koniecznie spróbować, bo znowu mi wyskoczyło to okropieństwo. pozdrawiam.
~Assia ;/ napisał:13-08-2009 22:07
Hej ;) Ja tekże mam afty i to już od bardzo bardzo dawna . Kiedys ich nie miałam natomiast w pewnym momencie zaczeły sie poawaić z początku miałam około raz na pół roku . teraz mam ciąglę . Ledwo wyleczyłam edną , w gróncie żeczy sama się wyleczyła ponieważ AFTIN nic mi nie pomógł wręcz przeciwnie robiła się wieksza . teraz znowu mam ale tym razem trzy na raz . Stosuję żel . Bajkadent .. bardzo skuteczny ... ;) Polecam . Ale również wyprubowuję metodę z wodą utlenioną , jedszcze nie wiem jakie będą tego efekty dam znać .. ;) Trzymajcie sie !! POzdro ;)
~Żell napisał:14-08-2009 22:54
Jej ! wczoraj przemyłam sobie kilka razy aftę wodą utlenioną, dzisiaj jest znaczna poprawa ! znacznie mnie boli i zaczyna się goić. :)
Bardzo dziękuję za radę z WODĄ UTLENIONĄ. bezbolesne i bardzo skuteczne, polecam !
Bardzo dziękuję za radę z WODĄ UTLENIONĄ. bezbolesne i bardzo skuteczne, polecam !
~Żell napisał:14-08-2009 22:55
znacznie MNIEJ* boli .
przepraszam za pomyłkęe :)
przepraszam za pomyłkęe :)
~Slawek napisał:17-08-2009 14:42
Witam , a może zastanowic sie co jest przyczyną ?
Zamiast zaleczyc usunąc powód
Polecam medycynę ekologiczną
pozdrawiam Sławek
Zamiast zaleczyc usunąc powód
Polecam medycynę ekologiczną
pozdrawiam Sławek
~K. napisał:17-08-2009 16:58
No mnie jak już łapie wszystko to i te dziadostwo musiało się przypałetać:/ nie mogę spać jeść i pić przełykanie też sprawia ból tym bardziej że bolą mnie węzły i nie wiem czy są one właśnie spowodowane tymi Aftami. Dodatkowo mam temperaturę:( do 39.5 nawet czy temp. i bóle gardła są typowe jak są już afty? Co można jeść jeśli w ogóle coś można jak się to ma? bo ja to juz myślę o jakiejś kroplówie bo cholera mnie bierze co bym nie jadła łzy mi się cisną do oczu;(a to dopiero 3 dzień używałam trochę Sacholu ale chyba po nim się zrobiło tego jeszcze więcej znajoma farmaceutka poleciła Aphtin tez cholernie boli jak i sachol ale już nie mam pomysłów. Po jakim czasie one znikają to prawda ze 7 dni i koniec?
~grzesiek napisał:18-08-2009 17:13
mam to kilka razy w roku, zwykle po kilka naraz. wszystkiego probowalem i nic, nawet smarowalem filoletem. Polecam porzadnie wyczyscic spirytusem (boli jak cholera ale goja sie duzo szybciej)
~lili napisał:19-08-2009 13:27
Cześć! Afta dopadła mnie pierwszy raz tydzień temu w piątek, od tamtej pory nie mogłam się jej pozbyć. Przeczytałam nie jedno forum i znalazłam rozwiązanie: Protefix Protect (jedyny ze wszystkich produktów, którego działanie zostało potwierdzone badaniami klinicznymi), wczoraj kupiłam, posmarowałam kilka razy i bardzo ładnie się goi. Z czystym sumieniem mogę polecić
~K. napisał:19-08-2009 16:33
lili a jakiej wielkości masz tę aftę? i ile ich? bo ja np mam całą dolną wargę oczywiście od wewnątrz trochę górną i cały język pod spodem:/ to chyba są "duże afty" u mnie i nie wiem czy by mi to pomogło.
~Kasia napisał:21-08-2009 22:09
Afty mam od kilku lat, moim zdaniem najlepiej działa pasta do zębów meridol-trzymam pianę w ustach przez około minutę, znieczula na jakiś czas. Podobnie działają tabletki do ssania strepsils intensive, zawierają jakiś środek znieczulający. Jeśli ktoś mieszka w Anglii, polecam maść z Bootsa sore mouth gel.
~Adzio_aftnik napisał:23-08-2009 14:27
Ja mam afty od dzieciństwa i zawsze jak się pojawi mija do 7 dni a potem (pech :/) zawsze się w coś walnę :D. Później przez chwilę leci czerwona a potem już się goją - taka moja dola. Mama smaruje mi te afty gencjaną (uśmierzające), albo maścią "Carident". Takie gorzkie że maj gad, ale pomaga i to bardzo. Mama mówi, że to jest najskuteczniejsze na "aftowym" rynku. Pozdrawiam wszystkich cierpiących aftowiczów i życzę powodzenia w leczeniu :)
~buu:( napisał:23-08-2009 22:53
Mucosit
i jest gites
i jest gites
~ramos napisał:24-08-2009 13:22
Witam jestem chory od ponad 2 tygodni lekarz przepisał mi antybiotyk po którym wyskoczyły mi afty w bardzo duzej ilosci na wewnętrznej stronie warg policzkach i dziąsłach jesc nie mge od 4 dni lekarz kazał mi smarowac nystatyna ale narazie nie widac efektu tylko wargi mi sie sklejają i robią sie nowe strupki mam powiekszone migdały i usta spuchniete jak banki proszę o pomoc!!
~K. napisał:24-08-2009 13:34
Nie wiem jak u Ciebie z tym antybiotykiem ale ja tez dostałam antybiotyk "Amotaks" i jeszcze jakiś przeciwgrzybiczny tez nie mogłam jeść ani pić no i mówić rozeszło mi się to dziadostwo wszędzie nadal zresztą ledwo jem:/ ale od kiedy biore amotaks i ten drugi to zaczyna się mi to goić i jest lepiej wieczorami tylko zawsze ból się bardziej nasila. Moze masz uczulenie na ten antybiotyk co przyjmujesz? Ja osobiście mam juz 10 dzień:/
~Kola napisał:26-08-2009 11:45
Cześć! Miałam od soboty aftę na prawym migdale ale teraz mam wielką aftę pod językiem i mnie to boli!! Płuczę gardło Dentoseptem, i przemywam aftę Dentoseptem A oraz spirytusem 95%. Muszę się tego szybko pozbyć!! Dziś idę kupić wodę utlenioną i witaminy z grupy B. Dobrze, że to nie jest zaraźliwe!
