Ludzie jak czytam te posty to aż strach. Znajdźcie sobie dobrych lekarzy którzy wam powiedzą o co chodzi w tym zakażeniu. Zresztą nawet wikipedia sporo wyjaśnia. Powiem tyle, że Zovirax (substancja- acyklowir) nie ma prawa działać na wirusa HPV. Jest to lek specyficznie zaprojektowany do działania w komórkach zainfekowanych wirusami opryszczki (HSV) ewentualnie wykazuje ograniczoną skuteczność w infekcjach innymi wirusami tej rodziny( Herpesviridae )ale NIE HPV. Na te wirusy istnieją szczepionki ale ich stosowanie ma sens u dziewczynek przed rozpoczęciem współżycia bo gdy infekcja już nastąpi to wirus wbuduje się do komórek i szczepienie nie pomoże. i nie gadajcie o stałym partnerze bo infekcja latami może być w ukryciu i bezpieczni są tylko Ci którzy całe życie spali tylko z jednym partnerem też wiernym im całe życie. zarażać można długo przed objawami choroby. i nie wierzcie że transmisja pozaseksualna to więcej niż 1% przypadków tych konkretnych brodawek. Apeluję jeszcze raz znajdźcie dobrych młodych lekarzy:) Pozdrawiam
~brodaweczka napisał:
28-04-2010 15:40
Szanowny Panie Doktorze, naprawdę ciężko jest znaleźć lekarza, ponieważ pacjent od każdego słyszy co innego. W pewnym momencie ręce opadają i już nie chce się nic robić. Zdarza się nawet,że lekarz nie dostrzega zmian:( Trzeba czekać aż się rozwiną, żeby były widoczne:( Ale kiedy ja je widzę...już takie malutkie. A swoja drogą również mi przepisano zovirax
~Halineczka z NY napisał:
26-05-2010 11:11
to co pisze pan doctor na temat Zoviraxu jest nieprawda i ja jestem tego najlepszym przykladem. Wyjechalam do USA i tutaj zarazilam sie od mojego partnera Klykcinami. Poszlam do lekarza, ktory stwierdzil, ze to definitywnie klykciny. Leki jakie nam zaproponowal byly zupelnie nieskuteczne. Wiec jako ostatecznosc pomyslalam o Zoviraksie jako leku antywirusowym. Zaczelismy od mojego partnera. U niego objawy ustapily po okolo 3 tygodniach. Po tym sukcesie ja zaczelam stosowac zoviracs.Obawialam sie, poniewaz objawy ktore byly na zewnatrz pochwy zaczely sie rozszerzac na wejscie do pochwy.Juz po tygodniu leczenia widac bylo, ze choroba sie cofa, a po miesiacu nie bylo juz nawet sladu po chorobie. Oboje jestesmy zupelnie zdrowi a minelo juz 7lat. Wiec panie doktorze, prosze nie mowic ludziom, ze to bzdura. My jestesmy dowodem na to . ze Zovirax jest skuteczny w tym chorzeniu. Jesli pan tego nie sprawdzi, to prosze nie opowiadac bzdur. Ludzie potrzebuja pomocy wiec prosze szukac rozwiazania problemu a nie utrzymywac ich w stanie przerazenia albo wysylac ich na bolesne i nieskuteczne leczenie. Ja bedac za granica kraju i bez ubezpieczenia spol. bylam przerazona tym co nas spotkalo. Jednak moja droga dedukcji w zwiazku z Zoviraksem okazala sie 100% sukcesem. I wszyscy panstwo napewno rozumiecie moje szczescie kiedy okazalo sie .ze metoda zadzialala. Jak mowie, pomoglo zarowno mojemu partnerowi jak i mnie. Jesli pan doktor chcialby kontynuowac temat to jestem do dyspozycji...
