Choroby

Znajdź chorobę:

Wybierz literę rozpoczynającą nazwę choroby:

Komentarze do: Nerwica natręctw

czy to nerwica natręctw czy nie tylko?

Odpowiedz

~mymymy napisał:

30-09-2008 23:03

bardzo proszę napiszcie ile z tych objawów zaobserwowaliście u siebie,a macie zdiagnozowaną NN?
-sprawdzam czy okna i drzwi są zamknięte
-mam potrzebę symetrii, np obiema rękami bądź stopami muszę czegoś dotknąć, jak sie chcę podrapać to z każdej strony po równo
- odczuwam potrzebę dotykania symetrycznie klamek,szyb- szczególnie rzeczy zimnych
- czasem muszę zaakcentować jakąś literę w słowie, doprowadzam sie do stanu w którym recytuje sobie alfabet, bo wciąż mi się wydaje że jest niesymetrycznie, kładę nacisk na "h"i "sz"i tak sobie syczę
- liczę łyki,zaciągnięcia papierosem, słupy,samochody, sekundy spędzone w łazience,nie chodze po krawędziach płyt chodnikowych
- wciąż wracam do poprzedniego zdania w książce,bo wydaje mi się że go nie zrozumiałąm, pewne słowa omijam podczas czytania
-wciąż myślę jaki błąd popełniłam w swoich relacjach z innymi, analizuje każdą rozmowę setki razy
-miewam mysli o charakterze seksualnym wobec najbliższych, ewentualnie znajomych, choc NIGDY bym ich nie wcieliła w życie
- nieraz chowam noże bo wydaje mi się, że albo ja albo ktos z rodziny moze innym zrobic krzywde, odstawiam kubek 2 cm dalej jakby mialo to zapobiec jakiejs katastrofie
-Generalnie czuję się jak bohater dnia świra.

~ONA napisał:

01-10-2008 16:57

to są dokładnie wszystkie objawy...masz NN. Ja nie mam jej stwierdzonej, bo po co, i tak wiem, że to to. Czuje sięjakiś wewnętrzny przymus robienia różnych absurdalnych rzeczy. U mnie się zaczęło 20 lat temu, jak miałam 8 zaczęłam kiwać głową, aż nauczycielka zwróciła uwagę i powiedziała moim rodzicom. Ale nikt mnie nie zaprowadził do lekarza. To bardzo trudno wyleczyć (nawet było to pokazane w dniu świra). Jesten skłonna twierdzić,że to sprawa opętania przez złe duchy. Proponuję zgłosić się do egzorcysty (np. www.egzorcysta.pl)

~ONA napisał:

02-10-2008 13:35

Moje objawy były następujące:
- kiwanie głową
-dotykanie różnych przedmiotów (zwłaszcza zimnych) palcem wskazującym konkretną ilość razy
- natrętne mruganie oczami
- wąchanie różnych rzeczy
- powtarzanie w myślach wyrażeń
- wypowiadanie niektórych słów po klika razy w trakcie wypowiedzi
- liczenie tego, co widzę
- notoryczne przeglądanie się w lustrze
- wiara, że tylko niektóre liczby przynoszą mi szczęście, w zależności od tego, co symbolizują w numerologii
- zaciąganie się papierosem określoną ilość razy (kiedy palę papierosa, zawsze mówię sobie, że to ten ostatni, a potem znowu kupuję paczkę i zaczynam)
- kłócenie się z najbliższą osobą (zawsze ma to być ostatni raz)
- i wreszcie niekączące się próby zakończenia tego raz na zawsze, prubuję wtedy "zacząć nowe życie", np. od następnego dnia, o konkretnej godzinie itd., zawsze po wykonaniu jakichś czynności, które sama sonie narzuciłam.

Obiecuję sobie, że po rozpoczęciu wszystkiego od nowa nie będę się już podsawać natręctwom i będę lepszym człowiekiem, ale od prawie 20 lat do tej pory mi się nie udało...
Proszę, napiszcie, czy macie chociaż jeden podobny objaw, poczuję się bardziej normalna.

~xxx napisał:

06-10-2008 23:13

Ja mam podobne objawy...
Mnie głównie "prześladuje" liczba 3...
*nie pójdę spać dopóki nie ułożę kapci równiutko pod łóżkiem poprawiając je 3 razy
*zawsze jak wstaje muszę skoczyć 3razy po 3razy na prawej nodze
*wychodząc z domu muszę powiedzieć do psa 3razy *zostań i bądź grzeczny" 3x po 3 go pocałować i pogłaskać...
*jadąc samochodem torebka musi leżeć z tyłu a papierosy i telefon koniecznie z przodu
*co najgorsze! nie ruszę dopóki 3razy po 3 razy 3 nie poprawie majtek... i tak na prawie każdym czerwonym świetle [jak nie poprawie to mam wrażenie, że będę miała wypadek albo coś sie stanie]
*non stop krzyżuję place.. tez wszystko na 3.. na palcach już mam rany o tego...
*jak coś zrobię 2 razy to muszę i trzeci...
*symetria również w dotykaniu rzeczy zimnych...
*poprawianie po 3 razy wycieraczek...
*dokręcanie butelki 3 razy 3
*zaciąganie się papierosem koniecznie na koniec trzy razy później gaszenie go 3 razy 3 [głupio wygląda, jak stoję przy śmietniku dłuższy czas gasząc papierosa...]
*tak samo sprawdzam czy samochód zamknięty... pociągam za klamke 3razy 3 po 3 - więc trochę to zajmuje...
*pisząc jak cos poprawię raz, to muszę i trzeci...
i wiele, wiele innych...
Czy to nerwica natręctw?
Proszę o pomoc:( z dnia na dzień jest gorzej...