~Michał napisał:29-08-2009 12:00
NA afty dobre lecz troche bolesne jest Amol chwila bólu ale potem troche spokoju. Pomaga tez branie witamin z grupy B
~*APAP* napisał:29-08-2009 23:09
Słuchajcie napiszcie czy to zarażliwe jest ?
~Pejka2323 napisał:01-09-2009 01:32
Witam, zrobił mi się ten natręt parę miesięcy temu... lekarz rodzinny polecił mi szałwie i jakieś mocno gorzkie zioła, niestety nie napisze nazwy bo wyrzuciłem pudełko, ale to nie pomagało tylko coraz bardziej bolało. Poszedłem za namową do laryngologa(!) On z kolei polecił Aphtin i również nic z tego, uśmierza ból na chwilę. Spróbuje zatem wodę utlenioną. Niestety nie wiem czy to jest zaraźne. Pozdrawiam wszystkich zaftowanych.
~Dorota napisał:01-09-2009 12:23
super łagodzi żel protefix - kojąco-regenerujący , polecam , jest w małej tubce można go wrzucić do torebki bądz kieszeni i uzywać w ciągu dnia
~morut napisał:04-09-2009 22:15
Czosnek zawsze i wszedzie
Po jednym maznieciu sokiem z czosnku afta sie pieknie czerwneni i maleje. Tego samego wieczora.. nie znika,ale jest natychmiastowa poprawa
Po jednym maznieciu sokiem z czosnku afta sie pieknie czerwneni i maleje. Tego samego wieczora.. nie znika,ale jest natychmiastowa poprawa
~Aldi napisał:18-09-2009 12:18
A ja polecam Sebidin Plus. Niby tabletki na gardło, ale jak się będzie ssać dokładnie w miejscu afty to pomaga. I nie boli przede wszystkim. W ten sposób się wyleczyłam na ponad rok. Ale teraz znowu się pojawiła :(
~Adaś napisał:19-09-2009 08:58
Bezsprzecznie najlepszy jest żel "bonjela" - z ang. Fast acting gel for teething and mouth ulcers. Mijają szybko, a przede wszystkim po jakimś czasie aft staje się bezbolesny. Właśnie kupiełm przez Internet, bo przywieziony z Anglii mi się przeterminował - sprawdźcie wpisując w GOOGLE hasło "bonjela".
Pozdrawiam "Afciarzy" :)
Pozdrawiam "Afciarzy" :)
~MIŚKA napisał:22-09-2009 18:39
NIE MIAŁAM POJĘCA ŻE TYLE OSÓB BORYKA SIĘ Z TYM SAMYM PROBLEMEM CO JA. TE CHOLERNE AFTY MAM OD ZAWSZE I BARDZO CZĘSTO. PRÓBOWAŁAM RÓŻNYCH SPECYFIKÓW , ALE POMAGAJĄ MI TYLKO DWA. JEDEN TO VAGOTHYL, ALE TRZEBA GO STOSOWAĆ OSTROŻNIE W MIEJSCU GDZIE JEST AFTA I NIE DOTYKAĆ ZDROWEJ TKANKI . DRUGI TO APERISAN ŻEL WYSTARCZY POSMAROWAĆ NIM 3-4 RAZY I AFTA SIĘ GOI. JEŚLI CHODZI O ZARAŻANIE AFTAMI TO MÓJ MĄŻ JESZCZE NIGDY SIĘ ODE MNIE NIE ZARAZIŁ. POZDRAWIAM WSZYSTKICH.
~bartek napisał:24-09-2009 15:27
Witajcie Afciarze!
Bartek..choruje na afty od... dziecinstwa chyba..Zawsze ja mialem i zawsze miec bede. Z doswiadczenia wiem ze afty czesto powstaja od obgryzania paznokci, oslabienia organizmu np. przed przeziebieniem, grypa itp. Jesli chodzi u mnie najlepsze na afty jest branie witamin (Vigor complete, centrum itp) codziennie jedna pastylka. Dzieki temu nie mialem afty przez conajmniej pol roku. U mnie afty robia sie od braku witamin, oslabienia. Nie ma nic gorszego jak ciagnaca sie afta przez tydzien..jesc nie mozna..pic tez nie.. Katastrofa :(( PA!
Bartek..choruje na afty od... dziecinstwa chyba..Zawsze ja mialem i zawsze miec bede. Z doswiadczenia wiem ze afty czesto powstaja od obgryzania paznokci, oslabienia organizmu np. przed przeziebieniem, grypa itp. Jesli chodzi u mnie najlepsze na afty jest branie witamin (Vigor complete, centrum itp) codziennie jedna pastylka. Dzieki temu nie mialem afty przez conajmniej pol roku. U mnie afty robia sie od braku witamin, oslabienia. Nie ma nic gorszego jak ciagnaca sie afta przez tydzien..jesc nie mozna..pic tez nie.. Katastrofa :(( PA!
