Mam 12 lat biegam w szkole ale gdy biegam to mnie strasznie bli serce. Jak szłam na szczepienie to lekarka mnie zbadała i powiedziała że mam zaburzony rytm serca. Powiedziała że teraz dużo zaczęłam rosną i to nic poważnego. Ale i tak się boję. ;(
~paulina napisał:
23-10-2008 09:41
Roxy tak samo bylam wystraszona i tak samo mi mówili...lekarze nic nie pomogli, przestalam rosnac, a z wiekiem nie przeszlo...i tak juz 7lat... z tym ze teraz sie nie boje ale wqrzam jak mi sie to dzieje;) nic sie nie martw, bedzie dobrze-pozdrawiam
~P. napisał:
13-11-2008 11:44
Ja wlaśnie mam podobny problem. Wczoraj miałam jechać do senatorium na ćwiczenia bo mieli mi zdjąć gorset ortopedyczny i wogóle taka byłam szczęśliwa... do czasu. Internistka zaczeła mnie tak poprostu osłuchiwać i stwierdziła ze mam zaburzenia rytmu serca. Rozryczałąm sie i nie zostałam tam. Teraz mam robione szereg bedzan i nie wiem co wyjdzie, a tak sie straznie boję:((
~Roxy napisał:
29-09-2008 20:36
Mam 12 lat biegam w szkole ale gdy biegam to mnie strasznie bli serce. Jak szłam na szczepienie to lekarka mnie zbadała i powiedziała że mam zaburzony rytm serca. Powiedziała że teraz dużo zaczęłam rosną i to nic poważnego. Ale i tak się boję. ;(
~paulina napisał:
23-10-2008 09:41
Roxy tak samo bylam wystraszona i tak samo mi mówili...lekarze nic nie pomogli, przestalam rosnac, a z wiekiem nie przeszlo...i tak juz 7lat... z tym ze teraz sie nie boje ale wqrzam jak mi sie to dzieje;) nic sie nie martw, bedzie dobrze-pozdrawiam
~P. napisał:
13-11-2008 11:44
Ja wlaśnie mam podobny problem. Wczoraj miałam jechać do senatorium na ćwiczenia bo mieli mi zdjąć gorset ortopedyczny i wogóle taka byłam szczęśliwa... do czasu. Internistka zaczeła mnie tak poprostu osłuchiwać i stwierdziła ze mam zaburzenia rytmu serca. Rozryczałąm sie i nie zostałam tam. Teraz mam robione szereg bedzan i nie wiem co wyjdzie, a tak sie straznie boję:((