Witam wszystkie osoby cierpiące na nerwicę natręctw. Ponieważ w Stolicy brak jakichkolwiek grup wsparcia- a ewidentnie nie brak chorych na nn- wpadłem na pomysł utworzenia grupy samemu. Jeśli ktoś jest zainteresowany- proszę wpisywać się tu. Nie ma tu znaczenia wiek, płeć, a tym bardziej nasilenie natręctw! Jeśli masz problem z wychodzeniem z domu- grupa dostosuje się do Ciebie. Jesteśmy przecież wszyscy pełni zrozumienia i "wiemy, jak to jest". Sam choruje na nn od około 10-12 lat , teraz mam 21. Bardzo zależy mi na stworzeniu grupy, bo wydaje mi się, że rozmawiając z innymi chorymi- wydaje mi się, że możemy sobie pomóc.
Pozdrawiam i proszę o wpisy osoby zainteresowane!
Tomek
~Tomek napisał:
16-03-2011 20:49
P.S. Spotykać moglibyśmy się na świeżym powietrzu lub w kameralnej kawiarni. Osoby, u których natręctwa są zbyt silne- postaramy się przekonać telefonicznie, by wyszły do nas :)
~thomas napisał:
24-05-2011 19:55
Ja bardzo chętnie przyłączę się do takiej grupy. To mój email petryx@o2.pl, tak więc proszę o kontakt:)
~Aga napisał:
12-06-2011 09:48
Witam!
Choruję na nerwicę natręctw i właśnie zaczęłam szukac grupy wsparcia i bardzo się ucieszyłam, jak zoabczyłam to ogłoszenie. Więc mam pytanie: czy udało się stworzyć taką grupę? Bardzo prosze o kontakt, to mój email: nisia777@wp.pl
Pozdrawiam!
~thomas napisał:
16-06-2011 22:47
Czesc Aga. Nie udalo sie stworzyc grupy, ale z toba to juz bylyby trzy osoby:) We trojke tez mozna by sie spotkac:)
~A. napisał:
17-08-2011 00:13
Witajcie, szkoda, że nie udało utworzyć się takiej grupy, bo bardzo bym jej potrzebowała, choć wiem, że miałabym duży problem żeby wyjść z domu na takie spotkanie :( u mnie to już 13 lat, teraz mam 22 :(
~A. napisał:
17-08-2011 00:15
Gdyby jednak jakaś grupa powstała... mimo wszystko proszę o kontakt na gg 2494464.
~tomek napisał:
13-12-2011 02:57
zapraszam chetnych do grupy wsparcia
~meg napisał:
10-01-2012 23:32
ja też proszę o info jeśli taka grupa powstałaby, jestem bardzo ciekawa czy tylko ja nie moge sobie z tym poradzić a do tego nikt tego nie moze zrozumieć , nie wiem już sama z kim moge porozmawiać :(
~Tomek napisał:
16-03-2011 20:46
Witam wszystkie osoby cierpiące na nerwicę natręctw. Ponieważ w Stolicy brak jakichkolwiek grup wsparcia- a ewidentnie nie brak chorych na nn- wpadłem na pomysł utworzenia grupy samemu. Jeśli ktoś jest zainteresowany- proszę wpisywać się tu. Nie ma tu znaczenia wiek, płeć, a tym bardziej nasilenie natręctw! Jeśli masz problem z wychodzeniem z domu- grupa dostosuje się do Ciebie. Jesteśmy przecież wszyscy pełni zrozumienia i "wiemy, jak to jest". Sam choruje na nn od około 10-12 lat , teraz mam 21. Bardzo zależy mi na stworzeniu grupy, bo wydaje mi się, że rozmawiając z innymi chorymi- wydaje mi się, że możemy sobie pomóc.
Pozdrawiam i proszę o wpisy osoby zainteresowane!
Tomek
~Tomek napisał:
16-03-2011 20:49
P.S. Spotykać moglibyśmy się na świeżym powietrzu lub w kameralnej kawiarni. Osoby, u których natręctwa są zbyt silne- postaramy się przekonać telefonicznie, by wyszły do nas :)
~thomas napisał:
24-05-2011 19:55
Ja bardzo chętnie przyłączę się do takiej grupy. To mój email petryx@o2.pl, tak więc proszę o kontakt:)
~Aga napisał:
12-06-2011 09:48
Witam!
Choruję na nerwicę natręctw i właśnie zaczęłam szukac grupy wsparcia i bardzo się ucieszyłam, jak zoabczyłam to ogłoszenie. Więc mam pytanie: czy udało się stworzyć taką grupę? Bardzo prosze o kontakt, to mój email: nisia777@wp.pl
Pozdrawiam!
~thomas napisał:
16-06-2011 22:47
Czesc Aga. Nie udalo sie stworzyc grupy, ale z toba to juz bylyby trzy osoby:) We trojke tez mozna by sie spotkac:)
~A. napisał:
17-08-2011 00:13
Witajcie, szkoda, że nie udało utworzyć się takiej grupy, bo bardzo bym jej potrzebowała, choć wiem, że miałabym duży problem żeby wyjść z domu na takie spotkanie :( u mnie to już 13 lat, teraz mam 22 :(
~A. napisał:
17-08-2011 00:15
Gdyby jednak jakaś grupa powstała... mimo wszystko proszę o kontakt na gg 2494464.
~tomek napisał:
13-12-2011 02:57
zapraszam chetnych do grupy wsparcia
~meg napisał:
10-01-2012 23:32
ja też proszę o info jeśli taka grupa powstałaby, jestem bardzo ciekawa czy tylko ja nie moge sobie z tym poradzić a do tego nikt tego nie moze zrozumieć , nie wiem już sama z kim moge porozmawiać :(
~sawyer napisał:
31-03-2012 20:39
czemu nie ma chetnych osób?