~emiki napisał:03-10-2009 16:12
widze, że nie jestem sama z tą okropną przypadłością :/ Mam afty od baaardzo dawna i jak sie robią to przewaznie kilka na raz:( żyć się wtedy nie chce pewnie rozumiecie co mam na myśli. Teraz zaczęłam stosować Dezaftan , ale jakoś nie widzę większej poprawy i wcale nie zmniejsza natychmiastowo bólu jak jest napisane na opakowaniu:/ Jestem już bezsilna, co za shit
~parapiti napisał:08-10-2009 12:28
Pierwszy raz mam aftę,spróbowałam wody utlenionej miejscowo na ranę i pomaga już tak nie boli i zmniejsza się :) Ale trzeba uważać bo woda utleniona niszczy też zdrowe komórki wokół afty, więc nie polewajcie gdzie popadnie :
~KatarzynkaKudl... napisał:08-10-2009 14:59
Witam wszystkich!!! Jestem osobą, która od kilku lat ma afty przez okrągły rok. Zmienia się tylko lokalizacja tych uporczywych dolegliwości. Na dziąsłach, policzkach, pod językiem i nawet na języku. Mam taką skłonność, że nawet jak mi się otrze naskórek w jamie ustnej lub jak się uderzę, ugryzę to też wyskakują. Zazwyczaj trzymają się do dwóch tygodni. Stopniowo narastają, pękają, sączy się z nich krew i inne płyny. Od razu powiem tak: wszystkie leki na afty typu Aphtin, Sachol, Tantum Verde itd dla mnie akurat nie skutkują. Pierwszym razem jakoś ulga na godzinę, a potem afty się uodporniają na podany lek i robią się jeszcze bardziej nieznośne... Zawsze chodziłam z tą dolegliwością do dentysty, ale i leki stomatologiczne nie pomagają. Przeciwinie - jeszcze bardziej rozdrażniają. Z miesiąc temu znalazłam w aptece ulotkę o jakimś leku na afty. Z początku nie zwracałam na to zbytniej uwagi, ale ulotkę zabrałam do domu. Przeczytałam ja od deski do deski. Następnego dnia już poszłam do apteki po ten lek. POLECAM WSZYSTKIM CIERPIĄCYM NA AFTY LEK O NAZWIE "URGO NA AFTY". Tolek, w płynnej postaci z aplikatorem. Nakłada się niewielką ilość na aplikator, smaruje krostkę i czeka około 10 sekund żeby wyschło. Robi się biała błonka chroniąca i znieczulająca aftę. Można swobodnie jeść, pić. A najlepsze jest to, że można to stosować bez ograniczeń ilościowych a sama błonka siedzi na afcie około 4 godzin. POLECAM WSZYSTKIM NA WSZELKIE RODZAJE AFT I RANEK WEWNĄTRZ JAMY USTNEJ!!!! Cena jest dość ciekawa do kosztuje około 25 złotych, ale płynu wystarczy naprawdę na długo!!!!
Odkąd używam URGO NA AFTY problem aftozy jest dosyć znośnym problemem!!!!
Odkąd używam URGO NA AFTY problem aftozy jest dosyć znośnym problemem!!!!
~rad napisał:14-10-2009 15:05
U mnie afty wystepowaly bardzo czesto do momentu kiedy zmienilem zwykla szczoteczke na elektrycza.
Wydaje mi sie ze zwykla szczoteczka bardziej podraznia.
Dzisiaj wystepuja sporadycznie
Wydaje mi sie ze zwykla szczoteczka bardziej podraznia.
Dzisiaj wystepuja sporadycznie
~Jack- afta fighter:) napisał:22-10-2009 22:30
Moi drodzy... Z problemem aft borykam się od kiedy tylko pamietam (mam 20lat), zawsze pojawiaja się w jamie ustnej jak się przygryzę, mam osłabiony układ odpornosciowy i to zapewne jest przyczyna ich powstawania. Nauczylem sie z nimi zyc, pojawiaja się na ok.10 dni z czego 6,7,8 sa najgorsze... wtedy nie moge jesc pic odpoczywac nic... Ale co zrobic mozna to przezyc. Najgorsze sie zaczyna wtedy gdy choruje, zaczynam brac antybiotyk i wtedy po kilku dniach zaczynaja sie pojawiac na tylniej scianie gardła, migdałkach i dochodza az do przegrody nosowej...taaak brzmi pieknie!! Od zawsze stosowałem Vaghotyl i od jakiegos czasu zaczalem zauwazac ze tylko podraznia afty. Wiec nie stosuje nic, dzisiaj zacząłem czytac rózne fora i ludzie maja mnóstwo sposobow (co po czesci mnie cieszy ze wam pomaga) Tylko mozna by otworzyc dosłownie własny przemysł farmaceutyczny :) Na niektórych cos działa na innych nie. Dzisiaj pierwszy raz zastosowałem pomysł z woda utlenioną i zobaczymy jak bedzie jutro. Zaczne stosowac inne pomysły które mi poddaliscie :) Najgorsze jest jednak to ze nigdzie nie ma sposobu jak sie z aft wyleczyc, wiekszosc pomysłów jest poprostu przeciw bólowa, a to jest dobre na krótka mete, a w przypadku aft to ciagnie sie przez lata. Wydaje mi sie ze jest to zwiazane z jakims wirusem u niektórych lub po prostu osłabieniem organizmu u innych i wtedy wystarczy sie faszerowac witaminami. Co robić jednak w pierwszym przypadku?? Medycyna powinna cos z tym zrobic, wiem ze na to sie moze nie umiera, ale jesli sprawia to tyle bólu tak duzej czesci społeczenstwa to moze wypada cos z tym zrobic..... JA JESTEM JAK NAJBARDZIEJ ZA, PANIE I PANOWIE NAUKOWCY!!! A teraz pozdrawiam wszystkich "aftowiczow" i oby ta noc byla lepsza od poprzednich :) aaaa i skutecznych srodków na walke z aftami;)
~AntyAfta;) napisał:28-10-2009 18:35
Polecam CARIDENT! Żel - antybiotyk. Dwa razy zastosowany i afta znika. Jest na receptę
~paulina napisał:03-11-2009 13:04
hej, mam problem z aftami od dawna i nic nie pomaga. Zadne masci, plukania. Dzis po raz pierwszy uzylam wody utlenionej. Zobaczymy czy pomoze... Lekarz przepisal mi lek- Flumycon- na grzybice jamy ustnej. Moze to wszystko razem da wreszcie rezultaty... Dzieki za wasze porady. W razie koniecznosci bede wszystkiego probowac...
~wmet napisał:03-11-2009 19:30
Kilkanaście lat temu miałam duży problem z aftami. Jedna wielka rana. Laryngolog, u której leczyłam się -usuwała pojedyńcze afty laserem- nie miała już dla mnie sposobu, więc skierowała do PAM-u i tam pewna doktór przepisała mi antybiotyk do płukania i maść do przykładania na waciku - na noc. Antybiotyku nie pamiętam. Maść, która mi zawsze pomagała jeśli kiedykolwiek mi coś wyskakiwało nazywa się "POLCORTOLON 0,1%" na receptę, polecam.O aftach dawno zapomniałam.
~natalia napisał:04-11-2009 10:43
Mam problem z aftami od 12lat. Są efektem zakażenia do którego doszło we wczesnych latach dzieciństwa.Niedawno postanowiłam zainteresować się tym problem. Moja immunologia jest mocno nadwyrężona po tym zakażeniu. Dlatego postanowiłam ja nieco wzmocnić przyjmując witaminy. Kupiłam sobie Centrum. tabletki te ok 18 złotych. Muszę Wam powiedzieć,że jest ogromna poprawa. Wcześniej przy skaleczeniu np szczoteczką po krótkim upływie czasu wyskakiwała mi afta. Niedawno skaleczyłam się mocno 2 razy i nic. Żadna afta nie wyskoczyła. Jak na razie mam z nimi spokój. Spróbować zawsze warto!