~Halinka z NY napisał:
26-05-2010 11:19
Zapomnialam dodac , ze pisalam juz na ten temat ok. 5 lat temu. I mysle, ze ludzie przeczytali to o czym pisalam. i stad uwazam, sie za prekursora leczenia ta metoda. Bo kiedy ja mialam pierwsze objawy i probowalam znalesc metode na leczenie Klykcin to nigdzie nie spotkalam sie z tym aby ktos uzywal Zoviraksu. Jestem w zwiazku z tym szczesliwa jesli choc jednej osobie uda sie to co udalo sie nam obojgu. Internet to bardzo skuteczne narzedzie w niesieniu pomocy innym. Zycze powodzenia
~lekarz nie ginekolog napisał:
09-04-2010 00:42
Ludzie jak czytam te posty to aż strach. Znajdźcie sobie dobrych lekarzy którzy wam powiedzą o co chodzi w tym zakażeniu. Zresztą nawet wikipedia sporo wyjaśnia. Powiem tyle, że Zovirax (substancja- acyklowir) nie ma prawa działać na wirusa HPV. Jest to lek specyficznie zaprojektowany do działania w komórkach zainfekowanych wirusami opryszczki (HSV) ewentualnie wykazuje ograniczoną skuteczność w infekcjach innymi wirusami tej rodziny( Herpesviridae )ale NIE HPV. Na te wirusy istnieją szczepionki ale ich stosowanie ma sens u dziewczynek przed rozpoczęciem współżycia bo gdy infekcja już nastąpi to wirus wbuduje się do komórek i szczepienie nie pomoże. i nie gadajcie o stałym partnerze bo infekcja latami może być w ukryciu i bezpieczni są tylko Ci którzy całe życie spali tylko z jednym partnerem też wiernym im całe życie. zarażać można długo przed objawami choroby. i nie wierzcie że transmisja pozaseksualna to więcej niż 1% przypadków tych konkretnych brodawek. Apeluję jeszcze raz znajdźcie dobrych młodych lekarzy:) Pozdrawiam
~brodaweczka napisał:
28-04-2010 15:40
Szanowny Panie Doktorze, naprawdę ciężko jest znaleźć lekarza, ponieważ pacjent od każdego słyszy co innego. W pewnym momencie ręce opadają i już nie chce się nic robić. Zdarza się nawet,że lekarz nie dostrzega zmian:( Trzeba czekać aż się rozwiną, żeby były widoczne:( Ale kiedy ja je widzę...już takie malutkie. A swoja drogą również mi przepisano zovirax
~Halineczka z NY napisał:
26-05-2010 11:11
to co pisze pan doctor na temat Zoviraxu jest nieprawda i ja jestem tego najlepszym przykladem. Wyjechalam do USA i tutaj zarazilam sie od mojego partnera Klykcinami. Poszlam do lekarza, ktory stwierdzil, ze to definitywnie klykciny. Leki jakie nam zaproponowal byly zupelnie nieskuteczne. Wiec jako ostatecznosc pomyslalam o Zoviraksie jako leku antywirusowym. Zaczelismy od mojego partnera. U niego objawy ustapily po okolo 3 tygodniach. Po tym sukcesie ja zaczelam stosowac zoviracs.Obawialam sie, poniewaz objawy ktore byly na zewnatrz pochwy zaczely sie rozszerzac na wejscie do pochwy.Juz po tygodniu leczenia widac bylo, ze choroba sie cofa, a po miesiacu nie bylo juz nawet sladu po chorobie. Oboje jestesmy zupelnie zdrowi a minelo juz 7lat. Wiec panie doktorze, prosze nie mowic ludziom, ze to bzdura. My jestesmy dowodem na to . ze Zovirax jest skuteczny w tym chorzeniu. Jesli pan tego nie sprawdzi, to prosze nie opowiadac bzdur. Ludzie potrzebuja pomocy wiec prosze szukac rozwiazania problemu a nie utrzymywac ich w stanie przerazenia albo wysylac ich na bolesne i nieskuteczne leczenie. Ja bedac za granica kraju i bez ubezpieczenia spol. bylam przerazona tym co nas spotkalo. Jednak moja droga dedukcji w zwiazku z Zoviraksem okazala sie 100% sukcesem. I wszyscy panstwo napewno rozumiecie moje szczescie kiedy okazalo sie .ze metoda zadzialala. Jak mowie, pomoglo zarowno mojemu partnerowi jak i mnie. Jesli pan doktor chcialby kontynuowac temat to jestem do dyspozycji...
~Halinka z NY napisał:
26-05-2010 11:19
Zapomnialam dodac , ze pisalam juz na ten temat ok. 5 lat temu. I mysle, ze ludzie przeczytali to o czym pisalam. i stad uwazam, sie za prekursora leczenia ta metoda. Bo kiedy ja mialam pierwsze objawy i probowalam znalesc metode na leczenie Klykcin to nigdzie nie spotkalam sie z tym aby ktos uzywal Zoviraksu. Jestem w zwiazku z tym szczesliwa jesli choc jednej osobie uda sie to co udalo sie nam obojgu. Internet to bardzo skuteczne narzedzie w niesieniu pomocy innym. Zycze powodzenia