ja też tak mam, wszystko boli, ciągle coś nowego, w nowych miejscach. a do tego myśli, że toczy mnie choroba, której nikt nie jest w stanie zdiagnozować, a jak już, to będzie za późno. oszaleć można. poszedłem do psychiatry, zapisał tabletki. zobaczymy.
~olo napisał:
07-11-2009 19:05
ja też tak mam, wszystko boli, ciągle coś nowego, w nowych miejscach. a do tego myśli, że toczy mnie choroba, której nikt nie jest w stanie zdiagnozować, a jak już, to będzie za późno. oszaleć można. poszedłem do psychiatry, zapisał tabletki. zobaczymy.