~monik@ napisał:04-11-2009 12:46
WITAM
Ja mam afty od kilku lat. Pojawiaja sie dośc regularnie co 2 - 3 m-ce. Ja używam Dentystycznej Pasty Przylegającej o nazwie SOLCOSERYL. Trzeba smarowac na suchą sluzówkę, po posmarowaniu na podniebieniu tworzy sie warstwa żelu, który chroni przed podrażnieniami. Żel utrzymuje się dość długo. Można pić, nie spłukka się zbyt łatwo. Można nawet jeść. Oczywiście, że po jakimść czasie się "zjada" ale przynosi ulgę na bardzo długo. Przestaje boleć, nie piecze. Naprawde polecam.
Ja mam afty od kilku lat. Pojawiaja sie dośc regularnie co 2 - 3 m-ce. Ja używam Dentystycznej Pasty Przylegającej o nazwie SOLCOSERYL. Trzeba smarowac na suchą sluzówkę, po posmarowaniu na podniebieniu tworzy sie warstwa żelu, który chroni przed podrażnieniami. Żel utrzymuje się dość długo. Można pić, nie spłukka się zbyt łatwo. Można nawet jeść. Oczywiście, że po jakimść czasie się "zjada" ale przynosi ulgę na bardzo długo. Przestaje boleć, nie piecze. Naprawde polecam.
~Pedros napisał:05-11-2009 04:11
Witajcie !!!
najlepszym sposobem na afty jest płyn TCP LIQUID ANTYSEPTIC do kupienia w UK. Śmierdzi okropnie mieszanką lizolu + benzyny, ale za to silnie wypala. Wystarczy na 3 min. nakrętkę wypić i trzymaj tam gdzie afta, od razu powstaje biały nalot wypalenia chorego miejsca, który potem szczoteczką do zębów łatwo usuniesz.
Masz po tym od razu czystą błoną.
STOP AFTOM !!!
najlepszym sposobem na afty jest płyn TCP LIQUID ANTYSEPTIC do kupienia w UK. Śmierdzi okropnie mieszanką lizolu + benzyny, ale za to silnie wypala. Wystarczy na 3 min. nakrętkę wypić i trzymaj tam gdzie afta, od razu powstaje biały nalot wypalenia chorego miejsca, który potem szczoteczką do zębów łatwo usuniesz.
Masz po tym od razu czystą błoną.
STOP AFTOM !!!
~deadisbetter napisał:10-11-2009 04:55
polecam leczenie homeopatyczne
marek plonka z gdyni jest jednym z lepszych lekarzy homeopatow w kraju
marek plonka z gdyni jest jednym z lepszych lekarzy homeopatow w kraju
~Kasiucha napisał:11-11-2009 00:07
Ja Mam Afte Od 4 Dni..Lekarz Przepisał mi antybiotyk do smarowania dziaseł o nazwie Carident..;/Ale Nawet Tego Nie Wykupujcie. ;/Smrud Taki Ze Masakra..Pozmarowałam Dziąsła To Prawie Zwymiotowałam..;/
To Jest Okropne.. Szukam Sposobu Na Zwalczenie Tego Bo Nie Moge Normalnie Funkcjonowac. Nie Jadlam prawie nic od 4 dni.. straszny ból. i do tego ból gardla i węzeł..:((
Co Może Mi Pomuc?:(
Afty Sa Wszedzie.., Dziąsla, Podniebienie, Język.. :(( Dziąsla Sa Odklejone Od Zębów.. Mam Tak Spuchnięta Szczęke..;/
To Jest Okropne.. Szukam Sposobu Na Zwalczenie Tego Bo Nie Moge Normalnie Funkcjonowac. Nie Jadlam prawie nic od 4 dni.. straszny ból. i do tego ból gardla i węzeł..:((
Co Może Mi Pomuc?:(
Afty Sa Wszedzie.., Dziąsla, Podniebienie, Język.. :(( Dziąsla Sa Odklejone Od Zębów.. Mam Tak Spuchnięta Szczęke..;/
~STOP AFTOM napisał:13-11-2009 10:42
Bardzo polecam płyn do płukania ust LISTERINE zielone. Wszystko wypala i znieczula, ale będzie piekło...
~elika napisał:14-11-2009 19:58
oj ja mam afty od jakiś 4 lat boli jak cholera i nic mi nie pomaga przemywałam amolem wodą utlenioną zdrapywałam spirytusem wszystkim co się dało i nic... tera stosuję sachol ale tylko ni boli przez jakieś 5 min. więc próbuję z mocnym przeciwbólowym(przystawiam do niej)i jak na razie git
~Anetka-afciarka od 4 lat napisał:17-11-2009 20:23
CORSODYL!!! Pomoga, nie boli, uśmierza ból, i leczy;)
~aaaaaaaaaaas napisał:18-11-2009 10:40
ww tam woda utleniona najlepszy nadmanganian potasu - tylko świeży roztwór, gorący, na patyczek taki jak do ucha z wacikiem i tym kilka razy dziennie "smarujemy" na drugi dzien juz nic nie widac i ból znika
~sarson80 napisał:23-11-2009 23:17
czym nie posmarujemy to i tak to paskudztwo wróci, afty pojawiają się też po stresie, mam je od 30lat co miesiąc i na łożu śmierci pewnie też mnie nie opuszczą, pozdrawiam
~Maciek napisał:24-11-2009 13:31
Witam Ja mam taką dziwną Afte na dziąśle ze az mi policzek cały napuchł;/;/ Woda utleniona też na to pomoże??
~Grażyna napisał:24-11-2009 17:34
Cierpię na afty od kilkunastu lat, mam je ciągle, jedne znikają wyskakują nowe makabra. Zauważyłam, że więcej aft mi wyskakuje gdy piję wodę mineralną, jem coś z puszki, kakao, czekoladę wszystko co jest z konserwantami. stosuję Urgo, Dentosept A, chcę spróbować tabletek Lips-zobaczę co z tego będzie.
