Miałem silną nn (obsesja religijna).Na szczęscie udało mi się to CAŁKOWICIE wyleczyć.W tym momencie nie ma żadnych objawów,czuje się pewnym człowiekiem chodź nie dawno byłem zakompleksiony doszczętnie.Także wiem i jestem przekonany o tym że każda nerwica jest do wyleczenia!!!
~Ewe napisał:
10-01-2012 02:08
Gratuluje Ci Ole, ze pokonales to!! Jestes pewnie innym czlowiekiem teraz, gdy udalo Ci sie pokonac tego ''demona'', ktory niszczyl Ci zycie.
~Erni napisał:
12-02-2012 09:26
Witam. Ja męczę się z NN od około 11 lat. Min mam natręctwa związane z religią. Napisz proszę jak sobie poradziłeś z tym religijnym natręctwem.
~Ole napisał:
24-11-2011 22:27
Miałem silną nn (obsesja religijna).Na szczęscie udało mi się to CAŁKOWICIE wyleczyć.W tym momencie nie ma żadnych objawów,czuje się pewnym człowiekiem chodź nie dawno byłem zakompleksiony doszczętnie.Także wiem i jestem przekonany o tym że każda nerwica jest do wyleczenia!!!
~Ewe napisał:
10-01-2012 02:08
Gratuluje Ci Ole, ze pokonales to!! Jestes pewnie innym czlowiekiem teraz, gdy udalo Ci sie pokonac tego ''demona'', ktory niszczyl Ci zycie.
~Erni napisał:
12-02-2012 09:26
Witam. Ja męczę się z NN od około 11 lat. Min mam natręctwa związane z religią. Napisz proszę jak sobie poradziłeś z tym religijnym natręctwem.