~??? napisał:

16-11-2008 17:33

ja mam nastepujacy objawy (uwazam od wczoraj, ze to nn- po przeczytaniu m.in. tego forum):
- musze dotykac rzeczy po kilka razy, kilka razy zdarzylo sie nawet, ze trwalo to po 2-3 godziny :(
- rozwazam rozne sytuacje ze swojego zycia, i analizujac je, popadam w melancholie, a moze i nawet depresje, gdyz uwazam, ze jestem beznadziejna i do niczego sie nie nadaje, nic w zyciu nie osiagnelam i nie osiagne,
- musze o czyms intensywnie myslec i wyobrazac rozne sytuacje, gdyz to ma mnie "uchronic" przed nieszczesciem,
- sprawdzam kilka razy np. zamknniete drzwi, choc wiem, ze je przed cwhila zamykalam,
- kiedy bylam mlodsza, czulam, ze mam jakis nadzwyczajny kontakt z Bogiem, ze jestem wyjatkowa.
- piszac tekst, specjalnie robie jakies bledy, zeby je za chwle zakreslic i pisac od nowej linikji, bo tak jest "lepiej" i daje mi to spokoj.
Tych nawykow jest mnostwo, ale brak miejsca na pisanie. Probowalam juz nieraz o niczym nie myslec, ale lek przed czyms, nie mam pojcia przed czym, nie pozwala mi na to. Utrudnia mi to strasznie zycie. Mam juz te objawy od jakichs 10-12 lat. Pozdrawiam wszysstkich.

~Kasia napisał:

17-11-2008 21:27

a moje objawy wyglądają tak:
- tak jak mymymy miewam myśli seksualne dotyczące członków rodziny których przenigdy nie wcieliłabym w życie, takie myśli pojawiają się nagle i nie dają mi spokoju do końca dnia bo mam z ich powodu wyrzuty sumienia :((,
- gdy zdejmuję kapcie bądź buty zawsze muszą być zwrócone w lewą stronę, po prostu musi tak być!
- każdej rzeczy dotykam przynajmniej 3 razy, a jak w chwili jej dotykania pomyślę o czymś nieczystym to muszę ją dotknąć jeszcze kilka razy póki nie pomyślę o czymś dobrym,
- czasami coś o czym pomyślę (najczęściej są to bzdurne myśli, niewiadomo z czego wynikające) potrafią krążyć w mojej głowie do końca dnia albo jakiś przypadkowy cytat z filmu...

Zastanawiam się czy to mogą być początki nerwicy natręctw :( mam dopiero 14 lat, ale niektóre z tych natręctw zaczęły się już kilka lat temu. Proszę o odpowiedź.

~A. napisał:

23-11-2008 02:53

www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=10398 IGNORUJCIE TE CZYNNOSCI POPROSTU POWIEDZCIE NIE I IGNORUJCIE... przez pewnien czas... bedzie sie wydawac ze ojej ale pozniej ulga! podalam link gdzie opisana jest ta nerwica i metoda jak z nia walczyc! powodzenia... mi sie udalo, np jak chcialam umyc rece bo dotknelam jakiegos przedmiotu mowilam sobie nie!i nie mylam rak w tedy kiedy nachodzil mnie atak ze musze umyc rece i tak za kazdym natrectwem... i sie udalo natrectwa minely ;) powodzenia !

~Jakub napisał:

20-03-2015 20:04

Ja mam tylko tak że musze dotknąć każdej rezczy z różnych stron czy to już nerwica i musze dotykać np w tablecie małym palcem rogu tabla prawego

~Martyna657 napisał:

27-08-2015 07:34

Więc tak ja mam 14lat i mam dosyć tego nie daje rady musze sprawdzać czy okna są pozamykane 2 razy drzwi, chodze do toalety po 2 razy leże wstaje ide do toalety wracam sie leze i ide do toalety,dotykam ścian do 4 razy jestem w pokoju wychodze wchodze i tak ciągle wchodze po schodach wracam i tak do 4 razy bo myśle ze cos się stanie,mówie coś do mamy to samo po kilka razy chodze w szkole 2 razy na 1 przerwie do toalety lub wiencej to nienormalne przełanczam kanały na telewizorze np. 1 na 2 zachwile wracam znowu na jedynke i tak kilka razy gadam z kims to sie powtarzam dotykam coś to odliczam masakra pomocy

Odpowiedz

Zobacz wszystkie komentarze

Gorący temat

Dieta czekoladowa

Dieta czekoladowa

Czy można jeść czekoladę i schudnąć? Jak się okazuje - tak. »

Artykuły

Tagi

Najnowsze choroby