~Aftomaniak napisał:28-11-2009 00:36
Witajcie wśród swoich!Ja mam to cholerstwo od 3 roku życia,a mam 34l.I walcze z tym,czym popadnie.Nawet jak już mnie wrura i sie porządnie wkurze,to duszę ją aż krew pryska.Tak,dokładnie i wtedy smaruje czym da.Dziś pisząc tu z Wami mam ją od tygodnia,półtora cm ma dziadostwo.Posmarowałem ją Rivanolem,gdy zaczęła szczypac jak jasna kużwa wydusiłem i strumien krwi,a ta krew to aż czarna.I co zauważyłem?że po takim zabiegu wyduszenia,robi sie biały nalot,nie ma już tej wypukłosci staje sie płaska i nie boli.A na drugi dzień od nowa,do skutku i wtedy zaczyna sie poddawac i goic.Ale wam powiem,jak sie zaczyna,to jest to pęcherzyk z płynem w środku malutki prawie niewidoczny i on pęka i zaczyna sie sączyc,paprac i rozrasta sie błyskawicznie,nieraz udaje mi sie ją w zarodku wypalic spirytusem,że aż oczki na wierzch wychodzą tak boli.Trzeba,jak widac probowac wszystkiego i dopasowac do siebie metode.Pozdrawiam.
~Adrianka napisał:30-11-2009 18:41
Błagam o pomoc byłamu lekarki i kij mi pomogła jest taka tępa że żalll. Boli mnie zajebiście nie wytrzymam z bólu. Błagam pomóżcie ...
~KIT PSZCZELI THE BEST napisał:30-11-2009 22:58
JEST NAJLEPSZYM DOTYCHCZASOWYM SPOSOBEM JAKI STOSOWAŁAM. KIT PSZCZELI ZWANY PROPOLIS DO KUPIENIA W APTECE. NALEŻY ZROBIĆ Z NIEGO ROZTWÓR NA BAZIE ALKOHOLU. NASĄCZAMY PATYCZEK Z WATĄ I PRZYKŁADAMY BEZPOŚREDNIO NA AFTĘ. PIECZE NIEMIŁOSIERNIE, ALE PO ZABIEGU OD RAZU PRZECHODZI BÓL I PRZEZ 12 GODZ. AFTA JEST ZNIECZULONA I ZABARWIONA OD KITU PSZCZELEGO NA MOCNY ŻÓŁTY KOLOR. PO 12 GODZ. ZABIEG NALEŻY POWTÓRZYĆ.
POMAGA REWELACYJNIE, WIERZCIE MI. KIT PSZCZELI MA BARDZO SILNE DZIAŁANIE BAKTERIOBÓJCZE I WYPALAJĄCE. NIE MUSICIE SIĘ JUŻ BAĆ AFT, BO Z POMOCĄ PRZYCHODZI SAMA NATURA !!!
POMAGA REWELACYJNIE, WIERZCIE MI. KIT PSZCZELI MA BARDZO SILNE DZIAŁANIE BAKTERIOBÓJCZE I WYPALAJĄCE. NIE MUSICIE SIĘ JUŻ BAĆ AFT, BO Z POMOCĄ PRZYCHODZI SAMA NATURA !!!
~dj napisał:03-12-2009 11:58
jeżeli chcecie przeprowadzić eksperyment to zjedzcie czekoladowego 7daysa afta wyjdzie odrazu albo z 2 layony orzechowe mo po tym wychodiz najczęściej ale kiedy przesiadłęm sie na jedzenie z cukierni przestaly wychodzić ale po jakimś czasie przerwy miesiąca wruciły jak zjadlem jakieś badziewie więc łykam od 2 tygodni vigor complex zjadłem jakiegoś wafelka cukierka fantazja orzeczowo kakaowy i mam znowu ktoś mi powiedzial że to jest nie od jedzenia chyba nie miał racji jak mi to zejdzie zrobie sobie inny experymęt przyjmę naprawdę przez jeden tydzień duzą dawkę orzerzów jak niewyjdą tzn że to nie orzechy
potem zapodam dawkę czekolady i tu własnie sie zastanawiam bo jak mam zrobi kakaowe ciasto to nic mi nie jest a jak kupie polewę czekoladową czekoladę to wysiadam z bulu może to uczulenie na jakieś emulgatory w jedzeniu ogulnie tesh nienawidzę warzyw owoce ok ale warzyw nie lubię wiec dlatego łykam vigor swego czasu pomagal mi vagoxinum jakoś tak i jest kaszana bo uodporniłem sie na niego i jest gorzej jak lepiej
swego czasu pomagal mi vagoxinum jakoś tak i jest gites bo uodporniłem sie na niego i jest gorzej jak lepiej
potem zapodam dawkę czekolady i tu własnie sie zastanawiam bo jak mam zrobi kakaowe ciasto to nic mi nie jest a jak kupie polewę czekoladową czekoladę to wysiadam z bulu może to uczulenie na jakieś emulgatory w jedzeniu ogulnie tesh nienawidzę warzyw owoce ok ale warzyw nie lubię wiec dlatego łykam vigor swego czasu pomagal mi vagoxinum jakoś tak i jest kaszana bo uodporniłem sie na niego i jest gorzej jak lepiej
swego czasu pomagal mi vagoxinum jakoś tak i jest gites bo uodporniłem sie na niego i jest gorzej jak lepiej
~Sylwuś :) napisał:09-12-2009 17:44
Ja cierpię na afry od 4-go roku życia, pamiętam, że mama zawsze dawała mi sachol. Piekielnie bolało a się nie goiło. Przez pare lat miałam z tym spokój ale jakiś czas temu zaczęły pojawiać się nie tyle że bardzo często bo z 3 na miesiąć, są do tego gigantyczne. Mam 15 lat , wiec myślałam że to przez okres dojżewania , ale mój starszy brat w wieku 24 lat równiez zacząłą miec te niemiłe dolegliwości. Później mysleliśmy że to z jakiegoś jedzienia, odstawiliśmy owoce (głównie cytrusy), zmienjszylismy ilość spożywanego nabiału i słodycze, i dalej to samo... brat zrobił padania bakteriologiczne ( wymaz z afty ) i nic nie wyszło, wszystko w normie. Nic nie dizała z preparatów, tylko wyszczypi i sie pogłębi. Gdy zrobiła mi sie kolosalna wewnątrz ust wypróbowałam fiolet ( do kupienia w aptece ) pomogło, nie dopuszcza bakterii więc goi sie dosyć szybko. Nie polecam Aphtinu, nie goi sie ani nie usmierza bólu. ;/
współczuje wszystkim, którzy mają te dolegliwości...
współczuje wszystkim, którzy mają te dolegliwości...
