ja mecze sie z ta choroba juz pare ladnych lat.mam azs na kciuku i odpukac narazie sie nie rozprzestrzenia.
najgotsze jest nawracajace zapalenie spojowek.jestem zalamana . nie moge sie malowac, bo od 2 miesiecy wszystko mnie uczula
czy ktos ma podobny problem??
~Edzia napisał:
07-12-2010 12:46
Moja siostra tez miala zawsze problemy z malowaniem a AZS ma od dziecka. Teraz uzywa podkladu VICHY DERMABLEND i tuszu do rzes ASTOR AIR MAX inic jej nie jest. Polecam.
~eldzia napisał:
06-08-2009 20:14
ja mecze sie z ta choroba juz pare ladnych lat.mam azs na kciuku i odpukac narazie sie nie rozprzestrzenia.
najgotsze jest nawracajace zapalenie spojowek.jestem zalamana . nie moge sie malowac, bo od 2 miesiecy wszystko mnie uczula
czy ktos ma podobny problem??
~Edzia napisał:
07-12-2010 12:46
Moja siostra tez miala zawsze problemy z malowaniem a AZS ma od dziecka. Teraz uzywa podkladu VICHY DERMABLEND i tuszu do rzes ASTOR AIR MAX inic jej nie jest. Polecam.