Komentarze do: Nerwica lękowa
creep
~sylwia napisał:28-09-2007 15:28
zawsze bylam wesola,towarzyska, pelna energi dziewczyna.kiedy poszlam do liceum ktore okazalo sie totalna klapa,a takze problemy z chlopakiem doprowadzily do tego ze cos we mnie peklo...zawroty glowy mocne bicie serca brak tchu pogorszenie wzroku drzenie i nieopisana panika to tylko niektore objawy...najgorzej bylo na lekcjach. prawie ze natychmiast zwalnialam sie do domu a tam czekalo na mnie rozgrzebane lozko w ktorym spalam do konca dnia z wyczerpania...moj pediatra polecil mi wizyte u psychiatry na ktora sie zgodzilam...i pomoglo mi na tyle ze ide ulica z podniesiona glowa nie boje sie zostac sama w domu pojsc wykapac czy wejsc do sklepu.jestem w trakcie leczenia ale jest niezle.mam jeszcze zawroty glowy ale juz nie boje sie ze to jakas niieuleczalna choroba.pozdrawiam