~yoshibabe napisał:17-12-2009 19:55
tez robia mi sie afty, bardzo zadko ale jakjuz sie jakas pojawi to boli koszmarnie. teraz wlasnie zrobila mi sie edna pod jezykiem. spuch okropnie tak ze ledwo mowie o lykaniu nawet nie wspominam. prubowalam sacholu ale dziala jakies 30-60 min a potem wszystko od nowa boli. wyprubowalam wode utleniona, w pierwszej chwili myslalam ze jezyk mi odpadnie ale juz po kilku minutach zaczelo coraz mniej bolec, kto wie moze to mi wlasnie pomoze. pozdrawiam wszystkich :)
~dorota napisał:20-12-2009 23:25
mi już kilka lat od czasu do pory robią się afty i zwykle stosowałam wspominany wcześniej solcoseryl i pomagał jednak 3 dni temu pojawiły mi się 3(!) afty na raz (sądzę że u mnie to wina zbyt twardej szczoteczki do zębów), porażka i jakoś maść nie dawała sobie rady tak szybko jak wcześniej ale dzięki Wam dowiedziałam się tu o wodzie utlenionej i chwała za wzmiankę o niej bo wypróbowałam i już jest mi lepiej;-) a solcoseryl również polecam.
~anglik napisał:22-12-2009 16:18
W wieku 56 lat "wyszły" te przeklęte afty.Przecztałem wszystkie porady i jedynie co pomogło to WODA UTLENIONA.Walczyłem z nimi TRZY pełne miesiące ze skutkiem pozytywnym,Pozdr
~wiola napisał:23-12-2009 17:18
ja tez z tym walcze od 8 lat to jest pieklo jak sie zagoi, tydzien nie ma potem znowu wraca..., DentoseptA dostaniecie bez recepty ,koi ból skutecznie , lecz na początku piecze jak diabli ale potem jest ulga dosłownie po kilku sekundach NIEBOLI!!! uuuf koszt około 10 zł. Dentosept a to płyn na bazie tych samych skladników co A , lecz jest do płukania, z góry mówie ze smierdzi i jest fuj ale skutkuje, dobrze jest do rany przed posmarowaniem dentoseptem A przyłożyć kostke lodu czystego. Wtedy ulga trwa dłużej, przeczytaj ulotkę koniecznie. GORĄCO POLECAM .
~wiola napisał:23-12-2009 17:23
ja tez z tym walcze od 8 lat to jest pieklo jak sie zagoi, tydzien nie ma potem znowu wraca..., DentoseptA dostaniecie bez recepty ,koi ból skutecznie , lecz na początku piecze jak diabli ale potem jest ulga dosłownie po kilku sekundach NIEBOLI!!! uuuf koszt około 10 zł. Dentosept z "R w kółeczku" to płyn na bazie tych samych skladników co A , lecz jest do płukania, z góry mówie ze smierdzi i jest fuj ale skutkuje, dobrze jest do rany przed posmarowaniem dentoseptem A przyłożyć kostke lodu czystego. Wtedy ulga trwa dłużej, przeczytaj ulotkę koniecznie. GORĄCO POLECAM .
~wiola napisał:23-12-2009 17:41
a moze są jakieś plastry tak jak na opryszczke wargową ...
~wiola napisał:23-12-2009 17:43
a czy nie ugryzliscie sie kiedys z nerwow specjalnie? albo czy mieliscie zapalenie siodmego nerwu twarzowego?
~Katarzyna napisał:28-12-2009 11:22
Niektórzy polecają na to srebro koloidalne. zwalcza ponad 650 bakterii, wirusów i grzybów to może i na afty być skuteczne. Ja juz innego pomysłu nie mam po prostu. Ręce opadają :(
~Mal^m napisał:31-12-2009 13:20
Ja leczę aftę na migdałku... Niezły hard-core. każdy ruch szyją napi....... jak diabli. Babcia dała dentosept A- łagodzi ból ale nie leczy. Tato kazał płukać wodą z solą i Azulanem- nie dość że obrzydliwe to nie przestaje boleć ani nie leczy. Brat dał mi Aphtin- jemu zawsze pomaga, mi widzę już że raczej nie. Lekarz powiedział że notorycznie pojawiające się afty w ustach to wirus HP1- wirus opryszczki. Przepisał Heviran. Biorę, ale nie mam pojęcia czy pomoże. Powodzenia
~lukO napisał:31-12-2009 17:54
Po prostu Wystarczy Kupić Kapsułki "Omega Provita 30 kaps" cena 20 zł. kapsułki wzbogacone w 15 witamin oraz soli mineralnych. Są To Niezbędne Składniki, Które Wspomagają Prawidłowe Funkcjonowanie Organizmu Oraz Są Istotnym Czynnikiem W Utrzymaniu Dobrego Zdrowia!! 2x dziennie, rano po śniadaniu i wieczorem po śniadaniu! Już po 2 dniach jest poprawa, afty schodzą i już nie wychodzą ... dopiero po kilku latach znalazłem sposób na to świństwo .. :/ i żałuję że od razu nie kupiłem witamin :/
Nie kupujcie żadnych maści, żeli, płukanek itp. szkoda pieniędzy, Kupcie Po Prostu Te Kapsułki "Omega Provita 30 kaps" I Po Sprawie. Działa !!
Nie kupujcie żadnych maści, żeli, płukanek itp. szkoda pieniędzy, Kupcie Po Prostu Te Kapsułki "Omega Provita 30 kaps" I Po Sprawie. Działa !!
~emopati napisał:03-01-2010 17:01
Witam!
O istnieniu AFT dowiedziałam się 31.12 po południu, kiedy to wyskoczyła mi jedna afta na języku. Nieznośny ból bardzo utrudnia jedzenie, ale to wiecie.
Minęły trzy dni. Od wczoraj stosuję BAIKADENT. Łagodzi ból - także polecam. Poza tym przemywam aftę wodą utlenioną lub robię jej roztworem płukanie ust.
Dziś jednak doczytałam jednej opinii, która okazała się zbawienna!! Przyłożyłam na moment bezpośrednio na aftę tabletkę polopiryny. Ból zniknął jak ręką odjął!!! Gorąco polecam. Po nieznośnym stanie, to ogromna ulga. ;)
Pozdrawiam wszystkich "aftowiczów" ;P
O istnieniu AFT dowiedziałam się 31.12 po południu, kiedy to wyskoczyła mi jedna afta na języku. Nieznośny ból bardzo utrudnia jedzenie, ale to wiecie.
Minęły trzy dni. Od wczoraj stosuję BAIKADENT. Łagodzi ból - także polecam. Poza tym przemywam aftę wodą utlenioną lub robię jej roztworem płukanie ust.
Dziś jednak doczytałam jednej opinii, która okazała się zbawienna!! Przyłożyłam na moment bezpośrednio na aftę tabletkę polopiryny. Ból zniknął jak ręką odjął!!! Gorąco polecam. Po nieznośnym stanie, to ogromna ulga. ;)
Pozdrawiam wszystkich "aftowiczów" ;P
~Natka napisał:08-01-2010 13:03
hej, u mnie afty zaczeły pojawiać się od czasu, kiedy załozyli mi aparat ortodontyczny...rzeczywiście to okropne, ale stosuję wodę utlenioną i juz po ok 3-ech dniach afta maleje i znika,
pozdrawiam aftowiczów i życze powodzenia;) Natalia:)
pozdrawiam aftowiczów i życze powodzenia;) Natalia:)
~Maja napisał:12-01-2010 11:55
w drugi dzień świąt zaatakowały mnie afty, cały prawy wewnętrzny policzek i migdał. Od razu weszłam na to forum chcąc znaleźć przyczynę, okazało się że powodów może być wiele. Mnie podpasywało zjedzenie orzechów, miesiączka i wizyta u dentysty. Zaraz poszłam do mojego stomatologa i kazano mi przemywać ranki wodnym roztworem fioletu gencjanowego, w aptece około 4,50. Po 6 dniach zniknęło.Dlatego polecam, bo sprawdziłam na sobie. Nie należy się przejmować fioletowymi zębami, bo to zniknie po umyciu zębów. Aha! Dentystka nie pozwoliła przez trzy dni myć zębów, żeby nie podrażniać, ale to było najtrudniejsze i już na drugie dzień delikatnie umyłam zęby.
~andzia napisał:12-01-2010 23:29
afty pojawiły sie u mnie zaraz po urodzeniu synka i sa do dziś (7 miesięcy) , bolą jak jasna cholera a próbowałam już wszystkiego , nic niepomaga woda utleniona zmyła mi tylko tą białą powłoke wskutek czego było żywe mięcho -myślałam że zdechne z bólu , na chwile pomaga dezaftan i tabletka przeciwbólowa rozkruszona i nałożona na afte . a lekarz stwierdził że musze z tym życ - mam nadzieje że załapie to świństwo
~cjzlxrdumcj napisał:16-01-2010 02:28
IFOGaY <a href="http://zwsynwffmrma.com/">zwsynwffmrma</a>, [url=http://hfacmsbugfos.com/]hfacmsbugfos[/url], [link=http://rnvcrifjzqtw.com/]rnvcrifjzqtw[/link], http://qaidvvfabkbr.com/
~magda napisał:19-01-2010 06:14
przeczytalam wszystkie wpisy. Moje dziecko ma afty nawracajace jestesmy w trakcie badan .Dam znac jak sie cos wyjasni.Zauwazylam ze robia sie po leczeniu antybiotkami i wtym czasie jedzeniu nabialu i slodyczy.Rok temu byla leczona na candida ale to sprawa jednorazowa.Mysle ze to wirus ktorego jak sie zlapie to na cale zycie jak wirs opryszczki.Do wszystkich wymienionych sposobow lagodzenia objawow dodam plukanie ,trzymanie w ustach Coca Coli lepiej bez cukru no i mozna polknac.Pozdrawiam
~magda napisał:19-01-2010 06:15
przeczytalam wszystkie wpisy. Moje dziecko ma afty nawracajace jestesmy w trakcie badan .Dam znac jak sie cos wyjasni.Zauwazylam ze robia sie po leczeniu antybiotkami i wtym czasie jedzeniu nabialu i slodyczy.Rok temu byla leczona na candida ale to sprawa jednorazowa.Mysle ze to wirus ktorego jak sie zlapie to na cale zycie jak wirs opryszczki.Do wszystkich wymienionych sposobow lagodzenia objawow dodam plukanie ,trzymanie w ustach Coca Coli lepiej bez cukru no i mozna polknac.Pozdrawiam
~K. napisał:20-01-2010 22:07
Witam wszystkich Aftowiczów. Walczę z aftami od 1993 r! Moja desperacja sięgała do tego, że wypalałam je na żywo rozgrzanym do czerwoności gwoździem! Ilu lekarzy różnych specjalności odwiedziłam, nie jestem w stanie zliczyć, ile wydałam pieniędzy? - byłoby już na emeryturę. Ajakie absurdalne diagnozy słyszałam, to coś niesamowitego. Zrobiłam całą masę badań ogólnych i wyjątkowo specjalistycznych (w tym genetycznych). Nie pomagały żadne leki ani specyfiki, aż do momentu, kiedy mój nowy lekaż rodzinny przepisał mi ENCORTON. Podziałał jak bomba atomowa. Afty na drugi dzień były zdezaktywowane, goiły się szybciutko i nie bolały. Niestety był to półśrodek, bo leczył objawy a nie przyczyny (co do których niewiela wiadomo), no i powodował skutki uboczne. Trzymałam się go jednak jak "tonący brzytwy". Kiedy już dokuczały mi skutki uboczne działania encortonu, eksperymentalnie (pod czujnym okiem mojego lekarza) zmieniłam enkorton na imuran (niestety również powodujący skutki uboczne - jednak inne niż encorton). Na jakiś czas afty zniknęły. Niestety przeprowadziłam się do innego miasta, afty znów się pojawiły i zderzyłam się z "ciasnymi umysłami" lekarzy. Przywiozłam ze sobą całą kartotekę z historią choroby (włączając w to dokumentację z pobytu w szpitalu - klinice dermatologii akademi medycznej). Ale cóż - lekarze nie chcieli mi przepisywać encortonu (który trzymał mnie przy zdrowych zmysłach), bo "nie słyszeli, żeby afty leczyć encortonem"! i zamiast się uczyć, to traktowali mnie jak narkomankę usiłującą wyłudzić narkotyk. Strasznie to było poniżające. Z gabinetów zazwyczaj wychodziłam z płaczem i żyć mi się kompletnie odechciało. Już nawet psychiatra nie pomagał i leczenie antydepresantami. Aż tu nagle sie pojawiła młoda lekarka, "wyzwolona" i myśląca samodzielnie i zaproponowała - trzymajcie się - SULFASALAZIN EN 500 mg! Niby to lek na inne choroby, ale działa silnie przeciwzapalnie i z ogromnym powodzeniem zastępuje encorton, a co najważniejsze nie ma skutków ubocznych powodujących takie spustoszenie jak encorton. No i teraz żyję sobie radośnie bez aft, a jak się nawet jakiaś pojawia od czasu do czasu (b. rzadko)to jest rachityczna, maleńka, słabiutka i bezbolesna. Czasem w ogóle niezauważalna. I znowu mogę jeść i cieszyć się smakami potraw, pić, rozmawiać i funkcjonować jak człowiek a nie zombi. Napisałam to wszystko, żeby pomóc tym, którzy są już u kresu sił. Afty same się nie poddają a te wszystkie środki typu aftin, sachol czy inne działają na tzw afty incydentalne a nie na te nawracające. Afty mogą zrujnować karierę, związek, wpędzić w depresję, a można je tak łatwo obezwładnić - tylko mało kto wie jak. Leczcie się zatem i wracajcie do świata banalnych przyjemności, aby poszczególne potrawy nie kojarzyły się tylko z większym czy mniejszym bólem:)
~anna napisał:03-02-2010 19:16
mam 52 lata, przez 30 lat cierpialam na afty, zaczely sie w 5-6 klasie szkoly podstawowej. Zaczely znikac, gdy zaczelam systematycznie w duzych ilosciach brac vit.B komplex( ponad 50 mg ) + kwas foliowy + inositol + cholina.
Olbrzymia poprawa nastapila gdy usunelam amalgamat ( ok.10 plomb).Aby poprawic " produkcje " Vit. B w jelitach - unieszkodliwic zle bakterie i grzyby systematycznie biore od kilku lat ispagul, ktory zawiera w 80 % czysty blonnikpolisacharydy,ktore stymuluja produkcje interferonu i tzw.T- komorek leukocytow. w jelitach absorbuje wode od 9-do 40 razy
Olbrzymia poprawa nastapila gdy usunelam amalgamat ( ok.10 plomb).Aby poprawic " produkcje " Vit. B w jelitach - unieszkodliwic zle bakterie i grzyby systematycznie biore od kilku lat ispagul, ktory zawiera w 80 % czysty blonnikpolisacharydy,ktore stymuluja produkcje interferonu i tzw.T- komorek leukocytow. w jelitach absorbuje wode od 9-do 40 razy
~dentosept napisał:07-02-2010 18:58
polecam DENTOSEPT. wypala, łagodzi ból i podrażenienia.2 dni i po krzyku ;)
~iza napisał:19-02-2010 07:57
to juz chyba kzdemu co innego pomga...bo mnie kurat cola pogarsza afty...dzisiaj zaczelam plukac roztworem wody z sola....troszke boli ale zobaczymy moze pomoze
~Pseudo napisał:02-03-2010 21:31
Mi pomogł "aftin" na waci i przetrzeć.. świetny !!!
~groar napisał:03-03-2010 20:15
U mnie afty pojawiają się jak jestem osłabiony, tak więc nieregularnie. Na początku parę (2-3), które przeszkadzają mi trochę w jedzeniu więc nie jem zbyt dużo i słabnę dalej, a kończy się na tym, że mam ich w ustach po kilkanaście na raz. Więc nie piszcie, że 'mam aż 3' bo to jest nic. Z trzema mógłbym żyć cały rok. Z 15. nie jestem w stanie ani jeść, ani pić, ani mówić. Dotychczas nie znalazłem żadnego sposobu na afty. Aftin i inne mazidła u mnie nie mają sensu przy takiej ilości i dostępności do tych aft - musiałbym wysmarować całą jamę ustną chyba. Tak więc jak dla mnie jedynym rozwiązaniem jest stałe branie witamin, co jednak nie zmienia faktu, że i tak się pojawiają co jakiś czas. Właśnie próbuję wody utlenionej (ktoś pisał, że to boli? kłamał, ja nic nie czułem). Jutro kupuję Listerine i spirytus. Żegnaj floro jamy ustnej.
~fajfus napisał:04-03-2010 20:03
Hej, mi (chyba)po całowaniu z dziewczyna wyskoczyła koło zęba boli jak cholera, mam nadzieje ze mi zejdzie za tydzień{mam już ją tydzień i nic się nie goi}. Czy taki ból może być spowodowany ropą? A ja dodam od siebie co się bierze z natury, naturalnie ginie i tyle w temacie ;D
~hania1919 napisał:05-03-2010 15:32
nie przestaja mi sfty po niczym próbowałam juz wszystkigo i nic co robic?
~Gerwazy napisał:14-03-2010 21:58
Do leczenia polecam Listerine. U mnie nic innego nie działa. I lepiej się przez jakiś czas nie całować :)
Jeśli chodzi o obniżoną odporność i ewentualną morfologię to mam wątpliwości. Niedawno robiłem sobie badania wstępne do nowej pracy i morfologię mam wg lekarza "idealną" (Jakieś pół roku wcześniej to samo powiedział inny lekarz przy innej okazji). W ciągu ostatnich 4 lat chorowałem też chyba jeden raz i to dość lekko. A Afty mam regularnie (przynajmniej raz na miesiąc).
Jeśli chodzi o obniżoną odporność i ewentualną morfologię to mam wątpliwości. Niedawno robiłem sobie badania wstępne do nowej pracy i morfologię mam wg lekarza "idealną" (Jakieś pół roku wcześniej to samo powiedział inny lekarz przy innej okazji). W ciągu ostatnich 4 lat chorowałem też chyba jeden raz i to dość lekko. A Afty mam regularnie (przynajmniej raz na miesiąc).
~Nicia napisał:19-03-2010 17:23
Witam wszystkich jestem w trakcie chemioterapii i afty robią mi się bardzo często. Polecam ciepłe mleko z drożdzami spożywczymi - płukać tym jamę ustną. Na mnie to działa. Używam też Gencjany i jak tylko pojawi się mała biała kropeczka od razu przypalam i nie pozwolę rozwinąć się afcie.
